Oceniamy piłkarzy Korony Kielce po zwycięstwie z Arką Gdynia [SONDA]
W 26. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Arką Gdynia 3:0. Który z podopiecznych świętującego swoje 65. urodziny Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z Gdynianami?
Po porażce w ostatnich sekundach w Szczecinie „żółto-czerwoni” musieli zmierzyć się na własnym stadionie z drużyną gdyńskiego beniaminka. Sytuacja w tabeli piłkarzy ze stolicy województwa świętokrzyskiego zdecydowanie się pogorszyła i starcie z rywalem walczącym o utrzymanie mieniło się jako niezwykle istotne. Kielczanie sprostali jednak zadaniu i w znakomitym stylu wygrała z rywalem ustalając wynik rywalizacji już do przerwy.
Niewątpliwym liderem gospodarzy był Dawid Błanik. Kapitan Korony wywalczył w 21. minucie rzut wolny, który sam wyegzekwował i posłał świetne dośrodkowanie na Marcela Pięczka, który otworzył wynik potyczki. 28-latek dopisał na swoim koncie jeszcze jedną asystę gdy podał do Stjepana Davidovicia. Chorwat, który napędzał ofensywne akcje miejscowych w 24. minucie po popisowym rajdzie umieścił piłkę przy dalszym słupku bramki Damiana Węglarza. Młody pomocnik oprócz gola popisał się także dwoma kluczowymi podaniami i odbiorem.
Swoją trzecią bramkę zdobył wspominany Marcel Pięczek. Obrońca oprócz trafienia zaliczył dwa udane wślizgi i cztery wygrane pojedynki. Swój dorobek powiększył także Mariusz Stępiński. 30-latek pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Konstantinosie Sotiriou.
Bardzo duży udział w pewnym zwycięstwie i ósmym czystym koncie w sezonie miał Xavier Dziekoński. Wychowanek Jagielloni Białystok kilkukrotnie uratował zespół przed utartą gola. Najpierw w drugiej minucie znakomicie sparował uderzenie Vladislavsa Gutkovskisa, które mogło zupelnie inaczej ułożyć wydarzenia boiskowe. Ponadto w drugiej polowie m.in. po uderzeniu głową Nazariya Rusyna 22-latek popisał się kapitalnym refleksem.
Większość „Koroniarzy” rozegrała świetne starcie i przyczyniło się do ważnego triumfu drużyny. Który z nich był jednak najlepszy? Ten wybór pozostawiamy już Wam w naszej cksportowej sondzie!
Fot. Marcin Deszczka




