Lijewski: Graliśmy falami, były momenty lepsze oraz były momenty gorsze
W drugim meczu półfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski 36:26. Po spotkaniu zadowolenia wynikiem nie krył Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Krzysztof Lijewski (drugi trener 20-krotnych mistrzów Polski): – Przede wszystkim gratulacje dla drużyny z Ostrowa za to, że pomimo pierwszego meczu, który im za bardzo nie wyszedł w Kielcach, to dzisiaj postarali się zagrać na zupełnie innym poziomie. Ta ich gra momentami wyglądała naprawdę nieźle i przyzwoicie. Natomiast chcieliśmy się skupić na sobie i przede wszystkim zakończyć tę rywalizację, żeby przejść do pojedynku finałowego, który czeka nas już za tydzień.
Zaczęliśmy ten mecz bardzo dobrze, odskoczyliśmy na kilka bramek, rzuciliśmy już na początku pięć z rzędu. Tak naprawdę od tego momentu mogliśmy spokojnie budować naszą przewagę. Graliśmy falami, były momenty lepsze oraz były momenty gorsze. W pierwszej połowie nie możemy się do niczego doczepić, bo obrona, bramkarze, nasz kontratak, atak pozycyjny oraz współpraca w obronie, to wszystko funkcjonowało na bardzo wysokim poziomie. Natomiast w drugiej połowie mieliśmy moment przestoju i ta gra nam się nie kleiła szczególnie w ataku. Gospodarze wówczas rzucili kilka bramek z rzędu i ten wynik podreperowali, złapali troszeczkę wiatru w żagle. Jednak obudziliśmy się w porę, obrona zareagowała tak jak i Miłosz w bramce, kilka interwencji pod rząd też pozwoliło uspokoić naszą grę i pozbawić gospodarzy jakichkolwiek myśli na to, żeby ten wynik w końcu zmienić. Także cieszymy się, że awansowaliśmy do finału, a drużynie z Ostrowa życzę powodzenia w walce o brąz.
Spotkania decydujące o medalach Mistrzostw Polski zaplanowane są, według ramowego terminarza z początku sezonu, na 28 maja i 4 czerwca. W przypadku remisu trzecie starcie finałowe odbędzie się 7 lub 8 czerwca.
Rywalizacja w fazie play-off toczy się do dwóch zwycięstw. Industria w finale zmierzy się ze zwycięzcą pary Orlen Wisła Płock – Górnik Zabrze. Pierwszy mecz zakończył się pewnym zwycięstwem „Nafciarzy” 40:25.
Fot. Anna Benicewicz-Miazga
Polecamy: Fizjoterapia Kielce





