Zieliński przed Rakowem: Trzeba jechać, zagrać swoje i powalczyć o pełną pulę

06-05-2026 13:00,
Piotr Okła

W 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się z Rakowem Częstochowa. – Już nie ma łatwych pojedynków w lidze, bo każdy kolejny wynik to potwierdza – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.

Konferencja rozpoczęła się od ważnego oświadczenia trenera, który chciał wyjaśnić zamieszanie wokół wydarzeń po ostatnim meczu z Piastem Gliwice. – Ja chciałem jedną rzecz wyjaśnić, sprostować odnośnie mojej wypowiedzi po meczu o tym, że jeden z kibiców uderzył Rubežicia. Po prostu miałem złe informacje. Widząc zawodników w szatni roztrzęsionych, rozmawiających o tym, Rubežicia z okładem na ręce, po prostu połączyłem te fakty. Nic takiego nie miało miejsca, więc jeśli uraziłem kibiców, mogę ich tylko przeprosić. Natomiast dla mnie w dalszym ciągu nieakceptowalne są takie zachowania jak wchodzenie na płytę i obrażanie ich – wyjaśnił szkoleniowiec.

Pojawiły się również pytania o obecność trenera na ławce w Częstochowie w związku z obejrzanymi kartkami. – Dostałem dwie żółte kartki w trakcie meczu, za to czerwoną, więc normalnie jestem przygotowany do prowadzenia zespołu w Częstochowie – uciął spekulacje Zieliński, dodając z uśmiechem na temat liczby napomnień. – Tak, to była trzecia kartka i tak się nieraz zdarza – wskazał.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez klub Mariusz Stępiński, Marcin Cebula i Kacper Minuczyc nie wystąpią w piątkowym meczu z powodu urazów mięśniowych. – Trudno powiedzieć, jak długo one potrwają, bo są to urazy mięśniowe. Gracze intensywnie leczą. Mam nadzieję, że na Widzew będą gotowi. Minuczyc ma mniej groźny uraz. On jest już w fazie takiej rehabilitacji, powiedzmy, ruchowej, natomiast Stępiński i Cebula intensywnie się leczą. Mariusz doznał tego urazu na meczu, Marcin w poniedziałek na treningu – wyliczał trener.

Raków Częstochowa zajmuje 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 46 punktów, a ich bilans po 30 rozegranych meczach to trzynaście zwycięstw, siedem remisów i dziesięć porażek. Korona Kielce plasuje się natomiast na 12. pozycji, gromadząc dotychczas 39 „oczek” przy bilansie dziesięciu wygranych, dziewięciu podziałów punktów oraz dwunastu przegranych spotkań. Mimo trudnego terenu, sztab szkoleniowy nie zamierza rezygnować z walki o zwycięstwo.

– Już nie ma łatwych pojedynków w lidze, bo każdy kolejny wynik to potwierdza. Raków jest po zmianie trenera, po przegranym finale, ale w dalszym ciągu to zespół, który jest w walce o europejskie puchary, więc zawsze to był ciężki teren. Natomiast dla nas już nie ma łatwych i mniej łatwych meczów. Trzeba jechać, zagrać swoje i powalczyć o pełną pulę. Taki mamy plan – zapowiedział 65-latek.

– Trudno mi się odnosić do tego, w jaki sposób Raków będzie grał, bo znamy ich od paru lat z powtarzalnego schematu. Nie spodziewam się nie wiadomo jakiej rewolucji, bardziej na ewentualne retusze taktyczne. Jesteśmy przygotowani na mocno zmotywowany zespół, ale tej motywacji u nas na pewno nie będzie mniejszej – dodał po chwili.

Brak Mariusza Stępińskiego wymusza jednak zmiany. – Zaczynał wszystkie mecze, był zawodnikiem podstawowym i parę bramek nam dołożył. Musimy szukać innego wyjścia z sytuacji. Mamy paru zawodników, którzy mogą go zastąpić i z nich będziemy wybierać – ocenił sytuację trener.

O innych zmianach w składzie

– Roszady w kadrze nie są w zasadzie możliwe duże, bo mamy określoną liczbę zawodników. Dobierzemy po prostu dwóch zawodników, którzy do tej pory byli poza kadrą w miejsce Mariusza i Marcina. Odnośnie zmian w składzie – jutro mamy trening i w piątek, więc zobaczymy. Wszystko biorę pod uwagę – uciął.

O rywalizacji Antonina i Nikolova

– Wyglądała tak, jak powinna wyglądać. Obaj chcą się pokazać z najlepszej strony. Moja w tym głowa, aby wybrać tego, który według nas da większą gwarancje na zdobycie bramki i przed takim wyborem staniemy w piątek.

Trener odniósł się także do roli kapitana zespołu, Nono. – Na Nono zawsze mogę liczyć, bo to jest chłopak, który bez względu na to, czy gra, czy nie gra, jest dobrym duchem drużyny. Wchodząc nawet na kilkanaście minut, zawsze można się spodziewać dobrej, energetycznej zmiany. Dużo daje tej drużynie. Nigdy się na nim nie zawiodłem – stwierdził.

Korona Kielce w swoich ostatnich występach zanotowała trzy remisy po 1:1 z Piastem Gliwice, GKS-em Katowice oraz Jagiellonią Białystok, przeplatanych porażkami z Górnikiem Zabrze (0:1), Lechią Gdańsk (2:4) i Pogonią Szczecin (1:2). Jednak ostatnie zwycięstwo odniosła nad Arką Gdynia (3:0) 22 marca. Z kolei ostatnia wyjazdowa wiktoria miała miejsce 13 lutego w starciu z Radomiakiem Radom (2:0).

Z kolei Raków Częstochowa w ostatni weekend uległ w Pucharze Polski Górnikowi Zabrze (0:2), wygrał ligowe starcia z Lechią Gdańsk (2:1) i Cracovią (4:1), zremisował z Motorem Lublin (1:1) oraz Widzewem Łódź (1:1). Szkoleniowiec podkreślił, że mimo trudnej sytuacji, zespół zachowuje wiarę w końcowy sukces.

– Oczywiście, wszystko mamy dalej w swoich rękach. Jeśli będziemy skuteczniejsi, ostrożniejsi w obronie, będziemy grali na mniejszym ryzyku, jeśli chodzi o błędy w defensywie, to myślę, że wszystko będzie okej. Jest dobra energia w drużynie, widać że chłopcy są zmotywowani na mecz z Rakowem i resztę spotkań. Wierzę w dobry scenariusz tego meczu – zapewnił. Zapytany o punkt zdobyty w Częstochowie, odparł krótko: – Nie będziemy teraz mówić o tym, czy punkt dobry, czy nie. My jedziemy pograć o pełną pulę. Uważam, że jesteśmy to w stanie zrobić – wskazał.

Na koniec skomentował odejście dyrektora sportowego Pawła Tomczyka (o którym szerzej pisaliśmy TUTAJ). – Ja na temat tej całej otoczki nie będę się teraz wypowiadał, bo dwa dni przed meczem to nie jest czas na takie opowieści. Współpracę z Pawłem wspominam bardzo dobrze, była owocna i oceniam go jako bardzo dobrego dyrektora – docenił.

O zmianie pozycji przez Gustafsona

– Simon grał niżej ustawiony w swoich poprzednich klubach i robił liczby. To kwestia przełamania i przeskoczenia o schodek, rzeczywiście wygląda coraz lepiej. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej – analizował.

Drużyna spod Jasnej Góry po przegranym finale STS Pucharu Polski zdecydowała się na zmianę na stanowisku trenera. W efekcie na początku tygodnia były szkoleniowiec Cracovii Dawid Kroczek zastąpił Łukasza Tomczyka. 

– Nasze drogi się nie przecięły bo odchodząc z Cracovii zostałem przez niego zastąpiony. Trudno mi coś na jego temat powiedzieć, bo my nie pracowaliśmy razem. On przyszedł w moje miejsce. Tam miał niezły czas i osiągnął dobry wynik – podsumował Zieliński.

 

Kolejny mecz Korony

 

Raków Częstochowa – Korona Kielce

Piątek, 8 maja • Godzina 18.00

Raków Częstochowa
Raków Częstochowa
VS
Korona Kielce
Korona Kielce
PKO BP Ekstraklasa • 32. Kolejka

Fot. Piotr Okła

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group