Spektakl w Hali Legionów! Duńska maszyna wydarła punkt
W 7. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zremisowała w Hali Legionów z duńskim Aalborgiem Håndbold 32:32. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich”, siedem, rzucił Alex Dujszebajew.
W składzie wicemistrzów Polski w porównaniu do ostatniej potyczki z KGHM Chrobrym Głogów doszło do trzech zmian. Bekir Cordalija, oraz rozgrywający Szymon Sićko i Alex Dujszebajew pojawili się w miejsce Arkadiusza Moryty i Piotra Jarosiewcza (więcej o absencjach pisaliśmy TUTAJ).
What on earth has ???????????????????? ???????????????? ???? done!? ????#ehfcl #clm #handball pic.twitter.com/Mrznny37TR
— EHF Champions League (@ehfcl) November 13, 2025
Rezultat spotkania rzutem w 2. minucie otworzył Theo Monar (1:0). Gospodarze szybko, bo już w 6. minucie wyszli na trzybramkowe prowadzenie dzięki kilku fantastycznym interwencjom Klemena Ferlina i wysokiej skuteczności rzutowej. Dzięki kapitalnemu trafieniu Dylana Nahiego zza pleców było 4:1.
W konsekwencji dobrej postawy miejscowych już w 7. minucie szkoleniowiec duńskiej drużyny Simon Dahl Jørgensen poprosił o przerwę.
20-krotni mistrzowie Polski grali jak w transie, kolejne interwencje notował Ferlin, a trafienia zapisywali zawodnicy atakujący. Bardzo dobrze na lewym rozegraniu prezentował się Michał Olejniczak. Po upływie pierwszego kwadransa „żółto-biało-niebiescy” prowadzili 8:7 po bramce Juriego Knorra.
Na sześć minut przed końcem pierwszej części rywalizacji rzutem z drugiej linii Mads Hoxer doprowadził do wyrównania 12:12. Wynik oscylował wokół remisu i na przerwę zespoły schodziły przy rezultacie 16:15, dzięki kapitalnemu rzutowi z biodra wracającego do gry rekonwalescenta Alexa Dujszebajewa.
Po kwadransie pauzy przebieg spotkania się nie zmienił. Dopiero w 42. minucie na pierwsze prowadzenie w spotkaniu wyszli przyjezdni 20:21 po skutecznym kontrataku Bustera Juula-Lassena. Między słupkami Duńczyków Fabian Norsten zmienił Niklasa Landina. Bramkarz reprezentacji Szwecji, na nieszczęście kielczan, odbił kilka ważnych piłek, utrzymując rywali w grze.
Na niespełna dziewięć minut przed końcem kielczanie prowadzili 25:24, wówczas Tałant Dujszebajew poprosił o czas dla swojego zespołu. Kilka akcji później za uderzenie w twarz Juriego Knorra przez Jorge Maquedę Hiszpan został wyrzucony z parkietu na trybuny z czerwoną kartką.
20-krotni mistrzowie Polski w ostatnich minutach pokazali nieprawdopodobnego ducha walki, któremu ośmiokrotni mistrzowie Danii nie potrafili sprostać. W 58. minucie po fenomenalnym rzucie Aleksa Vlaha na grze pasywnej kielczanie utrzymywali dwubramkowe prowadzenie 30:28, a szkoleniowiec gości poprosił o czas.
Ostatecznie „żółto-biało-niebiescy” zremisowali z dwukrotnymi finalistami Ligi Mistrzów 32:32, gdyż w ostatniej akcji stracili piłkę, a równo z syreną kapitalnym rzutem zza pleców popisał się Buster Juul-Lassen.
Najbliższe spotkanie podopieczni Tałanta Dujszebajewa rozegrają już w sobotę (15 listopada). Pierwszy gwizdek pojedynku z Azotami Puławy zaplanowano na godzinę 16.00. Z kolei w środę (19 listopada) dojdzie do rewanżu z Duńczykami. Początek wyjazdowego starcia z Aalborg Håndbold o godzinie 18.45.
Industria Kielce – Aalborg Håndbold
32:32 (16:15)
Industria Kielce: Morawski, Cordalija, Ferlin – Olejniczak 4, Sićko 6, A. Dujszebajew 7, Kounkoud, Maqueda 1, D. Dujszebajew 2, Latosiński 1, Karalek 5, Vlah 3, Rogulski, Monar 1, Nahi 2.
Aalborg Håndbold: Landin, Norsten – Nilsson, Sagosen 4, Smit, Arnoldsen 5, Rønningen, Anderson, Hald Jensen 3, Hoxer 5, Blonz, Bjørnsen 1, Möller 1, Knorr 7, Juul-Lassen 5, Munk.
Czerwona kartka: Jorge Maqueda (Industria Kielce)
Sędziowie: Andreu Marín, Ignacio Garcia (Hiszpania)
Fot. Industria Kielce





