Lijewski przed Kolstad: Wszystko jest w naszych rękach

09-03-2026 22:05,
Piotr Okła

W 14. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeżeli nasz przeciwnik „poczuje krew” i te bramki z kontrataków będzie rzucać to różnie może to się potoczyć – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.

Industria Kielce zajmuje obecnie 3. miejsce w tabeli grupy A mając na koncie 15 zdobytych punktów i powalczy utrzymanie podium w wyjazdowym starciu z Kolstad, mając już zapewniony awans do fazy pucharowej. Bezpośrednio za plecami Kielczan z jednym punktem straty znajdują się Nantes, które zagra z liderującym Fuechse Berlin, oraz Veszprem, które zmierzy się z wiceliderem Aalborgiem. Starcie z zamykającym stawkę Kolstad niesie ze sobą specyficzny rodzaj ryzyka, na który drużyna musi być gotowa od pierwszej minuty.

– Takie mecze są bardzo niebezpieczne, ponieważ gramy z przeciwnikiem, który rozgrywa swój ostatni mecz w tym sezonie i gra tak naprawdę o nic. Będą chcieli przede wszystkim dobrze pokazać się swoim kibicom na koniec rozgrywek. Podejrzewam też, że ich trener może dać szansę zawodnikom, którzy wcześniej grali mniej, lub spróbować nowych rozwiązań taktycznych. Musimy być skupieni, bo wszystko jest w naszych rękach. Mamy trzecie miejsce, o które walczyliśmy od początku 2026 roku, i chcemy podtrzymać naszą dobrą passę zwycięstw. Nie możemy zaprzepaścić tego, na co wcześniej ciężko pracowaliśmy  – wyjaśnił były reprezentant Polski.

W kieleckim obozie nikt nie liczy na błyskawiczne rozstrzygnięcie losów spotkania. Kluczem do sukcesu ma być żelazna dyscyplina taktyczna oraz umiejętność załatania luki po kontuzjowanym Danim Dujszebajewie, którego absencja wymusza na pozostałych graczach defensywnych znacznie większą aktywność.

– Fajnie by było, gdybyśmy wysoko prowadzili już po pierwszym kwadransie, ale myślę, że tak nie będzie. Kluczowy będzie szacunek do przeciwnika i skupienie na naszych zadaniach. Rywale są dobrze przygotowani taktycznie, tak jak każda ekipa z Ligi Mistrzów. Każdy z naszych zawodników musi wykonać swoją robotę, a czasem zrobić nawet więcej, bo mamy pewne absencje. Nie pojadą z nami ani Alex ani Dani. W przypadku Daniego ze względu na kontuzję lekkiego naciągnięcia pachwiny, musi odpocząć kilkanaście dni i na pewno bez niego będziemy musieli sobie radzić w Norwegii. To dla nas strata, bo on pomaga nie tylko w ataku, ale i w obronie, więc Michał Olejniczak i Dylan Nahi będą musieli przejąć na siebie więcej zadań w bloku. Pozostali są gotowi do walki, więc wszystko jest w naszych rękach. Nie możemy tego teraz zaprzepaścić, ponieważ strzelilibyśmy sobie w kolano. Jedziemy po dwa punkty w ostatnim meczu – podkreślił asystent Tałanta Dujszebajewa.

Mimo że kibice już teraz zastanawiają się, na kogo kielecki zespół trafi w kolejnej rundzie, w szatni panuje pełna koncentracja wyłącznie na najbliższym zadaniu. Kalkulacje i śledzenie wyników w drugiej grupie zostają odłożone na bok aż do ostatecznych rozstrzygnięć na europejskich parkietach.

– Poczekajmy z tym do czwartku do godziny 22.30, aż wszystkie mecze się skończą. Na razie trudno o tym myśleć. Po tych spotkaniach będziemy się przygotowywać już pod konkretnego przeciwnika – skwitował popularny „Lijek”.

Analiza gry Norwegów wskazuje na typowy, skandynawski styl oparty na sile fizycznej i błyskawicznym przejściu z obrony do ataku. Trener zwrócił uwagę na doskonałe wyszkolenie techniczne rywali, które pozwala im na skuteczne rzuty nawet z bardzo dużej odległości.

– Skandynawowie słyną z tego, że są bardzo silni i mobilni w obronie. Grają twardą defensywą w ustawieniu 6-0. Ich atutami są szybkie kontrataki oraz bardzo dobra gra indywidualna. Potrafią grać na zwodzie, groźnie rzucać z dystansu, nawet z 10–12 metrów, co przy ich wzroście nie stanowi problemu. Szkolenie indywidualne tych zawodników jest na bardzo wysokim poziomie. Bardzo lubią biegać do przodu, choć z powrotem do obrony radzą sobie już gorzej, niemniej jednak atakować lubią. My musimy tutaj być czujni i dobrze wracać do obrony. Jeżeli nasz przeciwnik „poczuje krew” i te bramki z kontrataków będzie rzucać to różnie może to się potoczyć – podsumował Krzysztof Lijewski.

NAJBLIŻSZY MECZ LIGA MISTRZÓW
Czwartek, 12 marca • godz. 18:45

Kolstad Håndball

VS

Industria Kielce

Transmisja:

Fot. Anna Benicewicz-Miazga

Prokoder Reklamy Drukarnia Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group