Lijewski po Kaliszu: Drużyna wstała z kolan
W pierwszym starciu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:21. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski.
Krzysztof Lijewski (drugi trener wicemistrzów Polski, który w tym meczu pełnił rolę pierwszego szkoleniowca): – Myślę, że to była bardzo dobra reakcja drużyny na ostatnią porażkę, której doznaliśmy w miniony weekend w Pucharze Polski. Drużyna wstała z kolan. Mecz od samego początku toczył się pod nasze dyktando, prowadziliśmy od pierwszej minuty. Myślę, że gospodarze mieli duży problem, by przedostawać się na szósty metr naszej obrony. Dlatego też próbowali oddawać więcej rzutów z drugiej linii, na które jednak Adam Morawski, jak i nasi środkowi obrońcy, byli przygotowani i często te próby blokowaliśmy.
Natomiast w ataku przydarzały nam się czasami przestoje i nie potrafiliśmy zamieniać na bramki sytuacji, które sobie wykreowaliśmy. Trzeba jednak pamiętać, że Piotr Wyszomirski, jak i Krzysztof Szczecina to bramkarze, którzy od wielu lat grają na bardzo dobrym poziomie, więc trzeba im po prostu oddać, że czasami skutecznie tę piłkę odbiją.
Musimy również popracować jeszcze nad tym, żeby lepiej rozgrywać grę w przewadze. W drugiej połowie wyglądało to już zdecydowanie lepiej niż w pierwszej, dlatego też ten wynik do przerwy był jeszcze troszeczkę bardziej wyrównany. Natomiast po przerwie mocniej podkręciliśmy tempo, graliśmy z przodu szybciej i bardziej skutecznie kończyliśmy nasze akcje. Dlatego też tak zdecydowanie i wysoko wygraliśmy ten pierwszy mecz ćwierćfinałowy.
Fot. Patryk Ptak




