[MŚ 2025] #3 Włosi niepokonani! Pokaz siły europejskiego handballu
W czwartek (16 stycznia) rozegranych zostało osiem spotkań Mistrzostw Świata piłkarzy ręcznych. Każde z nich można określić mianem pojedynku Europa - Reszta Świata, a wyniki są na korzyść tylko jednej z tych stron.
W Grupie B Włosi pokonali Algierię 32:23. Do przerwy Italia prowadziła natomiast 16:11. Bardzo dobry mecz rozegrał włoski bramkarz Domenico Ebner, który odbił 12 z 29 rzutów, co dało mu 41-procentową skuteczność.
One of the most acrobatic goals we've ever seen at World Championships, signed by Ayoub Abdi ���♂️#CRODENNOR2025 #inspiredbyhandball pic.twitter.com/QKpjIcG1hf
— International Handball Federation (@ihfhandball) January 16, 2025
Włochy – Algieria
32:23 (16:11)
Włochy: Ebner, Colleluori – Prantner 7, Pirani 5, Mengon 5, Dapiran 4, Marrochi 3, Savini 2, Bortoli 2, Parisini 1, Bulzamini 1, Ibali 1, Angiolini 1, Helmersson, Romei, Bronzo.
Algieria: Ghedbane, Zemouchi – Abdi 6, Berkous 6, Daoud 2, Saker 2, Zennadi 1, Abderrafik 1, Khermouche 1, Bouadjaja 1, Chehri 1, Sadok 1, Naim 1, Boulehsaa, Abrous, Boughaba.
Bez trudu kolejne spotkanie na mistrzostwach wygrali obrońcy tytułu. Duńczycy zwyciężyli z Tunezją 32:21 już w pierwszej połowie osiągając dziesięciobramkową zaliczkę (17:7). Najlepszym zawodnikiem pojedynku został wybrany Mathias Gidesel, który zdobył 9 bramek i zanotował 8 asyst.
Tunezja – Dania
21:32 (7:17)
Tunezja: Ben Tekaya, Belkaied – Ben Ghali 2, Hosni 1, Maaref 2, Rmiki, Ben Salah 1, Bacha, Jallouz, Frad, Ben Salem 1, Zariat 3, Toumi 3, Ben Abdallah 5, Margheli, Jbeli 3
Dania: Nielsen, Mölavesler – Kirkelökke 1, Landin 2, Jakobsen 2, Saugstrup 1, Gidsel 9, Möllgaard, Mensah Larsen 1, Jörgensen 1, Hansen 4, Andersson 4, Bergholt, Hald, Pytlick 5, Madsen 2.
Z kolei w grupie C Francja pokonała najsłabszego rywala Kuwejt 43:19, do przerwy prowadząc już 21:8. Kluczowym graczem „Trójkolorowych” był Remi Desbonnet, który odbił dziewięć prób na siedemnaście, co dało prawie 53-procentową skutecznością. Grający na co dzień w Industrii Kielce Benoit Kounkoud oraz Dylan Nahi rzucili po trzy bramki. Drugi z wymienionych zachował przy tym stuprocentową efektywność w ofensywie.
Kuwejt – Francja
19:43 (8:21)
Kuwejt: A. Altafiri, M. Buyabes – S. Aldawani 5, A. Jaafar 3, M. Ghadanfar 3, F. Mubarak 2, S. Ali 2, A. Alkhamess 1, A. Alshammari 1, A. Alshammari 1, H. Dashti 1, A. Salmeen, M. Alharbi, M. Alhendal, M. Radhei, S. Al Raghaib.
Francja: Desbonnet, Bellahcene – Remili 6, Mem 5, Briet 5, Minne 4, Prandi 4, Tournat 4, Kounkoud 3, Nahi 3, Fabregas 3, Richardson 3, Grebille 2, Bos 1, Konan, Karabatic,
Drugie zwycięstwo mają na koncie również Austriacy. Podopieczni Aleša Pajoviča po bardzo zaciętym boju pokonali Katar 28:26 utrzymując dwubramkowe prowadzenie z pierwszych trzydziestu minut (16:14) Co ciekawe zawodnikiem meczu został wybrany szczypiornista drużyny przegranych Frankis Marzo.
Austria – Katar
28:26 (16:14)
Austria: Möstl, Kaiper – Frimmel 5, Boris Zivkovic 5, Eric Damböck 5, Tobias Wagner 5, Markus Mahr 4, Jakob Nigg 3, Nemanja Belos 3, Lukas Herburger 2, Lukas Hutecek 2, Franko Lastro 2, Albek, Paulnsteiner, Kofler, Miskovez.
Katar: Alihodzic, Suljakovic – Markovic, Madadi 3, Capote, Marzo 11, Ahmad Murad, Memisevic 2, Tarek Abdalla 4, Berrached 4, Sinen, Aissa, Altaieb Ali 2, Guehis, Heiba, Zakkar.
W Grupie F Hiszpania okazała się lepsza od Chile 31:22. Po pierwszych trzydziestu minutach ekipa Jordiego Ribery prowadziła 17:13, mimo iż kilkukrotnie ekipa z Ameryki Południowej obejmowała trzybramkowe prowadzenie (ostatnie po upływie jedenastu minut). Na końcowy wynik duży wpływ miała seria sześciu zdobytych goli z rzędu przez Hiszpanów w przedziale między 40. a 47. minutą. Zawodnicy „żółto-biało-niebieskich” grający w kadrze zwycięzców Alex i Dani Dujszebajew zdobyli odpowiednio trzy i dwie bramki.
Hiszpania – Chile
31:22 (17:13)
Hiszpania: G. P. d. Vargas, S. Hernandez – D. F. Jiménez 5, C. Á. Domínguez 4, I. Garciandia 4, I. Tarrafeta 4, A. Dujszebajew 3, Solé 3, Casado 2, D. Dujszebajew 2, D. C. Jelicic 1, I. B. Torrebjano 1, J. Gurri 1, J. R. Moreno, A. Serdio, M. Sánchez-Migallón.
Chile: González, García – E. F. Pérez 5, E. Salinas 5, J. Freijj 3, R. Aedo 3, F. Ahumada Collado 2, A. Delgado 1, J. Wasterlund 1, M. Paya 1, R. Salinas 1, B. Illesca, C. Oyarzun, D. Ayala, D. Salgado, L. Scaramelli.
Okazałe zwycięstwo odniosła Szwecja, która rozprawiła się z Japonią różnicą osiemnastu trafień (39:21) (najwyższa porażka Azjatów os 35 lat!), choć do przerwy dystans wynosił jedynie cztery (17:13). Kluczową rolę odegrali golkiperzy „Trzech Koron”, którzy zakończyli spotkanie z bardzo wysokim procentem udanych interwencji. MVP meeczu został Andreas Palicka, który odbił 13 z 30 rzutów (43,3 % skuteczności), a jego zmiennik Fabian Norsten 7 z 10 (70% skuteczności!).
Szwecja – Japonia
39:21 (17:13)
Szwecja: Norsten, Pałucka – Karlsson 8, Lagergren 7, Moller 4, Wanne 4, Nilsson 3, Pellas 3, Carlsbogard 2, Edvardsson 2, Gottfridsson 2, Johansson 1, Sandell 1, Ekberg 1, Schefvert 1, Aspenbäck.
Japonia: Nakamura 1, Okamoto – Yano 4, Yoshino 4, Fujisaka 3, Kitazume 2, Mizumachi 2, Nakata 1, Sugioka 1, Yamaguchi 1, Ichihara 1, Tokuda 1, Tamakawa, Nakaoki, Arase.
Natomiast w Grupie G byliśmy świadkami powrotu na Mistrzostwach Świata po szesnastu latach przerwy. Kubańczycy, o których mowa ulegli jednak Słowenii 19:41. Do przerwy mistrzowie Ameryki Północnej i Karaibów przegrywali 9:18. Zawodnikiem meczu został Aleks Vlah (Słowenia). W meczowej kadrze Europejczyków zabrakło bramkarza Industrii Kielce Klemena Ferlina.
Słowenia – Kuba
41:19 (18:9)
Słowenia: Baznik, Lesjak – Blagotinsek, Henigman 1, B. Janc 2, Cehte 3, Kljun 6, Slatinek Jovicic 2, Kodrin 4, Zarabec 1, Horzen 2, Ovnicek 4, Makuc 3, Kavcic 1, Novak 4, Vlah 8.
Kuba: Calzado, Negret, Suarez – Almeida 2, F. Cordies 1, Miniet, Rodriguez 2, Martinez, Dawkins 2, Vazquez 2, S. Cordies, Ramos 3, Freddy, Valiente 2, Garcia Rivera 4, Garcia Abreu 1.
Drugi faworyt tej grupy Islandia bez większych problemów poradził sobie z Republiką Zielonego Przylądka. Już po pierwszej połowie różnica między zespołami wynosiła dziesięć bramek (18:8), aby przed końcową syreną urosnąć do trzynastu (34:21). Dobre zawody między słupkami Islandczyków rozegrał bramkarz Orlenu Wisły Płock Viktor Gisli Hallgrimsson, który ośmiokrotnie interweniował przy 19 rzutach rywali zachowując przy tym ponad czterdziestoprocentową skuteczność.
Islandia – Republika Zielonego Przylądka
34:21 (18:8)
Islandia: Hallgrímsson, Gústavsson – Thorkelsson 8, Rikhardsson 5, Elisson 4, Jonsson 3, Gudjonsson 3, V. Kristjansson 3, Smarason 2, Gunnarsson 2, G. T. Kristjánsson 1, Thrasarson 1, Einarsson 1, Gislason 1, Vióarsson, Jóhannsson.
Republika Zielonego Przylądka: Gonçalves, Fernandes, Correia 1, Fernandes – Pina 5, Landim 4, Semedo 4, Moreno 4, Furtado 2, Araújo 1, Furtado, Pereira, García, Ramos, Santos, Andrade.
Wyniki czwartkowych (16 stycznia) spotkań MŚ:
Włochy – Algieria 32:23 (16:11)
Tunezja – Dania 21:32 (7:17)
Hiszpania – Chile 31:22 (17:13)
Szwecja – Japonia 39:21 (17:13)
Słowenia– Kuba 41:19 (18:9)
Islandia – Republika Zielonego Przylądka 34:21 (18:8)
Kuwejt – Francja 19:43 (8:21)
Austria – Katar 28:26 (16:14)
First part of the day at #CRODENNOR2025 done ✅ Results from four matches ⬇️#CRODENNOR2025 #inspiredbyhandball pic.twitter.com/wMJzRjtvIP
— International Handball Federation (@ihfhandball) January 16, 2025
Final whistle on day 3 of the 29th IHF Men's World Championship � Wins for �� Austria, �� Denmark, �� Iceland and �� Sweden �#CRODENNOR2025 #inspiredbyhandball pic.twitter.com/89efFP1gtJ
— International Handball Federation (@ihfhandball) January 16, 2025
Tabela po czwartkowych (16 stycznia) spotkań MŚ:
Fot. Mateusz Kaleta





