Lijewski: Drużyna z Kalisza jest przez wielu sympatyków niedoceniana
W 22. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Energą MKS-em Kalisz. Przed spotkaniem z Wielkopolanami swoją opinią podzielił się asystent Tałanta Dujszebajewa.
Krzysztof Lijewski (drugi trener „żółto-biało-niebieskich”): – Drużyna z Kalisza jest przez wielu sympatyków niedoceniana. Ona niby jest takim ligowym średniakiem ale jeżeli nie podejdziesz do zadania sumiennie, to mogą ci napsuć krwi. Niejednokrotnie w ostatnich latach przekonywaliśmy się, tym bardziej grający u nich w Kaliszu, że jeżeli w głowach nie będziemy przygotowani na to spotkanie, to gospodarze mogą nam napsuć krwi. Mają doświadczonych zawodników, mają też mieszankę młodych, głodnych grania, ambitnych chłopaków i do tego doświadczonego trenera, który wydaje mi się, że fajnie tę drużynę z roku na roku układa.
Fakt jest faktem, że z Pucharu Polski opadli, ostatnie dwa mecze przegrali, z czego jeden po karnych, więc muszą walczyć o te play-offy do samego końca. Bodajże teraz mają chyba jeszcze siódme miejsce, ale drużyny, które są za nimi w tabeli, drepczą im po piętach (po rozegraniu 5 marca zaległego spotkania z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski kaliszanie zajmują siódme miejsce i mają trzy punkty przewagi nad dziewiątym Azotami Puławy - przyp. red.).
Z naszej strony nie będzie odpuszczania pomimo napiętego terminarzu, ciężkich spotkań i zmęczonych nóg. Głowa musi być świeża i przede wszystkim kluczowe będzie mentalne przygotowanie, żeby szanować rywali od pierwszego gwizdka.
Niedzielne (9 marca) stracie rozpocznie się o godzinie 16.00.
Fot. Patryk Ptak





