„Koroneczki” poważnie osłabione. Liderka wykluczona z gry na wiele miesięcy
Poznaliśmy diagnozę kontuzji rozgrywającej Suzuki Korony Handball Kielce Gabrieli Tomczyk. 24-latkę czeka długa przerwa od gry.
Przypomnijmy, że 19 września Suzuki Korona Handball Kielce wygrała w hali przy Krakowskiej z SPR-em Olkusz 34:27 odnosząc drugie zwycięstwo w Lidze Centralnej Kobiet. Najskuteczniejszą zawodniczką meczu była środkowa rozgrywająca Gabriela Tomczyk, autorka siedmiu trafień. Niestety, nie dokończyła spotkania, ponieważ w końcówce potyczki nabawiła się poważnej kontuzji kolana.
Jak informuje klub badania potwierdziły uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego, co oznacza konieczność przejścia zabiegu operacyjnego i wielomiesięczną przerwę w grze. W praktyce zawodniczki z uszkodzonym ACL-em wracają do gry po około 6-9 miesiącach, w zależności od przebiegu rehabilitacji. Klub zapowiada, że dołoży wszelkich starań, aby leczenie i rehabilitacja przebiegły jak najszybciej.
Strata Tomczyk to ogromny cios. Rozgrywająca była liderką ofensywy, łączącą skuteczność z organizacją gry. W zaledwie dwóch występach zdobyła czternaście bramek, co daje jej siódme miejsce w klasyfikacji strzelczyń ligi i jedną z najlepszych średnich w całych rozgrywkach.
Kielczanki mimo ciężkiej kontuzji jednej z liderek utrzymują się w czołówce tabeli. Po trzech kolejkach zajmują 4. miejsce z dorobkiem dwóch zwycięstw i jednej porażki. Wyżej plasują się tylko zespoły niepokonane – APR Radom, ENEA Poznań i MTS Żory. Najbliższy mecz „Koroneczki” rozegrają w najbliższą sobotę 4 października z Pogonią Szczecin (jego początek zaplanowano na godzinę 15.00).
Fot. Facebook/Suzuki Korona Handball Kielce/Karolina Kałuża





