Iskra znalazła następcę Kaddaha! Kirill Rabchinski nowym zawodnikiem Industrii
Industria Kielce potwierdziła pozyskanie Kirilla Rabchinskiego, 20-letniego białoruskiego lewego rozgrywającego, który do tej pory występował w SKA Mińsk. Utalentowany zawodnik ma w kieleckim zespole zastąpić Hassana Kaddaha.
Białoruski rozgrywający zastąpi Hassana Kaddaha
Kirill Rabchinski uchodzi za jeden z największych talentów białoruskiej piłki ręcznej. W trwającym sezonie rodzimej ligi prowadził w klasyfikacji strzelców, gdyż w 15 meczach zdobył 125 bramek, co oznacza średnią skuteczność ponad ośmiu goli na spotkanie. Szczególnie imponujący był jego występ przeciwko Mieszkowowi Brześć, w którym zdobył 13 goli i poprowadził SKA Mińsk do zwycięstwa.
Mierzący 190 cm wzrostu zawodnik ma już za sobą występy w seniorskiej reprezentacji Białorusi. Podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej brał udział w turnieju towarzyskim rozegranym w Mińsku, w którym jego drużyna narodowa pokonała kolejno Białoruś II, Irak i Rosję. Rabchinski regularnie wpisywał się na listę strzelców, prezentując równą formę. Co ważne, z powodzeniem występuje też w obronie.
Nowy rozgrywający Industrii Kielce dołączy do drużyny w miejsce Hassana Kaddaha, który wrócił do swojego macierzystego klubu, Zamaleku. Co ciekawe, Rabchinski jest kolejnym po Artsemie Karalku zawodnikiem, który trafia do kieleckiego zespołu właśnie z SKA Mińsk.
– To młody, bardzo ambitny zawodnik, głodny gry na najwyższym poziomie. Jesteśmy niezwykle zadowoleni, że do nas trafił. Miał oferty z kilku innych klubów, które mocno o niego zabiegały, ale wybrał właśnie nas – i to dla nas duże wyróżnienie. Wierzymy, że może dać naszej drużynie jakość zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. To diament, który musimy wspólnie oszlifować, by stał się jednym z najlepszych zawodników na świecie – wskazał Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Kirill Rabchinski trafi do Kielc w lipcu 2026 roku i podpisał z klubem czteroletni kontrakt. Lewy rozgrywający będzie tworzył na tej pozycji duet z Szymonem Sićką.
Fot. Industria Kielce





