Cordalija: za dwa lata chcę być pierwszym bramkarzem
– To pierwszy sparing i możemy zobaczyć, co przepracowaliśmy przez te ostatnie trzy tygodnie – powiedział Bekir Cordalija, bramkarz Industrii Kielce przed pierwszymi meczami towarzyskimi drużyny wicemistrzów Polski.
Przed startem nowego sezonu do zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego dołączył Adam Morawski. W kampanii 2025/2026 dostępu do kieleckiej bramki będą zatem bronić Klemen Ferlin, „Loczek” oraz właśnie Cordalija.
– Trening bramkarski jest trochę inny niż zawodników z pola. My nie mamy tak dużo biegania, więc jest on łatwiejszy. Cieszę się dlatego, bo mamy jednego z najlepszych bramkarzy, czyli Adama Morawskiego, który grał w najmocniejszej lidze na świecie w Bundeslidze. Cieszę się, że jest tutaj z nami, ze mną i z Klemenem. Ferlin też jest najlepszym bramkarzem. Oczywiście ja jako najmłodszy tutaj mam do nich dużo szacunku. Cieszę się, że mogę nauczyć się od nich dużo rzeczy – docenił kolegów.
Jednym z głównych problemów zespołu 20-krotnych mistrzów Polski w ubiegłym sezonie była słaba skuteczność bramkarzy. Bośniak ma nadzieję, że to się zmieni.
– Tak było, a teraz z pewnością będzie lepiej. Oczywiście ostatni sezon byliśmy kontuzjowani. Pierwszy ja, potem Miłosz Walach a później Ferlin. Teraz mamy fajną trójkę i będzie z tym lepiej. Nie ma problemu z kontuzjami. Jesteśmy na 100% skoncentrowani na tym, aby poprawić naszą postawę – zaznaczył.
Zbliżające się rozgrywki będą dopiero drugim sezonem 21-latka w kieleckim klubie. Zawodnik wie, że od kolegów z zespołu może wiele się nauczyć, a jednocześnie ma zamiar rywalizować o swoją pozycję.
– Oczywiście cieszę się, że mogę się dużo od nich nauczyć, jednak za dwa lata chcę być tutaj pierwszym bramkarzem. To jest mój cel – przekonywał.
W najbliższych dniach (15–16 sierpnia) w opolskiej Stegu Arenie Industria Kielce weźmie udział w Turnieju Jubileuszowym organizowanym z okazji 80-lecia Gwardii Opole. Pierwszego dnia imprezy wicemistrzowie Polski zmierzą się w półfinale z czterokrotnym mistrzem Czech Karviną. „Zielono-czarni” to zespół, który przygotowuje się do rywalizacji w play-offach o awans do Ligi Europejskiej z serbskim Partizanem Belgrad.
– To jest pierwszy sparing i możemy zobaczyć, co przepracowaliśmy przez te ostatnie trzy tygodnie. Możemy też zobaczyć nowych zawodników i to, co możemy dotrenować na boisku. Na koniec miesiąca gramy o Superpuchar i to jest pierwszy mecz, gdzie ocenimy, jak to wszystko wygląda – podkreślił.
Czy bramka to najlepiej obsadzona pozycja w industrii? – Na bramce jest wszystko ok. Mogę powiedzieć, że na każdej pozycji mamy fajnych zawodników i wszyscy jesteśmy na 100% gotowi. Teraz na bramce na pewno mamy super zawodników – zakończył Bekir Cordalija.
Fot. Anna Benicewicz-Miazga





