Głód mistrzów zaspokojony. Stal pokonana, chociaż łatwo wcale nie było…

03-05-2011 16:03,

Kielce, wtorek, godz. 17.00

vs.

Vive Targi Kielce - Stal Mielec 40:29 (19:13)

 

Vive Targi Kielce:

Marcus Cleverly
Kazimierz Kotliński
Piotr Grabarczyk
Michał Jurecki 5
Patryk Kuchczyński 5
Mirza Dzomba 3
Mariusz Jurasik 7
Mateusz Jachlewski 2
Rastko Stojković 2
Daniel Żółtak 4
Tomasz Rosiński 4
Vitalij Nat 4
Uros Zorman 4

Stal Mielec:

Adam Wolański
Krzysztof Lipka
5 Paweł Wilk
6 Paweł Albin
Łukasz Janyst
Adrian Najuch
7 Grzegorz Sobut
6 Marek Szpera
1 Adam Babicz
3 Dariusz Kubisztal
Paweł Gawęcki
1 Marcin Basiak
Michał Chodara
Damian Krzysztofik


Koniec. To tyle z Hali Legionów. Za uwagę dziękuje Grzegorz Walczak. Już niedługo w naszym portalu znajdziecie pierwsze pomeczowe materiały, w tym wypowiedzi trenerów oraz zawodników. Polecamy! Acha, jutro kolejny mecz i kolejna relacja. W środę walczymy o drugie zwycięstwo i o kolejny krok do wielkiego finału!

60. min. - Koniec spotkania, 40:29. Ostatnie minuty meczu nie dostarczyły nam zbyt wielu emocji. Vive wygrywa, chociaż przez 45 minut na parkiecie trwała naprawdę zażarta walka.

59. min. - Już znamy rozwiązanie zagadki. Dziś wykosztuje się Uros Zorman. No cóż, sam tego chciał ;)

57. min. - Swoją drogą, Jurasik rozgrywa dzisiaj świetne zawody. Rozgrywający Vive ma na swoim koncie już 7 goli. najwięcej spośród wszystkich zawodników z naszego zespołu. A na parkiecie trwa totalna demolka i dobijanie rywala. 39:28.

55. min. - Teraz jesteśmy już w miarę spokojni. 37:27. – Józek, skrzynka cię czeka – krzyknął jakiś kibic. Czyżby prorok...? Zobaczymy. Przypominamy, że skrzynkę – piwa oczywiście – stawiać musi – swoim kolegom rzecz jasna – ten, który rzuci bramkę numer 40. A więc, czekamy...

53. min. - Przewaga jest, a zatem... teraz bronimy!

51. min. - Zaczynamy ucieczkę. 34:26. Czas dla Ryszarda Skutnika. Cóż, lepiej późno niż wcale...

50. min. - Ach, ten Sogut. Gol numer 7 pana Grzegorza. Nie potrafimy znaleźć recepty na rozgrywajacego Stali... A tak swoja drogą, czy ktoś tu mówił, że zawodnicy gości mają w nogach 60 minut wczorajszego spotkania z Warmią? Na parkiecie – uwierzcie – w ogóle tego nie widać. Biegają, aż miło. To znaczy, nam tak miło to jednak raczej nie jest...

48. min. - No i coś podziałało. Dwa gole pod rząd. Już jest lepiej. 30:24.

46. min. - Dwuminutowa kara dla Pawła Albina. Może teraz się uda rzucić kilka goli pod rząd? Oby...

45. min. - Gorzej być nie może? A jednak. Już tylko trzy gole przewagi, 27:24. No, nie jest wesoło, nie jest. A kibice z Mielca śpiewają, klaszczą, szaleją... Przegrywają, ale jednak mają powody do radości. Nie to, co my. Taki to już paradoks...

43. min. - Czas dla Bogdana Wenty. Szkoleniowiec Vive Targów nie wytrzymuje i prosi o przerwę. 27:23. Ciągle – niestety – mamy wynik na styku. Czas wreszcie chyba zacząć tę ucieczkę...

41. min. - Poszliśmy nawet za bramkę "Kazika", aby wypatrywać tej lepszej gry. Może pomoże...

40. min. - Na parkiecie zmiany. Przed chwilą pojawił się Knudsen, wcześniej wszedł takze Nat. Czy to pomoże? Zobaczymy...

39. min. - Nasza obrona w drugiej połowie prezentuje się – mówiac wprost – słabo. W 10 minut straciliśmy aż 6 bramek. Zdobyliśmy za to 5.

37. min. - Długi czas na parkiecie leżał teraz Daniel Żółtak. "Yellow" wstał, ale dalej przykłada opatrunek do głowy. A co na parkiecie? Prowadzimy "tylko" 22:18. Wierzcie nam lub nie – ale Bogdan Wenta ze złości aż rzucił ręcznikiem. Mamy tylko nadzieję, że ten gest nie oznacza poddania się. Zresztą – nasi zawodnicy już nie raz udowadniali, że są prawdziwymi wojownikami i potrafią wychodzić z nie takich kryzysów...

35. min. - Radosnego handbalul ciąg dalszy. Straty, straty i jeszcze raz straty. Spotkanie jest ciekawe, ale naszym skromnym zdaniem – jak na półfinał mistrzostw Polski – zdecydowanie za dużo w nim błędów, i to zarówno z jednej, jak i drugiej strony.

33. min. - Na parkiecie - w miejsce Tomka Rosińskiego – już dłuższy czas przebywa Uros Zorman. Słoweniec rozkręcił trochę naszą grę w ataku, dlatego też zmiana powrotna na razie nie następuje... Vive 21. Stal 15. Prowadzimy.

31. min. - Zaczynamy drugą część meczu! Oby tę lepszą.

Przerwa. Kojarzycie pewnie konkursy, jakie mają miejsce w przerwie meczów Vive w Hali Legionów... W dzisiejszym udział brał – tak, tak, to prawda – nasz fotoreporter, Oskar Patek. Miał za zadanie umieścić piłkę w "okienku" pełnowymiarowej bramki do szczypiorniaka. Niestety... nie trafił. – Gdyby to była piłka nożna, na pewno bym się nie pomylił – mówił nam później. No cóż, zobaczymy, uwierzymy ;)

Przerwa. Cóż, kibice Stali niestety za wesołych min to dzisiaj nie mają. Ale panowie i panie – głowy do góry, nie tacy "mocarze" tutaj do przerwy przegrywali sześcioma bramkami. To tak na pocieszenie!

Przerwa. Na zwycięzcę tego pojedynku czeka już – powoli chyba tak możemy powiedzieć – płocka Wisła. „Nafciarze” w drugiej półfinałowej rywalizacji z MMTS-em Kwidzyn prowadzą 2:0. Do awansu potrzeba im jeszcze tylko jednego zwycięstwa. A zatem… nie wiemy, jak wy, ale my już powoli szykujemy się na kolejną odsłonę „świętej wojny”. Ale, ale, szykowanie to jedno, pokonanie Stali to drugie, Tak więc panowie szczypiorniści, walczymy!

30. min. - Słyszymy gwizdek, tak więc mamy koniec – pierwszych 30 minut oczywiście. Do przerwy 19:13. Gra może nie wygląda super, ale najważniejsze, że pewnie prowadzimy i raczej obaw przed kolejną częścią meczu nie mamy. Najwięcej bramek po naszej stronie mają Jurecki – 5, oraz Rosiński – 4. Dla gości najczęściej trafiają z kolei Sobut i Albin – po 4 gole.

29. min. - Dobrym akcentem kończymy drugą połowę. Dwuminutowa kara dla Krzysztofika (na pół minuty przed końcem pierwszej części meczu), gol Rosińskiego, słowem – jest optymistycznie.

27. min. - A kibice Stali pozdrawiają... PZPR. Zapewne chodzi im o ZPRP, czyli Związek Piłki Ręcznej w Polsce. W mieleckim nazewnictwie – Polski Związek Piłki Ręcznej. A co na parkiecie? 17:12 dla Vive. Powoli uciekamy!

26. min. - Całe szczęście, że od czasu do czasu swoje nieprzeciętne umiejętności pokazuje nam Kazimierz Kotliński. Oto jedna z jego ostatnich parad:

24. min. - Czas dla Bogdana Wenty. Krzyków, wrzasków wprawdzie nie słyszymy, ale po gestykulacji sądzimy, że nasz szkoleniowiec zadowolony za bardzo to raczej nie jest...  "Do roboty, panowie" – tak, nie słyszymy, ale takie słowa pasowałyby do obecnej sytuacji na boisku...

22. min. - Niepotrzebne przewinienie Mateusza Jachlewskiego. "Siwy" faulował wychodzącego sam na sam zawodnika Stali. Kolejne dwie minuty dla Vive. A goście z Mielca potrafią wykorzystywać grę w przewadze, o tym w tym meczu zresztą już się przekonaliśmy, i to nie raz. Dwa gole z rzędu. 13:11.

20. min. - Stal póki co gra po swojemu. Szybkie wznowienia, dużo biegania, liczne kontry – trochę szalona, aczkolwiek bardzo skuteczna wersja szczypiorniaka. 12:8 dla Vive.

17. min. - Sporo nonszalacji w naszej grze ofensywnej. Raz po raz tracimy niepotrzebnie piłkę, oddajemy zbyt szybko rzuty. Skutek jest taki, że rywale czują się coraz pewniej. Ale uspokojamy – gra jest i tak pod naszą kontrolą.

16. min. - Pochwaliliśmy, pochwaliliśmy, ale... chyba troszkę za wcześnie. Tracimy dwie bramki z rzędu i jest już "tylko" 10:7.

14. min. - Dwie minuty kary dla Tomka Rosińskiego. Gramy w osłabieniu. Ale... jakoś dajemy radę. Chociaż strata Tomka to spory kłopot. "Rosa" z trzema bramkami jest naszym najlepszym strzelcem w tym meczu.

12. min. - Twardy chłop z tego naszego Rastko Stojkovica. Cóż, Scyzoryk pełną gębą... Serb troszkę poleżał, pojęczał, ale szybko podniósł się z kolan. Gramy dalej po krótkiej przerwie.

10. min. - Trzeci gol w meczu Grzegorza Sobuta. To najgroźniejsza strzelba Stali w tym sezonie. Podczas ostatniej wizyty w Kielcach rozgrywający z Mielca rzucił nam zresztą aż 11 bramek. Teraz musimy znaleźć na niego wreszcie jakąś receptę. 7:3.

8. min. - Między Kielcami, a Mielcem jest wiele powiązań – mówił nam kiedyś szkoleniowiec Vive Targów, Bogdan Wenta. Faktycznie, patrzymy na skład rywali, a w nim aż mnoży się od byłych zawodników kieleckiego klubu. Michał Chodara, Łukasz Janyst, Paweł Gawęcki… To już prawdziwa „żółto-biało-niebieska” kolonia, która pewnie… będzie się zresztą chciała nieźle przypomnieć miejscowej publiczności.

6. min. - A w bramce Stali – o dziwo – nie Adam Wolański, ale Krzysztof Lipka. Tego pana poznał już Patryk Kuchczyński, który nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam ze skrzydła. Golkiper gości obronił. Powodów do niepokoju jednak nie ma. 7:2 dla Vive.

4. min. - A co na parkiecie? Jest dobrze. I to nawet bardzo. 5:1 dla Vive. A my jesteśmy wam winni skład kieleckiego klubu. W bramce Kotliński, w polu Jachlewski, Jurecki, Rosiński, Kuchczyński, Jurasik i Stojković, do obrony za dwóch ostatnich wchodzą za to Grabarczyk i Żółtak.

3. min. - Wspominaliśmy trakże o oprawie. Wyglądała ona mniej więcej tak:

2. min. - Pisaliśmy coś o gradzie goli? Po 30 sekundach mamy już dwie bramki, po 90 – 4. Dla nas rzucali Jurasik, Rosiński, Jachlewski, dla Stali Albin. Tempo – przyznacie – całkiem niezłe...

1. min. - Zaczęli! „Czeczeńcy” kontra Mistrzowie, Stal kontra Vive, czas start.


16.59 - Wszyscy wstają, gra muzyka, czyli pora na prezentację. Przyznajemy się bez bicia – brakowało nam tej atmosfery w ostatnich tygodniach, oj, brakowało… Jeszcze hymn, oprawa i powoli szykujemy się na mecz.

16.57 - "Iskra Kielce" – już daje się słyszeć z sektora kibiców gości. Fanów z Mielca przyjechało naprawdę sporo. Wielu z nich siedzi zresztą także na sektorach gospodarzy. Niebawem zaprezentujemy wam zresztą zdjęcie tej "największej" grupy.

16.55 - Na parkiecie spodziewamy się walki, za to na trybunach oczekujemy… przyjaźni. Jakby ktoś nie pamiętał – kibice obu klubów mają ze sobą tzw. zgodę, sztamę, albo – mówiąc inaczej – lubią się po prostu…  „Stal Mielec też, Stal Mielec też przyjacielem Iskierki jest” – tak to chyba leciało, prawda?

16.53 - Powiemy tak – liczymy dzisiaj na prawdziwy grad goli. I – dodajmy – wierzymy, że nasze oczekiwania nie są na wyrost. Wystarczy spojrzeć na  ligowe statystyki. Mielczanie w tym sezonie rzucają średnio prawie 33 gole na mecz! Kielczanie trafiają jeszcze częściej, bo zazwyczaj aż 37 razy w ciągu jednego spotkania. Tak więc wesoły handball nam się dzisiaj szykuje…

16.50 - Trybuny powoli się zapełniają. Widać, że fani szczypiorniaka w Kielcach bardzo stęsknili się za swoimi pupilami. Trudno się zresztą temu dziwić. Ostatni raz we własnej hali „żółto-biało-niebiescy” zaprezentowali się blisko miesiąc temu, 9 kwietnia. Dlatego też – nie ukrywamy – liczymy dzisiaj na komplet! Tym bardziej, że stawka meczu jest naprawdę duża, powoli zaczynamy przecież decydującą grę o medale. Chociaż… wiemy, wiemy, pogoda do wyjścia z domu niestety nie zachęca…

16.47- Znamy już składy obu drużyn na dzisiejsze spotkanie. Wszystko wskazuje na to, że poza kadrą meczową kieleckiego zespołu znaleźli się: Krzysztof Szczecina, Mateusz Zaremba, Rafał Gliński i Paweł Podsiadło.

16.45 - Na parkiecie trwa cały czas rozgrzewka. Oszczędzania nie ma, pot się leje, a praca wre. I nie ma, że boli, panie Kaziu!

16.43 - Tak się tylko zastanawiamy – czy kilkanaście godzin w przypadku zawodników Stali wystarczy na regenerację sił i wyrównaną grę (dziś i jutro) z mistrzem Polski? No cóż, to już nie nasz problem. Wiemy jednak, że zawodnicy trenera Ryszarda Skutnika są zdolni do absolutnie wszystkiego, włącznie z walką dzień po dniu przez trzy kolejne doby pod rząd. W końcu – jak wiemy – to prawdziwi „Czeczeńcy”!

16.40 - Jak pewnie wiecie, kielczanie swojego półfinałowego rywala poznali dopiero… wczoraj, i to wieczorem. Niemożliwe? A jednak! W powtórzonym meczu ćwierćfinałowym (o całym zamieszczaniu związanym z tą potyczką nie będziemy już nawet przypominać) Stal rozgromiła Warmię 41:32. I o co było tyle hałasu, kłótni, mocnych słów, chciałoby się rzec…? Oliwa chyba w tym przypadku faktycznie była sprawiedliwa…

16.37 - Blisko trzy tygodnie – tyle czasu piłkarze ręczni Vive Targów Kielce czekali na kolejny swój mecz w PGNiG Superlidze. „Żółto-biało-niebiescy” czekali, czekali, aż… wreszcie się doczekali. Czy zatem wypoczęci kielczanie pokażą dzisiaj prawdziwy głód wielkiego szczypiorniaka? Zobaczymy… Witamy z Hali Legionów i zapraszamy do śledzenia relacji live z meczu Vive Targi Kielce – Stal Mielec. Tak, tak, zaczynamy półfinały!

16.10 - Mnóstwo nerwów, niepotrzebnych emocji i straconych sił. A efekt? Żaden. W powtórzonym meczu ćwierćfinału play-off PGNiG Superligi Stal Mielec bez żadnego problemu uporała się z Warmią-Anders-Group-Społem Olsztyn i to ona będzie rywalem Vive Targów Kielce w półfinale. Dziś pierwszy mecz w Hali Legionów. Przeczytaj zapowiedź!

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

hmmm2011-05-03 17:32:37
Czemu mecz nie leci w TV? Bo dla polsatu sport, wazniejszy jest... hokej -,- zeby to chociaż Polacy grali, ale gra Canada ze Szwajcarią, ten polsat sport jest żałosny, kogo obchodzi hokej, w którym nawet Polska nie gra ;|
karola2011-05-03 17:33:32
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:34:32
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:35:51
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:36:49
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:38:16
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:40:36
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:40:57
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:41:35
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:42:31
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:43:18
Iskierko grać !
karola2011-05-03 17:44:44
Iskierko grać !
karola2011-05-03 18:11:14
Iskierko grać !
karola2011-05-03 18:12:52
Iskierko grać !
karola2011-05-03 18:15:37
Iskierko grać !
karola2011-05-03 18:16:27
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:17:01
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:18:33
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:20:08
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:20:38
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:21:14
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:22:24
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:23:49
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:28:04
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:28:34
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:30:26
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:31:34
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:32:37
ehh.. grajcie panowie!
karola2011-05-03 18:34:47
ehh.. grajcie panowie!
iskra2011-05-03 18:54:21
Bravo ..!! tak trzymać .!
fan2011-05-03 19:11:00
Na spoko wygrali a Uros stawia piwko za 40 bramkę :P

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group