Dziekoński przed Jagiellonią: naszym celem jest przedłużenie dobrej serii
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z uczestnikiem Ligi Konferencji. – Jagiellonia ma bardzo dużą jakość w ofensywie, strzelają bardzo dużo bramek i zrobimy wszystko, żeby jednak zahamować ich atuty w ataku – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
Za swoją postawę w zakończonym niedawno miesiącu do nagród indywidualnych nominowani zostali właśnie Xavier Dziekoński i pomocnik Dawid Błanik, a szkoleniowiec Jacek Zieliński walczy o tytuł najlepszego trenera tego miesiąca.
– To fajne wyróżnienie, bardzo się cieszę, ale wiadomo, że różnie to bywa. Nie zawsze wygrana w takim plebiscycie idzie w parze z formą zawodnika, bo decyduje liczba głosów kibiców. Mam nadzieję, że któremuś z nas się uda zostać graczem września – wskazał.
Bramkarz został ponadto wyróżniony tytułem „Numer Września” przyznawanym przez LOTTO. To dzięki postawie w meczu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Pogoni Szczecin, w którym obronił dziewięć strzałów i zachował czyste konto (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ).
– Tak, może mi dali na pocieszenie (śmiech). Może coś mi chcieli wrzucić na pocieszenie po prostu, ale cieszę się jak najbardziej (śmiech) – zaznaczył.
Kielecki golkiper notuje aktualnie najdłuższą serię bez straconego gola w lidze. – Tak, to na pewno fajne liczby, ale oczywiście za to jest odpowiedzialna cała drużyna, cały blok obronny, więc to zasługa nie tylko moja, ale i całego tego bloku defensywnego – podkreślił.
„Koroniarze” mają jedną z najlepszych defensyw ligi, wszak od stracili tylko siedem goli (mniej - po sześć - mają tylko Legia Warszawa i Wisła Płock), teraz czeka ich jednak poważny test. – Myślę, że to będzie bardzo ciężki sprawdzian, ale chcemy się sprawdzić z nim jak najbardziej i mam nadzieję, że będziemy w nim skuteczni. Wiadomo, Jagiellonia ma bardzo dużą jakość w ofensywie, strzelają bardzo dużo bramek i zrobimy wszystko, żeby jednak zahamować ich atuty w ataku – skwitował.
Najwięcej bramek dla Jagiellonii zdobył Jesús Imaz, który w 16 rozegranych spotkaniach trafiał do siatki aż 10 razy, a tuż za nim znajduje się Afimico Pululu, który w 15 meczach zdobył 7 goli. 21-latek podkreślił, że kielczanie muszą uważać także na pozostałych graczy rywali.
– Środek pola, mają też bardzo kreatywnych skrzydłowych. Teraz wiadomo, Oskar Pietuszewski jest o nim głośno, więc jest w formie. Takiego stricte jednego zawodnika, na którego trzeba uważać, po prostu Jagiellonia jest bardzo dobrze skonstruowana w ofensywie, wszyscy razem, więc musimy być bardzo ostrożni – analizował.
– Musimy być skuteczni w obronie jak i w ataku. A jak to będzie wyglądało, zobaczymy w niedzielę. My jesteśmy na pewno przygotowani na ten mecz, wiemy coś o sile Jagiellonii. Postaramy się temu po prostu stawić czoła – uzupełnił.
Dziekoński to wychowanek klubu z Podlasia, dla którego rozegrał 30 meczów, w których zachował pięć czystych kont. – Myślę, że zawsze są jakieś takie fajne emocje. Mieszkam niedaleko stadionu Jagiellonii, więc zawsze jak jestem w Białymstoku, to zazwyczaj obok niego przejeżdżam, więc to są takie bardzo dobre wspomnienia. Ale na meczu o tym się nie myśli, co się dzieje wokół i jak to kiedyś wyglądało – odparł.
Zarówno Korona jak i Jagiellonia nie przegrały od połowy lipca. Czy „żółto-czerwone derby” będą weryfikacją ekipy Jacka Zielińskiego? – Ciężko mi tak powiedzieć, czy może zweryfikować, ale na pewno naszym celem jest przedłużenie tej dobrej serii i zrobimy wszystko, żeby ona trwała jak najdłużej – zakończył Xavier Dziekoński.
Niedzielne (5 października) spotkanie Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozpocznie się o godzinie 12.15.
Fot. Grzegorz Ksel







