„Koroniarze” po GKS-ie: Zabrakło tej przysłowiowej „kropki nad i”

25-04-2026 17:50,
Piotr Okła

W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Bartłomiej Smolarczyk i Marcel Pięczek zawodnicy „żółto-czerwonych”.

Bartłomiej Smolarczyk (obrońca „żółto-czerwonych”): – Były sytuacje na 2:1, były też okazje, by objąć prowadzenie 1:0. Tak na dobrą sprawę w pierwszej połowie znowu zabrakło nam zdecydowania i determinacji, przez co straciliśmy bramkę w sposób słaby i wręcz dziecinny. To działo się w „piątce”. Kiedy piłka spada i staje się „bezpańska”, my jako obrońcy nie możemy bać się zdecydowanego wsadzenia stopy. Powinniśmy po prostu wybić tę piłkę z pierwszej głowy – czy to na rzut rożny, czy na aut, wszystko jedno. Najważniejsze, żeby nie pozwolić jej spać, bo gdy spadnie, pojawia się problem.

Moja ogólna ocena tego meczu jest taka, że nawet jeśli straciliśmy tę bramkę, to stworzyliśmy wystarczająco dużo sytuacji, aby to spotkanie wygrać. Poza tym golem GKS miał może jeszcze jedną okazję, a my mieliśmy ich pięć czy sześć.

POLECAMY: Fotograf Kielce, Żaneta Kosmala. 

Brakuje nam po prostu konkretnej decyzji o strzale. Jeśli już się na niego decydujemy, to musi być widać, że naprawdę wierzymy w zdobycie bramki. Dzisiaj było sporo sytuacji po stałych fragmentach gry, jak i z akcji, również po strzałach głową. Zabrakło tej przysłowiowej „kropki nad i”, i niestety nie jest to nasz pierwszy taki mecz.

(O powrocie do wyjściowego składu) Chcę przede wszystkim, żeby drużyna wygrywała. Oczywiście sam przeanalizuję swój występ, ale w momencie, gdy remisujemy mecz i wciąż jesteśmy uwikłani w walkę o utrzymanie w Ekstraklasie, nie jest to właściwy czas na ocenianie, czy zagrałem fajnie, czy nie.

(O najbliższym starciu z Piastem Gliwice) Zrobimy wszystko, co w naszej mocy. Więcej szans może już nie być, albo będą one zdecydowanie trudniejsze. Mamy nadzieję, że w piątek po prostu zamkniemy i rozstrzygniemy ten temat. Oczywiście, że cieszy powrót, bo każdy z nas trenuje po to, by grać. Nie będę nikogo oszukiwał, że siedząc na ławce, byłem uśmiechnięty. Mam nadzieję, że w piątek wygramy mecz i wszyscy będziemy się cieszyć.

Marcel Pięczek (strzelec gola dla „żółto-czerwonych”): – Nie widziałem jeszcze powtórki. Sprawa była prosta: wrzutka, strzał i bramka.

Uważam, że w pierwszej połowie kontrolowaliśmy spotkanie i zagraliśmy dobrą piłkę. Ale co z tego, skoro przy tej kontroli druga drużyna strzela gola? Na pewno mamy nad czym pracować. Cieszę się, że zdołaliśmy wrócić do gry, ale szkoda, że nie wyciągnęliśmy z tego trzech punktów.

Trzeba będzie to przeanalizować na spokojnie i obejrzeć powtórki. Z perspektywy boiska uważam, że pierwszą połowę zagraliśmy naprawdę dobrą piłkarsko – utrzymywaliśmy się przy piłce i stwarzaliśmy sytuacje. Czasem jednak to nie wystarcza. Potrzeba więcej cwaniactwa i doświadczenia, szczególnie przy stałych fragmentach gry, aby nie tracić bramek, a samemu je zdobywać. Według mnie musimy popracować nad tym elementem. Zostały nam cztery finały.

(O tym, że najbliższy rywal będzie teoretycznie łatwiejszy) Nie podchodziłbym do tego w ten sposób. Tabela pokazuje, że każda drużyna gra teraz o wszystko. To są cztery finały dla każdego zespołu. Najważniejsze to przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Gramy u siebie, przed własną publicznością i tylko to się teraz liczy.

Najbliższy mecz Korony

 

Korona Kielce – Piast Gliwice

Piątek, 1 maja • Godzina 17.30

Korona Kielce
Korona Kielce
VS
Piast Gliwice
Piast Gliwice
PKO BP Ekstraklasa • 31. Kolejka

Fot. Piotr Okła

 

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Zespół jest głodny, jest w takim momencie, że chciałby tę krótką serię niepowodzeń „zmazać”, dlatego te dni były intensywne, ale w moim odczuciu bardzo jakościowe – powiedział przed spotkaniem Robert Kolendowicz, nowy szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.

SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.
Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group