Raków z cenną zdobyczą w Czechach. Teraz czas na Kielce
Najbliższy rywal Korony Kielce częstochowski Raków w 3. kolejce Ligi Konferencji UEFA bezbramkowo zremisował na wyjeździe z czeską Spartą Praga.
W pierwszej połowie „Medaliki” pozwoliły rywalom na oddanie aż siedmiu strzałów na bramkę Oliwiera Zycha. Częstochowianie ograniczali się jedynie do nielicznych wypadów w pole karne rywali jednak tylko raz oddali celne uderzenie.
Z kolei w drugiej połowie ekipa Marka Papszuna bardziej ochoczo ruszyła do ataków. W 62. minucie piłka znalazła się nawet w siatce bramki Sparty po strzale Michael Ameyawa, lecz wahadłowy był na pozycji spalonej.
W 88. minucie po pierwszym rzucie różnym w meczu dla gości strzał głową wprost w słupek oddał wprowadzony chwilę wcześniej Apostolos Konstantopoulos. Była to ostatnia klarowna szansa w tym pojedynku, ktory zakończył się bezbramkowym remisem.
Niedzielne (9 listopada) domowe spotkanie Korony Kielce z Rakowem Częstochowa rozpocznie się o godzinie 14.45.
Sparta Praga – Raków Częstochowa
0:0 (0:0)
Sparta Praga: Vindahl – Uchenna, Ševínský, Zelený – Kadeřábek, Kairinen, Vydra. (62’ Eneme), Mercado (76’ Preciado) – Birmančević, Rrahmani (24’ Haraslín (76’ Ryneš)), Milla (62’ Kuchta).
Raków Częstochowa: Zych – Tudor, Racovițan, Svarnas – Ameyaw (79’ Konstantopoulos), Repka, Struski, Pieńko (62’ Amorim) – Makuch (46’ Diaby Fadiga), Brunes (82’ Rondić), Bulat (62’ Baráth).
Fot. Grzegorz Ksel





