Industria chce zagrać dla kibiców i obronić szesnastobramkową zaliczkę
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z Netland MKS-em Kalisz. Choć po wyjazdowym zwycięstwie podopieczni Tałanta Dujszebajewa są o krok od awansu, sztab szkoleniowy zapowiada pełną koncentrację i walkę o poprawę detali w grze.
Przypomnijmy, że w rozegranym w środę (22 kwietnia) pierwszym starciu 1/4 finału Industria Kielce pokonała na wyjeździe ekipę Rafała Kuptela 37:21.
– Nie patrzymy na to spotkanie przez pryzmat tego, że musimy bronić naszej zaliczki. Wiemy, że jesteśmy faworytem. Zdajemy sobie sprawę, że gramy u siebie i wiemy, jaki obowiązek mamy do wykonania. Musimy jednak skupić się przede wszystkim na sobie i starać się poprawić te niuanse oraz rzeczy, które nie do końca wychodziły nam w pierwszym meczu. Chcemy, aby w sobotę wyglądało to lepiej, by zrobić kolejny krok w przygotowaniach do następnych etapów. Aby te kolejne mecze jednak nastąpiły, trzeba wykonać swoją robotę właśnie w rewanżu – tego oczekują od nas kibice. Chcemy zagrać dobrze nie tylko dla siebie, ale też po to, by nasi fani byli z nas dumni – powiedział przed potyczką Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Rewanż może być także okazją do pracy nad elementami gry przed kolejnymi kluczowymi w kontekście walki o mistrzostwo Polski spotkaniami sezonu. – Myślę, że przy takiej zaliczce mamy pole do tego, aby przetestować pewne schematy, które będą nam potrzebne w przyszłych meczach. Na tym również będziemy się koncentrować podczas tego spotkania – wskazał Michał Olejniczak, rozgrywający „Iskry”.
Do kadry meczowej Kielczan powrócą nieobecni podczas pierwszej konfrontacji Alex Dujszebajew oraz Piotr Jędraszczyk.
Już od godziny 16.30 otwarta zostanie Wielka Strefa Przedmeczowa. Na kibiców w każdym wieku czekać będzie bogata oferta atrakcji o których szerzej pisaliśmy TUTAJ.
Fot. Bartłomiej Druciarek/Materiały prasowe Orlen Superligi




