Korona wraca z Bułgarskiej z punktem i niedosytem
W 5. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Enea Stadionie z Lechem Poznań 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” strzelił Dawid Błanik, a dla „Kolejorza” trafił Luis Palma.
W wyjściowym składzie kielczan w porównaniu do ostatniej domowej potyczki z Radomiakiem Radom nie doszło do żadnej zmiany.
Już w 3. minucie po niedokładnym zagraniu Xaviera Dziekońskiego swoich sił z dystansu spróbował Luis Palma, ale kielecki bramkarz naprawił swój błąd. Z kolei chwilę później za sprawą niecelnego strzału Martina Remacle odpowiedzieli goście.
Pomocnik z Hondurasu w 12. minucie znów uderzył sprzed pola karnego, lecz dobrze nad poprzeczkę piłkę sparował kielecki golkiper. Po sześciu minutach dobre dośrodkowanie Jakuba Budnickiego spadło na głowę Antonina, ale Hiszpan nie zdołał skierować go w światło bramki gospodarzy.
W 20. minucie dalekie zagranie Xaviera Dziekońskiego dotarło do Wiktora Długosza, a ten kapitalnie pokonał Bartosza Mrozka. Po analizie VAR gol został jednak odwołany, gdyż wahadłowy w momencie podania był na pozycji spalonej. 25-latek po chwili popisał się świetnym rajdem na połowie rywali, ale jego uderzenie minęło słupek po niewłaściwej stronie.
Pięć minut przed końcem pierwszej połowy poznaniacy wyprowadzili kontratak. Aktywny Luis Palma zagrał do Mikaela Ishaka, który wpadł w pole karne, lecz pewnie interweniował Xavier Dziekoński. W doliczonym czasie gry wychowanek Jagiellonii Białystok znów uchronił swój zespół przed utratą gola tym razem dobrze radząc sobie z groźnym strzałem Kornela Lismana i na przerwę drużyny zeszły przy bezbramkowym remisie.
Tuż po wznowieniu gry Antonin znakomicie urwał się obrońcom Lecha, ale jego strzał był niecelny. Po chwili zakotłowało się w polu karnym ekipy Jacka Zielińskiego, futbolówka dotarła do Luisa Palmy, a ten wpakował ją do siatki. Na szczęście przyjezdnych Honduranin dotknął piłki ręką i gol został odwołany po kolejnej analizie sędziów wideo.
W 62. minucie celny strzał zza „szesnastki” oddał Leo Bengtsson, jednak znów na posterunku był bramkarz „żółto-czerwonych”. Nie upłynęło nawet 120 sekund a Dawid Błanik zabrał piłkę Mateuszowi Skrzypczakowi, wbiegł w pole karne „Kolejorza” i pewnym strzałem pokonał bezradnego Mrozka, wyprowadzając Koronę na prowadzenie (1:0)!
������ �������� � ��������! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 16, 2025
Dawid Błanik golem potwierdza dobrą formę �
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/Qu4lA0lsQ0
Podopieczni Nielsa Frederiksena ruszyli do ataku, ale dobrze zorganizowana defensywa przyjezdnych nie dawała za wygraną. Ekipa ze stolicy województwa świętokrzyskiego starała się wyprowadzać groźne kontry. Jedna z nich zakończyła się centrostrzałem Nikodema Niskiego, która nieznacznie minęła bramkę rywali. W 83. minucie „niebiesko-biali” dopięli jednak swego. Mikael Ishak dośrodkował na Luisa Palmę, a ten doprowadził do wyrównania 1:1.
��������! ���� �����! ����� � ������������ ����� ��� �����! ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 16, 2025
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cUAHv pic.twitter.com/7Xkp74fgDL
„Koroniarze” próbowali natychmiast odpowiedzieć, ale dobrą akcję Nikodema Niskiego zablokował Antonio Milić. W 88. minucie dobrą centrę Konrada Matuszewskiego zamykał Hubert Zwoźny, lecz futbolówka wylądowała w dłoniach bramkarza miejscowych. W doliczonym czasie gry obie drużyny mogły przechylić szalę na swoją korzyść, ale próby Marcela Pięczka oraz Bryana Fiabemy były niecelne i starcie na Enea Stadionie zakończyło się podziałem punktów.
W sobotę (23 sierpnia) podopieczni Jacka Zielińskiego zagrają na Exbud Arenie z Motorem Lublin. Początek spotkania z zespołem Mateusza Stolarskiego zaplanowano na godzinę 17.30.
Lech Poznań – Korona Kielce
1:1 (0:0)
83' Palma – 64' Błanik
Lech Poznań: Mrozek – Pereira, Skrzypczak, Milić, Gurgul (75' Moutinho) – Thordarson (75' Szymczak), Jagiełło (84' Kozubal), Palma – Bengtsson (75' Fiabema), Ishak, Lisman (60' Rodríguez)
Korona Kielce: Dziekoński – Długosz (70' Davidović), Budnicki, Soteriou, Pięczek, Matuszewski – Nono (75' Zwoźny), Remacle – Svetlin (80' Kamiński), Błanik (70' Niski) – Antonín (75' Nikolov).
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Żółte kartki: Ishak (Lech Poznań) – Niski (Korona Kielce)
Widzów: 24 303.
Fot. Marcin Deszczka





