Dujszebajew przed Azotami: Nasz zespół jest przygotowany na to, żeby grać
W 11. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z Azotami Puławy. – Uważam, że to jest tylko pozytywne, że zostali w lidze – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Przedsezonowa saga z przyznaniem licencji drużynie Azotów trwała przez kilka dobrych tygodni. Ostatecznie Puławy nie zniknęły z handballowej mapy najwyższego szczebla rozgrywek i w pośpiechu musiały sięgać po zawodników, w tym po graczy byłego superligowca Górnika Zabrze.
– Jestem bardzo zadowolony, że ogólnie oni utrzymali taki zespół, który trzy–cztery lata z rzędu miał brązowy medal. Ponadto wybudowali fajną halę. Uważam, że to jest tylko pozytywne, że zostali w lidze. Ja będę ich oczywiście wspierał – nie na boisku, ale poza nim – żeby jak najszybciej wrócili na ten poziom, na którym byli – podkreślił.
Azoty Puławy w obecnym sezonie notują średnio 29,1 bramki na mecz, najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu Patryka Kuchczyńskiego pozostaje 20-letni obrotowy Ignacy Jaworski, autor 44 trafień przy znakomitej skuteczności 74,6%, a mocne wsparcie w ataku dają mu doświadczeni rozgrywający Szymon Działakiewicz (35 goli, 23 asysty) oraz Dan-Emil Racotea (32 bramki, 43 asysty). Co ciekawe, ekipa z Lubelszczyzny na wyjeździe wygrała jedynie mecz inaugurujący sezon z Handball Stalą Mielec po rzutach karnych.
– Mam nadzieję, że tak to będzie i ten zespół się utrzyma w lidze, a później będzie walczył krok po kroku o wyższe cele. Oczywiście takie nazwiska jak Artemenko, Racotea, Działakiewicz – dają temu zespołowi jakość i myślę, że będą walczyli do końca, żeby się utrzymać – zaznaczył Kirgiz.
Kielczanie do najbliższej ligowej konfrontacji przystąpią niespełna 48 godzin po spotkaniu z Aalborgiem. Jak zatem poradzą sobie z regeneracją po męczącej batalii w Lidze Mistrzów?
– Pozytywem jest to, że my nie musimy na to spotkanie nigdzie jechać, bo jesteśmy w domu. Jutro (wypowiedź tuż po czwartkowym meczu z Aalborgiem – przyp. red.) zrobimy trening regeneracyjny. Zobaczymy wideo i przeanalizujemy Azoty. Nasz zespół jest przygotowany na to, żeby grać. Oby tylko wszyscy zawodnicy wracali krok po kroku. Po to działamy – zakończył Tałant Dujszebajew.
Sobotnie (15 listopada) spotkanie przy ulicy Leszka Drogosza rozpocznie się o godzinie 16.00.
Fot. Patryk Ptak




