Niemiecka twierdza niezdobyta. Industria przegrywa z Magdeburgiem, mimo świetnej pierwszej połowy
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce przegrała na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg 27:30. Najwięcej bramek, sześć dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Dylan Nahi.
W kadrze meczowej 21-krotnych mistrzów Polski nie doszło do żadnej zmiany w porównaniu z ostatnim ligowym starciem przeciwko Handball Stali Mielec.
Rezultat potyczki rzutem z drugiej linii otworzył Kiryl Rabchynski (1:0). Po chwili Ómar Ingi Magnússon z rzutu karnego trafił wprost w poprzeczkę bramki Dejana Milosavljeva. Serb kilkukrotnie ratował mistrzów Polski cudownymi interwencjami po próbach Magnússona oraz w sytuacji sam na sam z Lukasem Mertensem. W efekcie już w 7. minucie po dobrym przechwycie Dylana Nahiego Kielczanie wszyli na trzybramkowe prowadzenie 4:1.
Po dobrych akcjach przyjezdnych w 14. minucie trener Bennet Wiegert poprosił o przerwę przy stanie 9:6. Po rozmowie z zawodnikami obraz gry się wyrównał, jednak nadal na prowadzeniu byli goście z Kielc.
Dzięki dobrej postawie m.in. Kiryla Rabchynskiego i skutecznego z rzutów karnych Dylana Nahiego 21-krotni mistrzowie Polski do przerwy prowadzili 14:13.

Po premierowych dwóch akcjach w drugiej części rywalizacji miejscowi po raz pierwszy w meczu wyszli na prowadzenie 14:15. W kolejnych minutach „Gladiatorzy” popisywali się skutecznością zarówno w ataku jak i obronie co sprawiło, że w 39. minucie o czas dla swojego zespołu poprosił Krzysztof Lijewski (17:20).
Dzięki kilku interwencjom Adama Morawskiego „zielono-czerwoni” nie byli w stanie zdecydowanie powiększyć swojej przewagi. Z kolei po drugiej stronie boiska coraz lepiej radził sobie Matej Mandić.
„Żółto-biało-niebiescy” na siedem minut przed końcową syreną przegrywali 24:27. 4-krotni mistrzowie Niemiec dojrzale kontrolowali jednak końcówkę pojedynku i triumfowali 27:30.

W środę (21 października) „żółto-biało-niebiescy” zmierzą się w szwajcarskim Kriens z miejscowym HC Kriens-Luzern (pierwszy gwizdek o godzinie 20.45).
SC Magdeburg – Industria Kielce
27:30 (13:14)
SC Magdeburg: Kuzmanović, Mandić – Elze, Musche 5, Claar 1, Rasmussen 4, Kristjánsson 6, Pettersson, Magnússon 4, Serradilla 1, Jonsson, Weber, Lagergren 1, Mertens 5, Saugstrup 3, Bergendahl.
Industria Kielce: Morawski, Milosavljev – Yusuf 2, Jędraszczyk, Olejniczak 3, Kounkoud 1, Bos 1, Latosiński, Karalek 1, Rabchynski 4, Vlah 4, Monar 5, Jarosiewicz, Nahi 6.
Sędziowie: Vladimir Jovandic, Marko Sekulic (Serbia)
Fot. Tomasz Fąfara/Industria Kielce




