Svetlin: w tej lidze jest spora intensywność
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Pogonią Szczecin. – Chcę dodać liczby, oczywiście najważniejszy jest zespół, ale chcę swoimi liczbami mu pomóc – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Transfer Słoweńca ogłoszono pod koniec czerwca i już od pierwszego spotkania jest on podstawowym ogniwem drużyny Jacka Zielińskiego. Jak czuje się w nowym klubie? – Czuje się tutaj dobrze. Moje rodzinne miasto jest podobne do Kielc i nie potrzebuję się długo adaptować. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, a koledzy mnie dobrze przyjęli. To młody, dobry zespół i czuję się tutaj świetnie – wskazał.
W minionych dniach środkowy pomocnik przebywał na zgrupowaniu swojej reprezentacji narodowej. W eliminacjach mistrzostw świata 2026 jego kadra najpierw zremisowała ze Szwecją (2:2), a następnie przegrała ze Szwajcarią (0:3). W drugim ze starć gracz Korony pojawił się na murawie w 61. minucie.
– Sytuacja nie jest dla nas najlepsza. Powinniśmy zagrać lepiej ze Szwecją, bo w tym spotkaniu mogliśmy osiągnąć więcej. W meczu ze Szwajcarią straciliśmy szybkie dwa gole, musieliśmy wymagać od siebie więcej. Mamy jeszcze cztery kolejki, sytuacja nie jest dobra, ale patrzymy tylko naprzód – zaznaczył.
Na której pozycji w środku pola odnajduję się najlepiej? – Czuję się lepiej na tej pozycji 8 niż na 10. Mogę dzięki temu organizować grę zespołu w środku pola. Oczywiście gram z Martinem Remaclem w środku i współpracujemy ze sobą bardzo dobrze. Chcę dodać liczby, oczywiście najważniejszy jest zespół, ale chcę swoimi liczbami mu pomóc – podkreślił.
Najbliższym rywalem Korony będzie Pogoń Szczecin, która miniony sezon zakończyła na 4 miejscu. W obecnych rozgrywkach są na siódmej pozycji i tracą jeden punkt do piątych kielczan.
– Jestem tutaj nowy i nie znam każdego klubu, ale śledzę ligę od dwóch lat. Wiem oczywiście, że Pogoń to dobry klub. Nie zastanawiam się jednak z kim gramy, każdy rywal jest dla nas istotny i tak samo się przygotowujemy. Jestem skupiony, żeby pokazać to, że nasza seria nie była tylko szczęściem. Jesteśmy skupieni na 100 procent na tym co możemy zrobić – analizował.
Jaka jest różnica między polską Ekstraklasą a ligą słoweńską, w której dotychczas występował? – Przed przyjściem do Korony odbyłem parę rozmów, wiedziałem, że w tej lidze jest spora intensywność. Dla mnie to lepsze, bo uważam, że bardzo dobrze przygotowałem się mentalnie przed przyjściem tutaj, bo wiedziałem czego się spodziewać. Podobne w porównaniu do ligi słoweńskiej jest to, że tutaj też jest dużo niespodzianek. Skupiamy się na każdym kolejnym meczu – opisał.
Transfer Tamara Svetlina jest najdroższym w historii kieleckiego ekstraklasowicza. Jak piłkarz czuje się, mając tego świadomość? – Nie zastanawiam się nad tym, że jestem najdrożej sprowadzonym piłkarzem do drużyny w historii. Skupiam się na sobie, na treningu i ważne jest to, żeby dawać z siebie 100 procent na boisku – odpowiedział.
Ocena występów Słoweńca przez kibiców jest pozytywna. Czy sam zawodnik przegląda komentarze i opinie na swój temat? – Moja mama czyta komentarze i mówi mi o tym, że ludzie tutaj są zadowoleni ze mnie. Oczywiście się tym nie przejmuje, bo bywa różnie. Cieszę się, że wszyscy są zadowoleni ze mnie. Jeśli nie to wyrzucam takie wpisy z głowy, skupiając się tylko na swoich zadaniach – zakończył.
Sobotnią domową potyczkę (13 września) Korony z Pogonią Szczecin zaplanowano na godzinę 14.45.
Fot. Marcin Deszczka





