Zieliński po Pogoni: Jesteśmy coraz bardziej powtarzalni
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Pogonią Szczecin 1:0. – Cała drużyna zasługuje na pochwały – powiedział po spotkaniu Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
Jacek Zieliński (trener Korony): – To trzecie zwycięstwo z rzędu, które bardzo cieszy, bo bardzo tego chcieliśmy. Bardzo dobry styl, ale gdybyśmy byli skuteczniejsi w końcówce byłoby ładniej. Zdaje sobie sprawę, że czegoś nam zabrakło, żeby „dobić” Pogoń.
Przyszedłem w okularach, bo zauważyłem, że trzeba nad tym popracować. Brakło nam chłodnej głowy i wykończenia. Przed nami sporo pracy. To jednak jest początek drogi, małymi krokami zdobywamy swoje kamienie milowe, myślę, że z tygodnia na tydzień będzie to wyglądało lepiej. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie.
(O debiucie Viktora Popova) Viktor był szykowany jako podstawowy zawodnik. Kontuzja wykluczyła go z gry na 4-5 tygodni, ale cieszę się z tej jakościowej zmiany, którą dziś nam dał.
(O dyspozycji Xaviera Dziekońskiego) Ma dobry okres, bo to był trzeci mecz „na czysto” u siebie. Dzisiaj bronił bardzo dobrze, ale od tego jest golkiper. Musimy być spokojni i nie zagłaskać go. Cała drużyna zasługuje na pochwały. Mimo że byliśmy nieskuteczni z takim rywalem jak Pogoń, udało nam się dowieźć to jednobramkowe prowadzenie.
(O nieobecności Konstantinosa Soteriou) „Kostas” popełnił błąd, musiał za niego odpokutować. Przez weekend dostał czas na schłodzenie głowy i przemyślenie sprawy. Od poniedziałku będzie trenował normalnie.
Zespół pracował bardzo dobrze w fazach przejściowych, ale graliśmy nieskutecznie. Brakło nam tego i właśnie nad tym aspektem będziemy pracować w tygodniu. Niektóre akcje nie rozwijały się tak, jak byśmy chcieli. Póki co mamy 14 punktów, z których bardzo się cieszymy i myślimy o kolejnej potyczce.
Jesteśmy coraz bardziej powtarzalni. Ściągnęliśmy zawodników jakościowych, aby rywalizacja była jeden do jednego. Tak właśnie jest. Musimy to jeszcze podopieszczać.
Fot. Marcin Deszczka





