Wykorzystać problemy defensywne rywali. Korona rusza do Katowic
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z GKS-em Katowice. „Żółto-czerwonych” czeka rywalizacja z drużyną, która straciła już 24 gole.
Korona Kielce po dwunastu kolejkach sezonu zajmuje 5. miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 19 punktów (5 zwycięstw, 4 remisy i 3 porażki). Ekipa Jacka Zielińskiego w ostatnich dwóch konfrontacjach nie zaznała smaku zwycięstwa, ponieważ uległa Jagiellonii Białystok 1:3 i zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Z kolei jej najbliższy rywal GKS Katowice zajmuje 14. miejsce w rozgrywkach, mając na koncie jedenaście „oczek”, zdobytych dzięki trzem zwycięstwom, dwóm remisom i siedmiu porażkom. Jednak w ostatniej serii gier zespół Rafała Góraka pokonał Motor Lublin aż 5:2.
– Na każdym ten wynik zrobił wrażenie. Taki rezultat, szczególnie na wyjeździe, nie zdarza się na co dzień. To spotkanie układało się dosyć dziwnie – GKS prowadził 2:0, by następnie pozwolić Motorowi wyrównać. Potem czerwona kartka za drugą żółtą (dla Jakuba Łabojki – przyp. red.) zatrzymała ich rywali. Trzeba jednak przyznać, że GKS w tym meczu był bardzo mocny i rozpędzony. Ich ofensywa – Adam Zrelak, Ilya Shkurin, który wszedł z ławki i zdobył dublet, a do tego jeszcze Bartosz Nowak – robi naprawdę duże wrażenie – przyznał przed potyczką Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
– Doceniam ten zespół. Praca, którą od dłuższego czasu wykonuje tam Rafał Górak, zasługuje na uznanie. GKS gra dobrą piłkę, abstrahując od tego, ile ma punktów, bo ich dorobek nie do końca oddaje poziom gry. W tym sezonie mają za sobą wiele bardzo dobrych spotkań, a porażki w końcówkach – w Warszawie czy w Łodzi – pokazują, że to naprawdę solidna drużyna. Są bardzo mocni w ofensywie. My natomiast będziemy szukać ich słabszych punktów. Jedziemy tam, żeby powalczyć o pełną pulę, zwłaszcza w kontekście ostatniego remisu z Górnikiem – dodał.
Kilka dni przed potyczką zakończyły się zapisy na wyjazd do Katowic kibiców Korony Kielce. Organizatorzy poinformowali, że cała pula miejsc została wyczerpana. W sobotę na Górny Śląsk pojedzie 1 500 fanów „żółto-czerwonych”, co oznacza rekord frekwencji wyjazdowej w historii klubu. Pozostali fani będą mogli wspólnie obejrzeć to spotkanie w kinie Helios w Galerii Echo. – Mam nadzieję, że będzie to wielki mecz na boisku, bo na trybunach na pewno. Widziałem, że ma być ponadto komplet na Nowej Bukowej, także mam nadzieję, że sprostamy oczekiwaniom. Lepiej gra się przy pełnych trybunach, w dodatku z taką grupą naszych fanów. Miejmy nadzieje, że będziemy czuć to wsparcie i zapewnimy kibicom dobrą rozrywkę – zaznaczył Konrad Matuszewski, obrońca kieleckiej ekipy.
Ekstraklasowa historia starć między tymi drużynami liczy sobie tylko dwa ligowe spotkania i w obu to Korona odniosła zwycięstwa. Zarówno w domowym jak i wyjazdowym meczu kielczanie pokonali rywala 2:1.
Arbitrem spotkania będzie Sebastian Krasny z Krakowa. 45-latkowi podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci Sebastian Mucha i Michał Gajda. Sędzią technicznym będzie zaś Rafał Szydełko. Na wozie VAR zasiądą natomiast Tomasz Kwiatkowski oraz Łukasz Szczech.
Sobotnie (25 października) wyjazdowe spotkanie Korony Kielce z GKS-em Katowice rozpocznie się o godzinie 20.15.
GKS Katowice – Korona Kielce (25.10.2025, godz. 20.15)

Fot. Grzegorz Ksel





