Newralgiczne 90 minut dla Korony. Do Kielc przyjeżdża Piast
W 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Piastem Gliwice. Spotkanie to może mieć kluczowe znaczenie w kontekście walki o utrzymanie.
Kielecka drużyna zajmuje obecnie 12. miejsce w ligowej tabeli, mając na koncie 38 punktów po rozegraniu 30 ligowych spotkań. Na ten dorobek złożyło się 10 odniesionych zwycięstw, 8 remisów oraz 12 poniesionych porażek. Podsumowując trudny sezon trener Jacek Zieliński zachował optymizm mimo tylko dwóch punktów przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej Widzewem Łódź.
– Taka jest piłka. Nie rozumiem teorii, że ten sezon miał być łatwiejszy – tabela pokazuje, że jest niezwykle trudny i nie tylko takie firmy jak Korona „obgryzają paznokcie” do samego końca. Trzeba się teraz do tego dostosować. Mieliśmy większe ambicje i one wciąż mogą być zrealizowane, ale do tego potrzebujemy zwycięstw i punktów. Skupiamy się na piątku, bo to teraz najważniejszy moment. Takiego sezonu w polskiej lidze nie było od wielu lat – zauważył, opiekun „żółto-czerwonych”.
Z kolei Wiktor Długosz odniósł się do bilansu potyczek domowych, broniąc postawy drużyny w ostatnich starciach przy Ściegiennego. Wszak w 2026 roku Kielczanie okazali się lepsi jedynie od Bruk-Betu Termalicy Nieciecza i Arki Gdynia.
– Uważam, że ostatnio gramy w Kielcach niezłą piłkę – mecze z Jagiellonią czy GKS-em Katowice, mimo że zakończone niedosytem punktowym, mogły się podobać. Graliśmy otwarty futbol, z wysokim pressingiem i walką, a nie tylko długim podaniem do przodu. Co do kibiców – mamy fantastyczną społeczność wokół Kielc, która się scala i buduje. Widziałem ich wsparcie na wyjazdach, w Katowicach czy Zabrzu. Jako wychowankowi podwójnie bije mi serce, gdy widzę, ile osób za nami jeździ. Jesteśmy im za to wdzięczni jako szatnia. Musimy po prostu sprostać ich wymaganiom – wyznał z uznaniem dla fanów wahadłowy Korony.
Arbitrem głównym spotkania będzie Patryk Gryckiewicz z Torunia. 30-latkowi podczas najbliższego pojedynku pomagać będą jego asystenci Marcin Boniek i Bartosz Kaszyński. Sędzią technicznym będzie zaś Mateusz Mastaj. Na wozie VAR zasiądą natomiast Szymon Marciniak oraz Michał Obukowicz.
Będzie to 28. ligowe starcie Korony z Piastem Gliwice w historii. W dotychczasowych potyczkach osiem razy triumfowali Kielczanie, dziesięć razy padł remis, a dziewięć zwycięstw odniosła drużyna rywala. Ostatnie starcie obu zespołów miało miejsce 31 października 2025 roku, gdy Korona bezbramkowo zremisowała z Piastem w Gliwicach.
Fot. Marcin Deszczka




