Nowy skrzydłowy w Industrii! To reprezentant Polski
Lewoskrzydłowy Piotr Jarosiewicz został nowym zawodnikiem Industrii Kielce! Szczypiornista będzie występował w klubie 20-krotnych Mistrzów Polski od sezonu 2025/2026.
26-latek występował przez ostatnie lata w Azotach Puławy. W trakcie ośmiu sezonów w ORLEN Superlidze rozegrał jak na razie 178 meczów i rzucił 613 bramek. Jarosiewicz był powoływany do reprezentacji Polski, w której barwach wystąpił, chociażby na Euro 2020. Kilkanaście dni temu został powołany na majowe zgrupowanie reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych (o czym więcej TUTAJ).
– Jest to wielkie przeżycie dla mnie. Przede wszystkim, gdy dzwoni do ciebie taki klub i jego władze widzą Cię w jego składzie. Jestem mocno zdenerwowany, bo jest to dla mnie coś wyjątkowego, zwłaszcza, że chciałem zawsze grać w tym klubie. To dla mnie spełnienie marzeń – podkreślił.
Sprawdź: Rehabilitacja Kielce
Temat przybycia utalentowanego skrzydłowego przewijał się przez lata. Teraz saga związana z przybyciem do Kielc skrzydłowego urodzonego w Lęborku dobiega końca. O pierwszych sygnałach pisaliśmy TUTAJ.
– Przebijało się bodajże chyba pięć lat temu, a niestety nie doszło to wówczas do skutku. Ja sobie dodałem takie słowo, że przez te lata zrobię wszystko, żeby tutaj trafić i spełniło się to moje marzenie – zdradził.

Wychowanek gdańskiego SMS-u wskazał swoje atuty. – Jestem ułożonym zawodnikiem, wiem czego chcę na boisku, wiem czego chcę od siebie oraz drużyny. Wiadomo, że przyszedłem tutaj też ze względu na Pana trenera Tałanta Dujszebajewa, bo wiem, że potrafi z każdego zawodnika „wydusić jego najlepsze strony”. Dla mnie był to duży priorytet, żeby tutaj trafić i pokazać, że mnie stać i sprawdzić się na boiskach europejskich – zapewnił.
Czy poradzi sobie z presją gry w barwach najbardziej utytułowanej drużyny w historii polskiej piłki ręcznej? – Myślę, że jestem gotowy. Gdybym nie był gotowy, albo nie chciałbym być gotowy, myślę, że nie stałbym tutaj teraz, w tym klubie. Myślę, że to przyjdzie też z czasem, ale jestem silnym zawodnikiem i mam nadzieję, że sobie z tym poradzę – skwitował 26-latek.
W nowym sezonie Jarosiewicz stworzy duet lewoskrzydłowych z Dylanem Nahim. – Myślę, że to będzie dobre połączenie. Jestem spokojniejszy od niego, chociaż jak coś mnie zdenerwuje albo nie będzie szło po mojej myśli, to umiem wybuchnąć. Jednak unikam tego, bo wiem jak to się czasem kończy. Jeśli chodzi o Dylana to oglądałem mecze i wiem jaki jest, miło będzie z nim dzielić boisko i minuty na boisko – wskazał.
Jedną z głównych cech skrzydłowego jest wysoka skuteczność z rzutów karnym, z czym w mijającym sezonie był problem w drużynie z województwa świętokrzyskiego. Sam zawodnik rzucił w sezonie 2024/2025 piętnaście goli z siódmek. W sumie pokonywał bramkarzy rywali 99 razy w 26 meczach. – Oglądałem mecze i wiem, że muszę dać radę i że chcę dać radę próbować jak najlepiej pomóc drużynie osiągnąć jak najwyższe cele i przede wszystkim poprawić te rzuty z siódmego metra – podkreślił reprezentant Polski.

Skrzydłowy stawia przed sobą i zespołem bardzo ambitne cele, godne tak wielkiego i zasłużonego klubu jak Industria Kielce. – Każdego roku chcę walczyć o najwyższe cele, czyli Mistrzostwo Polski, Puchar Polski i przede wszystkim o Final Four Ligi Mistrzów. To jest przeżycie to jest coś, gdy zawodnik gra w tym sporcie, czy to w piłce nożnej, czy w piłce ręcznej, w siatkówce, czy w koszykówce. Myślę, że najważniejsze są te najwyższe cele i poniesienie pucharów. To jest dla mnie priorytet żeby zdobyć wszystkie puchary jakie są możliwe każdego roku – podsumował nowy nabytek 20-krotnych mistrzów Polski.

Piotr Jarosiewicz parafował z „żółto-biało-niebieskimi” umowę ważną do końca czerwca 2028 roku.
Fot. Industria Kielce





