Vlah przed Aalborgiem: Grają szybko, ale mamy swój plan
– Wiem, że ich celem jest Final Four i zwycięstwo w całej Lidze Mistrzów – powiedział przed spotkaniem z duńskim Aalborgiem Håndbold Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce.
Słoweniec do Kielc przybył właśnie z duńskiej ekipy. Jakie ma odczucia przed pierwszym pojedynkiem przeciwko starym kolegom? – Mam mieszane uczucia. To zespół, który jest bardzo, bardzo mocny. Grają szybko, ale my mamy swój plan. Obrona jest kluczowa. Darzymy ich szacunkiem. Grałem tam dwa lata i znam ten zespół. Wiem, że ich celem jest Final Four i zwycięstwo w całej Lidze Mistrzów. My mamy jednak swoje plany i chcemy wygrać każdy domowy mecz – wskazał popisując się pięknym językiem polskim.
Czy w jego opinii lepiej, że pierwsze starcie z byłym klubem rozegra u siebie, czy wolałby zmierzyć się z nim na wyjeździe? – Na pewno lepiej zagrać u siebie, z kibicami i przy ich wsparciu można pokazać trochę więcej emocji. Dzięki ich pomocy chcemy zagrać jak najlepiej, a potem pojedziemy do Aalborga – zaznaczył.
Środkowy rozgrywający rozwinął myśl o celu Aalborga, jakim jest wygrana w EHF Champions League. – Mają bardzo szeroką kadrę i każda pozycja jest podwójnie obsadzona. Ten zespół budowany jest już od kilku lat, co sezon dodają nowych, klasowych zawodników. Myślę, że z roku na rok są coraz lepsi – opisał.
Zespoły wracają na parkiety europejskich pucharów po trzytygodniowej przerwie. Czy po tym czasie 28-latek jest w lepszej formie? – Tak, miałem na początku pewne problemy i drobne urazy. Teraz rytm jest lepszy, czuję się lepiej i widzę to już na treningach. Chcę to przełożyć na mecz, ale to przychodzi z czasem. Jestem nowy w drużynie, lecz wszystko powoli zaczyna iść w dobrym kierunku – zakończył Aleks Vlah.
Czwartkowe (13 listopada) spotkanie w Hali Legionów z duńskim Aalborgiem rozpocznie się o godzinie 18:45.
Fot. Patryk Ptak






