Wenta: Nie myślimy jeszcze o Płocku

17-03-2011 19:12,

– Finał z Płockiem? Spokojnie, jeszcze o tym nie myślimy. Na razie skupiamy się na Warmii, to jest dla nas priorytet. A Wisła? Po sobotnim półfinale będzie wystarczająco dużo czasu, aby obmyśleć plan na ten mecz. Przypominam jednak – mecz z Olsztynem sam się nie wygra – przestrzega Bogdan Wenta.

Nie ma jednak co ukrywać – zaplanowany na sobotę i niedzielę Final Four rozgrywek Pucharu Polski ma tylko dwóch faworytów. Półfinałowe mecze turnieju mają stanowić raczej tylko przedsmak tego, co dziać będzie się w wielkim finale. A tu – wedle wszelkich przypuszczeń i największego prawdopodobieństwa – zmierzyć się ze sobą powinny największe tuzy polskiego szczypiorniaka, a dokładniej rzecz ujmując – drużyny Vive Targów Kielce i Orlenu Wisły Płock. Szanse na występ pozostałych uczestników Final Four – Warmii Anders-Group Społem Olsztyn oraz Reflex Miedzi Legnica – w meczu decydującym o zdobyciu Pucharu Polski są – mówiąc wprost – bliskie zeru.

Opiekun mistrzów Polski stara się studzić emocje, jednak kibice „żółto-biało-niebieskich” z wytęsknieniem wyczekują kolejnej odsłony świętej wojny.  – Wszyscy mówią o niedzielnym finale, ale jakoś nikt nie wspomina o tym, że w sobotę również czeka nas bardzo ważny pojedynek, który przecież będzie mieć decydujący wpływ na to, o jakie cele będziemy walczyć w drugim dniu turnieju – przypomina Wenta, który tym samym chce skupić się tylko i wyłącznie na najbliższym, czyli półfinałowym, spotkaniu.

Kurtuazja? Nie, raczej szacunek do rywala. I jednocześnie przestroga przed lekceważeniem zespołu z Olsztyna. – Wielkim błędem z naszej strony byłoby przygotowywanie się tylko i wyłącznie pod kątem ewentualnej potyczki z Wisłą Płock. Szanujemy Warmię i póki co myślimy przede wszystkim o tym właśnie rywalu. Wszyscy pytają mnie o Płock, ale my tym zespołem martwić będziemy się dopiero w sobotę, jeśli uda nam się wyeliminować pierwszą przeszkodę  – zaznacza szkoleniowiec Vive Targów.

I dodaje: – Między półfinałem a ewentualnym spotkaniem finałowym będzie wbrew pozorom dostatecznie dużo czasu, aby porozmawiać o następnym przeciwniku i taktyce na ten mecz. Oczywiście nie jest tak, że nie zakładamy żadnych wariantów co do tego, jak ten turniej może się potoczyć. Już na treningach omawiamy to, co może się wydarzyć, ale na dzień dzisiejszy – tak jak wspominałem wcześniej – myślimy tylko i wyłącznie o Warmii. 

Co jednak, gdy najbardziej prawdopodobny scenariusz się spełni i dojdzie do wielkiego – kielecko-płockiego – finału? Wenta nie ukrywa, że pokonanie Wisły na pewno nie będzie łatwym zadaniem. I to mimo tego, że ostatni pojedynek obu klubów (w Płocku, 17 listopada ubiegłego roku, na otwarcie Orlen Areny) zakończył się całkowitą dominacją i pewnym zwycięstwem Vive Targów, 34:27. – Tamten mecz wcale nie był jednak taki łatwy. Wynik końcowy nie zawsze odzwierciedla skalę trudności, dlatego nie ma co przywoływać tego, że wygraliśmy tam aż siedmioma bramkami – przestrzega szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.

Tym bardziej, że zdaniem wielu obecna Wisła jest jednak mocniejszym zespołem aniżeli jeszcze kilka miesięcy temu. – Płock dobrze prezentuje się w lidze, zajmuje drugie miejsce i tym samym potwierdza swoje wysokie ambicje. To na pewno – tak jak mówią eksperci – bardzo dobra drużyna. Jeśli zmierzymy się z nimi w finale, to z pewnością możemy się spodziewać trudnego spotkania. Tym bardziej, że grać będziemy przecież poza własna halą – zauważa.

Szczypiorniści Vive Targów aż tak bardzo osamotnieni w Płocku czuć się jednak nie powinni. Czemu? Powód jest prosty. Na Mazowsze wybiera się razem z nimi aż 900-osobowa grupa kibiców ze stolicy świętokrzyskiego. – Docierają do nas słuchy o tej imponującej liczbie osób, którzy jadą razem z nami. To coś pięknego. Ich obecność w Orlen Arenie na pewno bardzo nam się przyda. Wielkie dzięki dla nich za to, że będą nas tam dopingować! – zaznacza Wenta.

Opiekun Vive Targów przed sobotnio-niedzielnym dwumeczem ma całkiem spore powody do optymizmu. Jeszcze nie tak dawno na kontuzje narzekali Daniel Żółtak (kontuzja kciuka) oraz Tomasz Rosiński (uraz pleców), ale oni obaj – podobnie jak i reszta – są w pełni gotowi na występ w Final Four. – Sytuacja kadrowa jest bardzo dobra. Wszyscy mają świadomość stawki, o jaką grają, dlatego każdy chce wystąpić w tym turnieju. W tygodniu, oprócz Tomka Rosińskiego – który ma niewielkie zaległości – wszyscy brali aktywny udział w zajęciach – przyznaje.

Tym samym jedynym zawodnikiem, który w Final Four raczej na pewno nie wystąpi, będzie powracający do zdrowia po operacji barku Michał Jurecki. Reszta zawodników jest w pełni sił. Pierwszy swój mecz w płockim turnieju piłkarze ręczni z Kielc rozegrają w sobotę o godzinie 19 z Warmią Olsztyn. W niedzielę o 14.30 rozpocznie się mecz o trzecie miejsce, za to trzy godziny później finał imprezy.

fot. Oskar Patek, Patryk Ptak, Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Duli2011-03-17 22:00:37
Żółtak ma na imię Daniel, a nie Damian...
Duli2011-03-17 22:04:21
Żółtak ma na imię Daniel, a nie Damian. Takie błędy nie przystoją...
CK2011-03-18 18:27:11
Płocczaki na zdjęciu powyżej już płakali, tak będą płakać i w niedzielę.. :) Do boju Iskra!!
11172011-03-19 10:04:16
dzieki kibice za taka ilosc mysle ze ilosc przemieni\\sie w jakosc. trzymam kciuki za zwyciestwa\ iskierki
kzwknturo2011-10-16 06:39:53
RiaeHc <a href="http://vdhnkgoclqjz.com/">vdhnkgoclqjz</a>, [url=http://voevrjzydnmv.com/]voevrjzydnmv[/url], [link=http://gwaaberwhrpd.com/]gwaaberwhrpd[/link], http://iwxwynqatyka.com/
hnecdiusx2012-03-12 05:37:28
lzuXWW <a href="http://fcttdpambouo.com/">fcttdpambouo</a>, [url=http://ezevdbumbgss.com/]ezevdbumbgss[/url], [link=http://qawrltouyvlz.com/]qawrltouyvlz[/link], http://qlhkpzyrbwbq.com/

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group