Moryto przed Zagłębiem: Na pewno będziemy chcieli dobrze zamknąć ten rok
W 18. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce rozegra domowy mecz z MKS Zagłębiem Lubin. – Jest to niewygodna drużyna, która ma sporo punktów, na to jak się prezentowali w przygotowaniach – powiedział przed spotkaniem Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Konfrontacja z drużyną z Dolnego Śląska będzie to ostatnim występem 20-krotnych mistrzów Polski w 2024 roku. Do gry w klubowych barwach szczypiorniści powrócą bowiem dopiero po styczniowych mistrzostwach świata.
– Na pewno będziemy chcieli dobrze zamknąć ten rok. Rok wzlotów i upadków, jednak więcej niestety było tych drugich. Mam nadzieję, że zakończymy go jednak z przytupem i pokażemy się kibicom z najlepszej możliwej strony. Będziemy chcieli wygrać i zagrać podobnie jak w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze (wypowiedź sprzed starcia 17. kolejki w Puławach - przyp. red.) – przyznał.
„Miedziowi” pokazali, że potrafią postraszyć faworytów, pokonując w minionych kilku tygodniach wspomnianego Górnika (32:29) oraz Azoty Puławy (40:31).
– Miejmy nadzieję, że nie napsują nam krwi. My będziemy podchodzić do tego pojedynku z odpowiednim szacunkiem i skupieniem. Nie będziemy kalkulować, które miejsce zajmuje ta drużyna w tabeli i podejdziemy do tej potyczki bardzo poważnie. Nie możemy sobie pozwolić na żadne wpadki w polskiej lidze – wskazał.
– Jest to niewygodna drużyna, która ma sporo punktów, na to jak się prezentowali w przygotowaniach i po różnych przemeblowaniach. Grają bardzo dobrze, pomimo dużego ścisku w tabeli są jednym z pozytywnych zaskoczeń tego sezonu – podsumował Arkadiusz Moryto.
Sobotnie (21 grudnia) spotkanie Industrii z Zagłębiem rozpocznie się o godzinie 16.00.
Fot. Patryk Ptak





