Legenda „Iskry” asystentem w reprezentacji Polski!
Były zawodnik Vive Kielce Julen Aguinagalde został drugim asystentem Joty Gonzaleza w reprezentacji Polski!
Zwycięzca Ligi Mistrzów z 2016 roku – Julen Aguinagalde – dołącza do sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski mężczyzn i został asystentem selekcjonera Joty Gonzaleza. Pierwszym asystentem jest natomiast trener drużyn SMS-u Kielce Zygmunt Kamys.
– Mam duży zapał do pracy i zrobię, co w mojej mocy, żeby pomóc zespołowi. Jota opowiedział mi o jego pomyśle na reprezentację Polski, który mi się bardzo podoba – komentuje swoją nową rolę Hiszpan, cytowany w komunikacie związku.

Hiszpan dołączył do kieleckiego klubu latem 2013 roku i przez siedem lat rywalizował z nią na polskich i światowych parkietach. Popularny „Julek” był jednym z liderów ekipy, która sięgnęła w 2016 roku po triumf w Lidze Mistrzów. Mało tego, to właśnie były zawodnik Atletico Madryt skutecznie wyegzekwował rozstrzygający o losach finałowego spotkania z Veszprem rzut karny (więcej o kieleckim rozdziale kariery Julena pisaliśmy TUTAJ). W listopadzie Industria pożegnała swoją legendę przed meczem z OTP Bank Pickiem Szeged.

– Spędziłem w Kielcach siedem bardzo dobrych lat, więc zawsze, kiedy wracałem do Polski po powrocie do Hiszpanii, miałem duży sentyment. Tak było na przykład podczas wyjazdu do Głogowa w ramach Ligi Europejskiej z Bidasoą. Myślę, że wciąż dość dobrze pamiętam, jak się mówi po polsku. Nigdy nie zapomnę pożegnania, jakie urządzili mi kieleccy kibice. Chociaż z powodu pandemii nie mogliśmy pożegnać się na trybunach, przyszli pod moje mieszkanie i stworzyli świetną atmosferę i niezapomniane przeżycie. Sportowo najlepszym momentem było oczywiście wygranie Ligi Mistrzów w 2016 roku. Wciąż mam w domu piłkę z tego finału, którą rzuciłem decydujący rzut karny! – wspomina Aguinagalde.

Co będzie chciał wprowadzić do kadry „biało-czerwonych”?
– Mam nadzieję, że będę w stanie pomóc zawodnikom dzięki podzieleniu się moim doświadczeniem. Mam duży zapał do pracy i zrobię, co w mojej mocy, żeby pomóc zespołowi. Nigdy nie wiadomo, co się przyda w nowej pracy, ale mogę powiedzieć, że od zawsze przykładam dużą wagę do dobrego nastawienia do rywalizacji, umiejętnego czytania gry i neutralizowania pomysłów przeciwnika, więc mam nadzieję, że w tych aspektach będę mógł pomóc – kontynuuje Julen.
– Na pewno będę mógł pomóc Jocie w kontakcie z zawodnikami oraz będę chciał się podzielić moim doświadczeniem. Rozmawialiśmy już o powołaniach, analizowaliśmy każdą pozycję w zespole. Jota opowiedział mi też o jego pomyśle na reprezentację Polski, który mi się bardzo podoba. Wiem, jak Jota chce, żeby grała reprezentacja Polski, wiem też, jaka ma być rola obrotowych i będę chciał pomóc im jak najszybciej dostosować się do wymagań Joty – tłumaczy były obrotowy.
W czwartek 17 kwietnia nowy selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota Gonzalez ogłosił listę osiemnastu szczypiornistów, którzy wezmą udział w najbliższym zgrupowaniu. Na niej znalazło się trzech graczy Industrii Kielce Michał Olejniczak, Arkadiusz Moryto i Szymon Sićko (o czym więcej TUTAJ). Jednak w ostatnich godzinach ZPRP poinformował, że z powodu urazów zabraknie dwóch ostatnich z wymienionych oraz Marka Marciniaka. Ich miejsca zajęli Jakub Skrzyniarz, Melvin Beckman i Patryk Wasiak.
W czwartek 8 maja (o godz. 15.00) „biało-czerwonych” czeka mecz eliminacji Mistrzostw Europy Mężczyzn 2026 z Izraelem w rumuńskiej Konstancy. W niedzielę 12 maja o godz. 18.00 Polacy podejmą natomiast Rumunię w Gorzowie Wielkopolskim.
Po czterech kolejkach gier Polacy plasują się na drugim miejscu w tabeli eliminacyjnej Grupy 8, mając zaledwie punkt przewagi nad trzecimi Rumunami oraz trzy „oczka” straty do pewnych już promocji Portugalczyków. Na cztery punkty zdobyte dotychczas przez „biało-czerwonych” składają się domowy remis z Izraelem w Olsztynie (32:32), wyjazdowe zwycięstwo nad Rumunią (28:27), remis z Portugalią w Gdańsku (36:36) oraz przegrana w polsko-portugalskim rewanżu (27:33). Oznacza to, że Polacy wciąż nie mogą być pewni udziału w Mistrzostwach Europy Mężczyzn 2026.
Fot. Materiały prasowe ZPRP/Patryk Ptak





