Zieliński po Lechii: Żyjemy chwilą
W 10. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Lechią Gdańsk 3:0. Swoją opinią po spotkaniu podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
Jacek Zieliński (szkoleniowiec Korony Kielce): – Bardzo się cieszymy z podtrzymania dobrej passy, nasza twierdza nadal jest budowana. Czwarty mecz z rzędu bez straty gola jest dla nas bardzo ważny. Mieliśmy trudne zadanie, bardzo ciężko się dziś grało. Ta gra, pomimo szybkiego trafienia Lechii, nam się nie układała tak jak wcześniej.
Mam mieszane odczucia w przypadku urazu Wiktora Długosza. Jeśli potwierdzi się wstępna diagnoza to mamy problem. Mówi ona o przypuszczalnym uszkodzeniu mięśnia dwugłowego uda. Sam zawodnik ma odczucia, że jest to coś poważnego.
Tu nie ma łatwych spotkań i przeciwników. Wiedzieliśmy, że czeka nas ważny mecz. Lechia ma największy potencjał ofensywny w lidze. Bywały trudne momenty jak dwa słupki, ale przetrwaliśmy je i w odpowiednim momencie skontrowaliśmy. Wiktor zagrał świetny mecz strzelając dwa gole, swoje trafienie dołożył Martin Remacle, który był kluczową postacią w środku pola.
Cieszymy się ze zwycięstwa. Mamy 18 punktów, które mieliśmy w ubiegłym roku po całej rundzie jesiennej. Pracujemy jednak metodą małych kroków i teraz liczy się już tylko Jagiellonia, a nie to co będzie w przyszłości. Żyjemy chwilą.
Fot. Marcin Deszczka





