Rajd Pisarka rozstrzygnął derby. KSZO wygrał przy Szczepaniaka
Rezerwy Korony Kielce w 26. kolejce Betclic 3. Ligi grupy 4 przegrały z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:2. Obie bramki dla „pomarańczowo-czarnych” zdobył Dominik Pisarek (w tym raz z rzutu karnego). Honorowe trafienie dla „żółto-czerwonych” zanotował z kolei Mateusz Mianowany (z rzutu karnego).
W pierwszych minutach gry na stadionie przy ulicy Szczepaniaka kibice obserwowali okazjonalne wypady ofensywne KSZO. Po złym zagraniu Mateusza Mianowanego kapitan kieleckiego zespołu falował we własnym polu karnym gracza gości i sędzia wskazał na rzut karny. Dominik Pisarek pewnie pokonał Michała Niedbałę i wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie 0:1.
Gospodarze odpowiedzieli próbą wrzutki na dalszy słupek w 8. minucie ale Bartosz Klebaniuk dobrze wypiąstkował piłkę. 180 sekund później Wojciech Kamiński indywidualnie zagrał przez środek i uderzył z dystansu, jednak jego mocny strzał przeleciał wysoko nad poprzeczką.
W kolejnych fragmentach rywalizacja się wyrównała i coraz częściej arbitrzy odgwizdywali pozycje spalone obu zespołów. Taka sytuacja miała miejsce między innymi w 26. minucie, kiedy znów zaatakowali „Hutnicy”. Dobre dośrodkowanie zostało posłane w pole karne z lewej strony defensywy gospodarzy, ale arbitrzy wskazali na kolejną tego dnia pozycję spaloną.
Po upływie pół godziny gry Korona ruszyła z kontratakiem. Daniel Bąk zagrał w pole karne do wbiegającego Adama Chojeckiego, który nie zdołał pokonać Bartosza Klebaniuka. Były zawodnik Pogoni Szczecin obronił tę próbę, a sędzia odgwizdał.. spalonego.
Dziesięć minut przed przerwą miejscowi mieli jeszcze okazję z rzutu wolnego z okolic 25 metra. Bezpośredniego strzału spróbował Mateusz Mianowany, lecz jego uderzenie przeleciało obok słupka. Żadna okazja w pierwszej połowie nie przyniosła już zmiany wyniku i ekipa Marka Mierzwy przegrywała 0:1.
Na czwartkowym (17 kwietnia) spotkaniu byli obecni m.in. właściciel klubu Łukasz Maciejczyk, trener I drużyny Jacek Zieliński, dyrektor operacyjny pionu sportowego Karol Jakubczyk, czy dyrektor sportowy Paweł Tomczyk.
Już w pierwszej akcji prawą stroną urwał się Viktors Ohvovoriole, ale jego centrostrzał wypiąstkował nad poprzeczkę czujny Bartosz Klebaniuk. W 51. minucie sprzed szesnastki uderzył Daniel Bąk, jednak znów 22-letni golkiper rywali dobrze interweniował. „Koroniarze” próbowali doprowadzić do wyrównania, lecz ich próby były nieskuteczne.
W 63. minucie po technicznej wcince Mateusza Mianowanego faulowany przez Mateusza Jarzynkę w polu karnym przyjezdnych był Paweł Rogula. Arbiter wskazał na drugi tego dnia rzut karny, który pewnie wykorzystał kapitan rezerw Korony (1:1).
Po pierwszym ofensywnym wypadzie KSZO znów wyszedł na prowadzenie. W 68. minucie Dominik Pisarek po kapitalnym obrocie z piłką wpadł w pole karne, strzałem po dalszym słupku pokonał Michała Niedbałę i ponownie wyprowadził „pomarańczowo-czarnych” na prowadzenie (1:2).
Kielczanie próbowali ponownie doprowadzić do remisu, jednak ich starania nie wystarczyły na wiceliderów tabeli. „Żółto-czerwoni” przegrali więc 1:2, a podopieczni Radosława Jacka pozostali na drugim miejscu tabeli Grupy 4 Betclic 3. Ligi.
W niedzielę 27 kwietnia piłkarze Marka Mierzwy zmierzą się na wyjeździe w Świdniku z miejscową Świdniczanką. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 13.00.
Korona II Kielce – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski
1:2 (0:1)
64’ Mianowany (k.) – 4’ Pisarek (k.), 68’ Pisarek
Korona II Kielce: Niedbała – Czepielik, Rogala, Mianowany, Philipe (46’ Przybysławski), Ohvovoriole (65’ Nojszewski), R. Turek (46’ Szymański), Chojecki, Zawierucha (65’ Kowalski), Kamiński (46’ Rogula), Bąk.
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski: Klebaniuk – Kołoczek (68’ Brągiel), Mężyk, Łazarz, Jarzynka, Lis (68’ Morys), Orlik (74’ Kafel), Galara (46’ Nowak), Zimnicki – Pisarek, Dziedzic (59’ Kogut).
Fot. Piotr Okła





