Wiaderny przed Opolem: skuteczność będzie ważna
W drugim starciu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Stegu Arenie z Corotop Gwardią Opole. – Nie chcemy mieć tego trzeciego meczu, bo to też nam daje większe możliwości do przygotowywania się do kolejnej rundy play-off – powiedział przed spotkaniem Szymon Wiaderny, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Pojedynkiem z wicemistrzami Polski bogatą karierę zakończy Adam Malcher. Popularny „Jogi” to wieloletni bramkarz, kapitan, reprezentant Polski (zdobył brązowy medal na mistrzostwach świata w 2009 roku) i legenda Corotop Gwardii Opole.
– Tak, to mega doświadczony bramkarz, który zajmuje dużo bramki. Przy tym jest niesamowicie szybki i rozciągnięty, więc naprawdę, ciężko przeciwko niemu się rzuca. Myślę, że takim dobrym sposobem jest poczekanie na to, co zrobi, bo gdy się rzuca takie pierwsze, oczywiste rzuty, to on zawsze tam jest i zawsze wie, gdzie zawodnik oddaje rzut. Trzeba z nim trochę pokombinować – wskazał.
Skrzydłowy to dobry znajomy drugiego bramkarza Gwardii Jakuba Ałaja. Golkiper był bowiem uczniem kieleckiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Czy ma go rozpracowanego?
– Czy rozpracowanych to nie powiedziałbym do końca, ale tak, z Jakubem graliśmy w kadrze razem oraz w SMS-ie parę lat temu. Dużo razem trenowaliśmy, dużo razy graliśmy, też już parę razy graliśmy przeciwko sobie gdy graliśmy z Opolem. To na pewno dobry, wysoki bramkarz posiadający dobre warunki fizyczne. Myślę, że może być naprawdę jednym z lepszych w przyszłości – zaznaczył wychowanek klubu.
Okna Kielce: Specjalizujemy się w dostawie i montażu stolarki okiennej i drzwiowej PCV oraz aluminium
Jakie nastawienie towarzyszy zawodnikom 20-krotnych mistrzów Polski przed wyjazdem do stolicy Opolszczyzny?
– Myślę, że najważniejszy będzie początek spotkania. Żeby dobrze wejść w ten mecz i ustawić sobie go od samego początku. Wtedy łatwiej będzie się grało przez 60 minut. Jedziemy oczywiście z nastawieniem, żeby wygrać i zamknąć tę fazę play-off’u w dwóch spotkaniach. Nie chcemy mieć tego trzeciego meczu, bo to też nam daje większe możliwości do przygotowywania się do kolejnej rundy play-off – podkreślił.
– Na pewno skuteczność będzie ważna, żeby po prostu wykorzystywać te sytuacje, które mamy jeden na jeden, czyli rzucić dziewiątego metra, aby po prostu być cały czas w grze – zakończył Szymon Wiaderny.
Poniedziałkowe starcie (28 kwietnia) rozpocznie się o godzinie 18.00.
Fot. Patryk Ptak





