Zieliński: Puszczy nie należy lekceważyć i u nas jest właśnie takie podejście

05-03-2025 14:15,
Piotr Okła

W 24. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Puszczą Niepołomice. – Dla nas w tym momencie to najważniejsze spotkanie w tej rundzie – powiedział przed pojedynkiem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

W kadrze na spotkanie ze Stalą znaleźli się Marcel Pięczek i Pau Resta. Czy są gotowi do gry? – Od meczu w Mielcu nic się nie zmieniło w sytuacji kadrowej. Mamy więcej możliwości manewru, a Pau i Marcel trenują na pełnych obrotach, są gotowi, żeby zawalczyć o powrót do jedenastki – wskazał. 

– U nas nie ma karnetów na miejsce w podstawowym składzie. W piłce tak jest, że nieszczęście jednego jest szczęściem drugiego. Póki co były jakieś zmiany w składzie, idzie nam dobrze, mamy teraz pozytywny ból głowy. Co z nim zrobimy? To zobaczymy w piątek – uzupełnił.

Szkoleniowiec odniósł się także do sytuacji zdrowotnej kontuzjowanego podczas obozu w Turcji Konrada Matuszewskiego. – Konrad w przerwie reprezentacyjnej zaczyna normalne treningi z zespołem. Myślę, że po niej będzie gotowy do gry – zdradził. 

Puszcza Niepołomice zajmuje obecnie 16. miejsce w tabeli z dorobkiem 22 punktów po rozegraniu 23 spotkań. W tym sezonie wygrała tylko pięć spotkań, zanotowała siedem remisów oraz aż jedenaście porażek. W ostatniej potyczce przeciwko podopiecznym Mateusza Stolarskiego dwóch piłkarzy „Żubrów” wykartkowało się na mecz z Koroną. Chodzi o obrońców Piotra Mrozińskiego oraz Dawida Szymonowicza.

– Nie ma podstaw ku temu, aby nasza postawa się zmieniła. My nadal zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, w jakiej się znajdujemy. O utrzymanie walka będzie trwała cały czas i ta tabela się cały czas tasuje. W nas jest dużo pokory mimo tego, że naprawdę idzie nam nieźle. Cały czas pracujemy, żeby być lepszymi. Oczywiście szanujemy i doceniamy zespół Puszczy, bo to szalenie niewygodny przeciwnik. Oni potrafią napsuć krwi każdemu i tutaj nie ma żadnego luzu czy lekceważenia rywala. My chcemy ten mecz zagrać jak najlepiej, na zero z tyłu i zainkasować trzy punkty. Dla nas w tym momencie to najważniejsze spotkanie w tej rundzie – opisał.

Rywale kielczan skupiają szczególną uwagę w ataku na stałych fragmentach gry. Ich specjalnością są dobre wyrzutu z autu, które niejednokrotnie prowadziły ich do zdobywania bramek. 

– Ja mam swoje zdanie odnośnie gry ładnej dla oka. My czasami wpadamy w szaleństwa, że naoglądali się ludzie Barcelony i innych zespołów z topowych lig europejskich i wszyscy chcieliby tak grać. Jest to niemożliwe. Myślę, że Puszcza to zespół też krzywdząco oceniany. Takie tezy, że to tylko ekipa od stałych fragmentów gry. Co by nie mówić, to właśnie one są solą piłki nożnej i ich dobra realizacja to kluczowa rzecz, kosztująca wiele pracy na treningach. Tym bardziej trzeba to docenić. Jesteśmy na to przygotowani, że będzie tutaj sporo walki. My mamy swój plan na grę i chcemy to tak ułożyć, żeby one nie wpłynęły na naszą postawę i końcowy wynik – analizował.

Zespół „Żuburów” w zimowym okienku wypożyczył z Cracovii Janiego Atanasova, który z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem małopolskiej ekipy. Macedończyka do Polski ściągał właśnie aktualny szkoleniowiec Korony. 

– To był mój transfer. Jani przyszedł do nas w zimowym okienku. Dobry pomocnik, który ma fajny przegląd pola, stały fragment gry i uderzenie. Co by nie powiedzieć jest to podstawowy zawodnik swojej reprezentacji, w której grał u boku takich graczy jak Bardi, Elmass, więc to nie jest przypadkowy gracz. Podejrzewam, że nie chciał się ruszyć z Polski, Cracovia go tylko wypożyczyła, cały czas chce się trzymać kadry. Musimy z pewnością na niego zwrócić naszą uwagę, bo to dobry gracz – zaznaczył. 

Niepołomiczanie dokonali w styczniu kilku znaczących wzmocnień składu. – Puszcza to zespół, którego zimowe transfery zrobiły największe wrażenie. Barkovskij, Klimek, Atanasov i Żukow to są piłkarze, którzy potrafią grać w piłkę. Do tych ludzi, którzy tam byli, doszli kolejni dobrzy piłkarze. Puszcza ewoluuje, jest tam coraz więcej jakości piłkarskiej. Przykładem tego jest wspomniany Klimek, Żukow, czy Blagaić, bo to są zawodnicy, którzy grać w piłkę potrafią. Tym bardziej Puszczy nie należy lekceważyć i u nas jest właśnie takie podejście – chwalił. 

– Pewnym jest to, że chcemy narzucić swój styl gry, dyktować warunki i mieć wpływ na boiskowe wydarzenia. Zarówno my jak i Puszcza potrafimy zaskoczyć. To inny mecz i warunki, więc w piątek będzie się to wszystko rozstrzygało. My chcemy się jak najlepiej do tego przygotować i plan już mamy, teraz pozostaje kwestia jego realizacji – podkreślił. 

– Każdy ten mecz chce wygrać. Zarówno dla Puszczy jak i dla nas takim credo w starciu są trzy punkty. Każdy będzie dążył do ich zdobycia. Natomiast czy spotkanie będzie otwarte, czy zamknięte trudno mi powiedzieć. Oba rodzaje pojedynków są punktowane za trzy – dodał.

Korona według wyliczeń profilu EkstraStats zgromadziła dotychczas 5 223 minut gry młodzieżowców.

Czy częste stawianie na młodszych graczy poskutkuje większym zainteresowaniem ze strony szkoleniowca kadry U-21 Adama Majewskiego?

– Nie idziemy na jakiś rekord Guinnessa, na chwilę obecną grają najlepsi. Ja już to kiedyś mówiłem, że mówienie „młodzi” na graczy, którzy mają 21, 22 lata to lekka przesada. To piłkarze, którzy powinni decydować o tym, co dzieje się na boisku. Jednak z drugiej strony fajnie, że się pokazują. Jest kilku z nich w kręgu zainteresowań trenerów Majewskiego i Stępińskiego. Sam jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało. Oczywiście jesteśmy z nimi w kontakcie. Teraz czekamy na rozmowy Majewskiego z Probierzem, bo od nich będzie zależało, kogo szkoleniowiec pierwszej kadry przesunie do U-21, a to będzie skutkowało zmianami w U-20. Na chwilę obecną czekamy spokojnie. Myślę, że paru chłopaków znajdzie się na listach zawodników powołanych – wskazał.

Dobry start piłkarskiej wiosny zaliczył z kolei Mariusz Fornalczyk. Skrzydłowy w końcu zaczął notować liczby w „żółto-czerwonej” koszulce.

– To tylko świadczy o tym, że ten chłopak bardzo poważnie myśli o tym, co robi i cały czas się rozwija. Nie przesadzałbym jednak z określaniem go mianem perełki. Nie zagłaskajmy go, bo na razie zagrał parę dobrych spotkań i ma jedną strzeloną bramkę. Poczekajmy jeszcze chwilę. Teraz jest moment na potwierdzenie tego w meczach ligowych i przy powołaniu do reprezentacji na kadrze. Ja uważam, że jeśli nic się nie wydarzy, to będzie kluczową postacią tej kadry na Euro na Słowacji – opisał.

Jutro (w czwartek 6 marca) zaplanowano Nadzwyczajną Sesję Rady Miasta dotyczącą sprzedaży kieleckiego zespołu Łukaszowi Maciejczykowi (o czym więcej przeczytasz TUTAJ). Co oznacza to dla drużyny?

– Trudno powiedzieć o jakimś spokoju. Na razie przyglądamy się i przysłuchujemy temu wszystkiemu. Nie mamy na to wpływu, więc skupiamy się na tym co najważniejsze, czyli na grze i boisku. Natomiast my dobrze trzymamy się burty na tym sztormie i myślę, że on nas nie wywróci – podkreślił.

Piątkowy mecz (7 marca) Korony Kielce z Puszczą Niepołomice rozpocznie się o godzinie 18.00.

Fot. Mateusz Kaleta

Czytaj również: Fizjoterapeuta Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group