Długosz przed Lechem: Jesteśmy w stanie wywieźć stamtąd trzy punkty

16-10-2026 17:30,
Piotr Okła

W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. – Ta siła ofensywna zawsze była dużą jakością Lecha i wiemy, że to jest ich broń – powiedział przed spotkaniem Wiktor Długosz, wahadłowy „żółto-czerwonych”.

26-latek odniósł się do nastawienia drużyny oraz wymogu większej odwagi w fazie ataku. – Zdecydowanie musi być więcej tych konkretów w trzeciej tercji – odpowiedział zawodnik. Odnosząc się do celów stawianych przed zespołem, dodał. – Te cele, które są przed nami stawiane, determinują to automatycznie, że w każdym meczu musimy grać o trzy punkty i realnie na to patrzeć. Takie samo nastawienie towarzyszyć nam będzie przy Bułgarskiej, choć wiemy, że to ciężki teren.

Defensor kieleckiego klubu opowiedział o skracającym się dystansie do czołówki oraz zmianie postrzegania zespołu. – Stając w obronie drużyny uważam, że z zewnątrz mogło to wyglądać tak, ale naszą grę widać gołym okiem – idzie do przodu i coraz bardziej dominujemy. Choćby w starciu z Pogonią, mimo porażki, przez długie fragmenty prowadziliśmy grę. To z pewnością krok naprzód, jeśli chcemy szukać pozytywów.

Wychowanek Korony skomentował kwestię presji wokół zespołu. – Jeśli chodzi o presję i wspomniane cele, to uważam, że o wiele mocniej wybrzmiewają one na zewnątrz niż wewnątrz drużyny. Staramy się nie skupiać na długoterminowych celach, lecz przygotowywać się wyłącznie od meczu do meczu. Oczywiście czujemy presję, która na nas spoczywa, ale te wygórowane wymagania częściej krążą wokół zespołu, niż rodzą się w nim samym.

Długosz wskazał, czego zabrakło Koronie w ofensywie podczas spotkania z Pogonią Szczecin i nad czym zespół pracował w ostatnich dniach. – Przede wszystkim brakuje nam nastawienia na zdobycie bramki. W meczu z Pogonią popełniliśmy sporo niedokładności w kluczowych momentach dośrodkowań w pole karne i zabrakło nam przysłowiowej „kropki nad i” oraz piłkarskiej pazerności. Pochyliliśmy się jednak nad tym w minionym tygodniu i mocno wierzę, że przyniesie to skutki w Poznaniu.

Odnosząc się do tego, czy wspomniane trudności dotyczą wyłącznie napastników, zawodnik wyjaśnił, że cała drużyna walczy o zdobycie bramek. – Zdecydowanie, to nie jest żaden przytyk, do napastników czy skrzydłowych, bo w tym systemie, w jakim gramy, jest dużo rotacji i często ja jako boczny obrońca, czasami jestem w polu karnym, czy „szóstka”, „ósemka”, więc, to tyczy się całej drużyny, że, trzeba być, po prostu pazernym w polu karnym i to się odnosi do całej drużyny, a nie tylko do jednostek.

Zawodnik odniósł się do najbliższego rywala, którym jest aktualny mistrz Polski z Poznania. – Lech gra przewidywalnie od dłuższego czasu i każdy wie, jak dobrze operują piłką, jak potrafią mocno grać przez środek i jak dobrych mają skrzydłowych oraz napastników. Ta siła ofensywna zawsze była dużą jakością Lecha i wiemy, że to jest ich duża broń.

Odnosząc się do szans Korony w starciu z mistrzami kraju, podkreślił również, że jego drużynie dobrze gra się z Poznaniakami. – Ta drużyna przeszła mocną przebudowę przez ostatnie dwa-trzy lata. To jest przeciwnik, z którym Korona może grać jak równy z równym i to jest najważniejsze – nie czujemy się gorsi, żebyśmy odstawali. Jesteśmy w stanie wywieźć stamtąd trzy punkty, czujemy się na siłach.

Kielczanin skomentował również specyfikę meczów z drużynami, które bronią mistrzowskiego tytułu. – To jest pewnego rodzaju „problem Lecha”, że zdobyli mistrzostwo i każdy tak się na nich nastawia. To już jest marka zbudowana dosyć mocno w Polsce i każdy wie, jak ciężko tam się gra i nie tylko, również w Kielcach. Dalej uważam jednak, że jesteśmy mocnym zespołem, który udowadnia to na boisku, nie aż tyle ile moglibyśmy punktowo, ale jesteśmy w stanie „urwać punkty” Lechowi u nich w domu.

Mówiąc o problemach ze skutecznością i dośrodkowaniami, zawodnik zwrócił uwagę na coraz lepsze przygotowanie rywali oraz potrzebę poprawy w tym elemencie gry. – Wiele czynników na to wpływa. Kluby przygotowują się na nas coraz lepiej i wiedzą, jaką siłą dla nas są stałe fragmenty gry. Z drugiej strony, my też możemy wrzucić to na wyższy poziom. Do sytuacji dochodzimy – w poprzednim meczu Ariel (Mosór - przyp. red.) miał trzy-cztery strzały głową – ale wciąż brakuje nam tej „kropki nad i” oraz celnego strzału. To wszystko się zazębia. Dzisiaj (w piątek - przyp. red.) nad tym pracowaliśmy i coraz lepiej to wygląda. Mam nadzieję, że to szybko „zatrybi” i będą tego efekty już w Poznaniu.

Zapytany o rywalizację o miejsce w składzie i możliwości taktyczne zespołu, podkreślił znaczenie szerokiej kadry. – Zależy od planu na mecz, bo to się czasem zmienia. Głównie ja teraz podchodzę do stałych fragmentów, ale Marcel czy „Majki” też mają duże doświadczenie. Nie muszę przedstawiać też „Błania” i jego ułożonej nogi. Cieszę się, że w zespole mamy taki „wachlarz”, bo to rodzi nam więcej opcji do zagrania.

Przed meczem z Lechem Poznań prawy obrońca Korony odniósł się do stylu gry obu zespołów i wskazał element, który może mieć kluczowe znaczenie dla Kielczan. – Lech jest zawsze ofensywnym zespołem i tak samo skategoryzowałbym nas. Zmiana na czwórkę w obronie „pchnęła zespół” w kierunku ofensywnym. Kultura gry Korony jest na dosyć wysokim poziomie, brakuje nam tylko konkretów z przodu i finalizacji. Spodziewam się więc ofensywnego meczu z obu stron.

PKO BP Ekstraklasa• 11. kolejka

 

Lech Poznań – Korona Kielce

Niedziela, 18 października • godz. 17.30

Lech Poznań
Lech
VS
Korona Kielce
Korona

Fot. Grzegorz Ksel

DAP Kielce Grafika

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. – Na pewno odwagi z naszej strony nie zabraknie, natomiast tam jeszcze musi być chłodna głowa i dobra gra w defensywie – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Kibice Korony Kielce szykują się na kolejny wyjazd za swoją drużyną. W czwartek, 29 października, „żółto-czerwoni” zmierzą się na wyjeździe z Polonią Warszawa w 1/16 finału STS Pucharu Polski. Fani organizują przejazd autokarowy do stolicy, a cena wyjazdu wynosi 120 złotych.
Bilardziści po raz kolejny tworzą historię kieleckiego i zarazem świętokrzyskiego sportu! Fortis Bilard Kielce to drugi po Industrii Kielce najbardziej utytułowany klub w naszym regionie. Kielczanie do tego historycznego wymiaru właśnie dokładają kolejną cegiełkę.
Industria Kielce poszukuje lewoskrzydłowego, który mógłby zastąpić Dylana Nahiego. Według informacji przekazanych przez francuski profil Intervalle Handball w serwisie X jednym z kandydatów do gry w barwach mistrzów Polski ma być Drévy Paschal, obecnie zawodnik Montpellier Handball.
Najbliższy rywal Korony Kielce poznański Lech przegrał na własnym stadionie z niemieckim Bayerem 04 Leverkusen 0:4 w drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Europy UEFA.
W spotkaniu 5. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy AZS UJK Kielce odnieśli przekonujące zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując MKS II Dąbrowa Górnicza 89:73. Najwięcej punktów dla zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego, 23, zdobył kapitalnie dysponowany Oleksandr Kobets.
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce przegrała na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg 27:30. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce przegrała na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg 27:30. Najwięcej bramek, sześć dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Dylan Nahi.
Trzeci turniej z cyklu „Handballowa droga do mistrzostwa” odbył się w poniedziałek 12 października w Kielcach. W hali sportowej Zespołu Placówek Oświatowych nr 2 spotkało się 16 zespołów i blisko 130 młodych sportowców, by grać w piłkę ręczną. W zawodach wzięły udział zespoły z Bilczy, Zrębina, Ostrowca Świętokrzyskiego, Królewca i Kielc, ale także spoza regionu świętokrzyskiego. Przyjechały zespoły z Mielca, Łodzi oraz Szaflar.
Mistrzowie świata i Europy, zwycięzcy największych międzynarodowych turniejów oraz wielokrotni mistrzowie Polski spotkają się 15 października w Grand Hotel Kielce. W Wielkim Finale Bilardowej Ekstraklasy 2026 o złoto zagrają GKS Katowice i Fortis Bilard Kielce! Organizatorzy przygotowali specjalną oprawę tego wydarzenia.
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg. Po domowej lekcji od „Gladiatorów” zawodnicy Industrii nie zamierzają składać broni i liczą na to, że poprawiona defensywa pozwoli im powalczyć o pełną pulę.
W miniony weekend wypożyczeni piłkarze Korony Kielce zbierali kolejne minuty w ligowych starciach. Zróżnicowane nastroje panowały na boiskach od 3. Ligi aż po zaplecze Ekstraklasy oraz w hiszpańskiej Primera Federación.
Wojciech Szewczyk z GKS Katowice wygrał ostatni w tym roku turniej cyklu Dynamic Billard Best of the East 2026 – Polish 9-Ball, jaki miał miejsce w Kielcach. Dwukrotny mistrz świata pokonał w finale Huberta Łopotkę 7:4. Kieleckie zawody zamknęły 25. sezon jednego z najdłużej rozgrywanych międzynarodowych cykli bilardowych w Europie.
Młodzi zawodnicy Klinczu Kielce rozpoczynają najważniejszy moment tego sezonu. W ciągu zaledwie dwóch tygodni wystąpią na dwóch największych imprezach Muay Thai - mistrzostwach Europy i mistrzostwach Świata. O złoto powalczy trzech fighterów z naszego regionu.
Piłkarze PKO BP Ekstraklasy wrócili na boiska po najdłuższej w historii przerwie na mecze kadr narodowych. Wyjątkowo pierwszy październikowy weekend z najwyższym szczeblem rozgrywkowym przyniósł aż dziesięć rozegranych pojedynków.
Ekstraklasowy kalendarz Korony Kielce w sezonie 2026/27 obrodził w spotkania, które od pierwszych kolejek trzymały kielecką publiczność w napięciu. Zespół mierzył się z rywalami różnego kalibru, od beniaminków po lidera tabeli, i właśnie te starcia dają materiał na krótki ranking najciekawszych meczów Korony Kielce w tej części rozgrywek, obejmujący zarówno wielkie emocje na własnym stadionie, jak i nierówną formę na wyjazdach.
Z okazji Dnia Edukacji Narodowej na EXBUD Arenie odbędą się wycieczki z przewodnikiem. Uczestnicy będą mogli zobaczyć miejsca na co dzień niedostępne dla kibiców Korony Kielce.
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg. – Nie możemy sobie pozwolić na chwilę przestoju, nie możemy sobie pozwolić na proste błędy, bo jak widzieliśmy w ostatnim środowym meczu, taki zespół jak Magdeburg wykorzystuje wszystko, co tylko jest na boisku – powiedział przed pojedynkiem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg. – Już wcześniej miałem tę przyjemność tam występować, wygraliśmy wtedy w okrojonym składzie, więc bez cienia wątpliwości wiem, że chcę wygrać ten mecz – powiedział przed pojedynkiem Michał Olejniczak, rozgrywający kieleckiego zespołu.
Udany weekend rezerw Korony Kielce przyniósł im nie tylko komplet punktów, ale i upragnione opuszczenie strefy spadkowej Betclic 3. Ligi. Dużo trudniejszą przeprawę w wyjazdowym starciu KEEZA 4. ligi miał trzeci zespół, który remis uratował rzutem na taśmę w doliczonym czasie gry.

W 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Óscar García, szkoleniowiec „Portowców”.
W 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 4. kolejce 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce przegrali na wyjeździe po zaciętej walce i dogrywce z GMS KKS Tarnowskie Góry 88:94 (po podstawowym czasie był remis 79:79). Najwięcej punktów dla „Akademików”, 28, zdobył Wojciech Pisarczyk, który zanotował również imponujące 13 zbiórek.
W meczu 5 kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce odniosła pewne, domowe zwycięstwo nad ekipą ENERGA Sambor Tczew 33:27. Najskuteczniejszą zawodniczką w barwach „Koroneczek” była zdobywczyni 10 trafień Magdalena Berlińska.
W 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Óscara Garcíi?

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group