Koszmar w Szczecinie. Pozo katem Korony
W 25. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:2. Wynik spotkania otworzył gol samobójczy Valentina Cojocaru, lecz dwie bramki dla gospodarzy zdobył José Pozo.
W wyjściowym składzie drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego doszło do jednej zmiany w porównaniu z ostatnią potyczką z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Miejsce Antoñína zajął Dawid Błanik.
Od pierwszego gwizdka arbitra to gospodarze utrzymywali się dłużej przy piłce, lecz nic konkretnego z tego nie wynikało. W 10. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dawida Błanika piłka trafiła do Slobodana Rubežicia, ale Czarnogórzec nie był w stanie zaskoczyć główką golkipera rywali. Trzy minuty później po dośrodkowaniu Leo Borgesa niecelnie strzelał zaś Danijel Loncar.
W 21. minucie celną główką po rzucie wolnym odpowiedzieli miejscowi. Tym razem strzał Attili Szalaia wyładował wprost w „koszyczku” kieleckiego bramkarza. Chwilę później Wiktor Długosz posłał dośrodkowanie na pole karne Pogoni, piłka odbiła się od głowy jednego z defensorów i sprawiła kuriozalne problemy Valentinowi Cojocaru, który wpakował ją do własnej siatki (1:0)!
O RANY! WIELBŁĄD COJOCARU ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 16, 2026
Kibice Pogoni Szczecin niech lepiej odwrócą wzrok! ????
???? Mecz trwa w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/OkD8nqh5A3
Już po kilku minutach „Koroniarze” stworzyli sobie znakomitą okazję do podwyższenia wyniku. Po wrzucie z autu i zamieszaniu w „szesnastce” futbolówka spadła pod nogi Konstantinosa Sotiriou, lecz ten wraz ze Slobodanem Rubežiciem przeszkodzili sobie w zdobyciu gola. Od tego momentu ekipa Thomasa Thomasberga zaczęła nękać defensywę gości licznymi dośrodkowaniami po stałych fragmentach gry.
Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy niezły strzał z pola karnego oddał Mads Agger, jednak pewnie interweniował Xavier Dziekoński. Sto osiemdziesiąt sekund później kolejną przed kolejną szansą stanął Duńczyk, lecz znów górą był 22-latek i do szatni wynik nie uległ już zmianie (1:0).
Od razu po wznowieniu do ataków rzuciła się „Duma Pomorza”. Po pierwszym w tej części gry rzucie rożnym najpierw interweniował kielecki golkiper, a tuż po nim cypryjski stoper Kielczan blokując groźny strzał rywala.
W 58. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Wiktora Długosza Konstantinos Sotiriou zgrał głową do Mariusza Stępińskiego a ten znakomicie trafił do siatki Szczecinian. Niestety asystujący obrońca był na spalonym i wynik pozostał bez zmian.
„Granatowo-bordowi” szukali swoich szans. W 65. minucie bardzo niecelnie główkował Dimitrios Keramitsis po dośrodkowaniu zewnętrzną częścią stopy Leo Borgesa. Niestety po kilku chwilach po rzucie rożnym do piłki dopadł José Pozo i świetnym strzałem nie dał szans bezradnemu Xavierowi Dziekońskiemu (1:1).
POZOOOOOOOO! Pogoń wyrównuje! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 16, 2026
???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/CbmkOn9ZNV
Podopieczni Jacka Zielińskiego próbowali odpowiedzieć. W 74. minucie wprowadzony kilkadziesiąt sekund wcześniej na boisko Stjepan Davidović uderzył jednak obok słupka. Po czterech minutach z kontrą ruszyli „Portowcy”, lecz bardzo dobrą interwencją we własnym polu karnym popisał się Nono.
W odpowiedzi aktywny Chorwat sprawdził czujność Cojocaru groźnym strzałem z pola karnego. Swoich sił sprzed „szesnastki” spróbował Kamil Grosicki, ale skutecznie interweniował Dziekoński. Reprezentant Polski w 88. minucie w dobrej sytuacji uderzył natomiast ponad poprzeczką. W ostatniej minucie po kolejnym zamieszaniu w „żółto-czerwonym” polu karnym José Pozo znów umieścił piłkę w siatce i zapewnił triumf Pogoni (1:2).
Najbliższy mecz Kielczanie rozegrają w niedzielę 22 marca. O godzinie 12.15 rozpocznie się ich domowa konfrontacja z Arką Gdynia.
Pogoń Szczecin – Korona Kielce
2:1 (0:1)
68', 90+6' Pozo – 24’ Cojocaru (sam.)
Pogoń Szczecin: Cojocaru – Borges, Szalai, Keramitsis, Lončar (72' Koutris) – Biegański (59' Pozo), Ulvestad – Mukairu, Greenwood (59' Čuić), Agger (87' Ława) – Angielski (59' Grosicki).
Korona Kielce: Dziekoński – Długosz, Rubežić, Sotiriou, Resta, Pięczek – Remacle (58' Nono), Svetlin, Gustafson (73' Davidović) – Błanik (58' Antoñín) – Stępiński.
Żółte kartki: Sotiriou (Korona Kielce)
Sędzia: Damian Kos (Wejherowo)
Widzów: 13 491.
Fot. Maciej Urban




