Smolarczyk: Uważam, że zarówno fizycznie jak i mentalnie czuję się bardzo dobrze
Korona Kielce przegrała 1:2 z Cracovią w swoim drugim sparingu przed startem sezonu 2025/2026. – Nie ma tutaj wymówek, chcemy wygrywać każdy mecz niezależnie czy to sparing, czy liga – powiedział po spotkaniu Bartłomiej Smolarczyk, stoper „żółto-czerwonych”.
Defensor rozpoczął przygotowania z drużyną w ostatnich kilku dniach. Powodem absencji zawodnika w pierwszych dniach treningów był fakt, iż 22-latek uczestniczył w czerwcowym młodzieżowym Euro na Słowacji.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dell XPS – laptopy stworzone z myślą o maksymalnej wydajności i elegancji
– Na zgrupowaniu reprezentacji trenowaliśmy dosyć ciężko. To prawda, że miałem tydzień wolnego, gdy chłopaki trenowali na zgrupowaniu w Warce. Ja miałem wówczas chwilkę na odpoczynek. To nie wykluczało jednak treningów, bo będąc na wakacjach też wykonywałem jednostki, po to, żeby jak najbardziej płynnie wejść w ten okres. Uważam, że zarówno fizycznie jak i mentalnie czuję się bardzo dobrze. Ten tydzień dał mi dużo, ale cieszę się, że mogę już pracować z drużyną – wskazał.
Obrońca podkreślił główne cele okresu przedsezonowego oraz lakonicznie odniósł się do spotkania z „Pasami”.
– To jest okres przygotowawczy, zarówno Cracovia jak i my wyszliśmy z nastawieniem dobrego przygotowania się do ligi. Naszym zadaniem jest łapanie automatyzmu i fizyczności. Ten tydzień dobrze przepracowaliśmy. Czasami jednak było w naszych ruchach widać takie spowolnienie i brak świeżości. Nie ma tutaj wymówek, chcemy wygrywać każdy mecz niezależnie czy to sparing, czy liga. To jest nasza zasada numer jeden tak, jak każdy profesjonalny sportowiec. Sparingi mają jednak dodatkowe aspekty, które mamy realizować i po to właśnie są organizowane – zakończył Bartłomiej Smolarczyk.
Kolejny mecz kontrolny kielczanie rozegrają już w najbliższą środę (9 lipca). Rywalem „żółto-czerwonych” będzie pierwszoligowa Stal Rzeszów.
Fot. Maciej Urban





