Rogulski przed Górnikiem: Oni potrzebują punktów jak tlenu

14-12-2024 09:00,
Piotr Okła

W 16. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce rozegra domowy mecz z Górnikiem Zabrze. – Mają zbudowany skład na pierwszą trójkę tego sezonu – powiedział przed spotkaniem Łukasz Rogulski, obrotowy „żółto-biało-niebieskich”.

31-latek nie dokończył ostatniej ligowej konfrontacji z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Co było tego powodem?

– Około 45 czy 50. minuty poczułem lekkie ukłucie w mięśniu dwugłowym uda i nie dokończyłem tego spotkania. Na ten moment ciężko mi powiedzieć ile to potrwa, wydaje mi się, że może być to koniec gry w tym roku dla mnie. Zobaczymy co fizjoterapia i badania wykażą. Mam nadzieję, że to będzie lekkie naciągnięcie i nie ma żadnego zerwania. Zobaczymy, co będzie. To jest ten sam mięsień, z którym miałem problem na początku sezonu – opisał. 

Przed kielczanami ostatnie trzy starcia w 2024 roku. Finisz rozgrywek Orlen Superligi przed styczniowymi Mistrzostwami Świata kielczanie rozgrywają w o wiele szerszym składzie, ponieważ powrócili do niego gracze kontuzjowani.

– Na pewno łatwiej jest nam to wszystko taktycznie ustawiać. Jak już są wszyscy, to nie musimy jako kołowi grać na skrzydle, czy na innych pozycjach. Dla trenerów to z pewnością większym komfort. Możemy te zmiany przeprowadzać, co piętnaście minut dając z siebie maksa. Dla nas zawodników jest to duży komfort, a dla sztabu jeszcze większy – zaznaczył. 

Najbliższym rywalem wicemistrzów Polski będzie Górnik Zabrze. Ekipa „Trójkolorowych” jest jednym z największych rozczarowań trwającego sezonu. Trzeci zespół ostatniej kampanii przed rozpoczęciem weekendowej serii zajmował dziesiąte miejsce z dorobkiem osiemnastu punktów. Wygrał tylko sześć pojedynków, a aż dziewięciokrotnie przegrywał..

– Ciężko powiedzieć, co jest tam nie tak. W zasadzie od pierwszego meczu coś tam „nie pykło” i widocznie zawodnicy za luźno podeszli do tego sezonu. Może myśleli, że jak dwa lata z rzędu byli w czołówce to spotkania będą się same wygrywały. Niestety, ze swojego doświadczenia z poprzednich drużyn wiem dobrze, że jak się przyjeżdża do teoretycznie mocniejszych rywali, to ta motywacja jest trochę inna. Każdy chce pokonać taki zespół jak Zabrze, mówiąc o ekipach z dołu tabeli, które chcą się tam pokazać z dobrej strony. Z resztą widać to także w naszych meczach, że to ekipy z tamtych rejonów nie mają nic do stracenia i grają swój bezstresowy handball. Jest to dla nich bardziej komfortowa sytuacja  – wskazał.

– Mają zbudowany skład na pierwszą trójkę tego sezonu. To drużyna bardzo doświadczona z graczami z przeszłością w Lidze Mistrzów. Wzmocnili się na przykład Dan-Emilem Racoteą, który ma dużo doświadczenia i jest świetnie znany w Polsce. Mają ponadto świetnych bramkarzy. Ciężko powiedzieć, co tam nie funkcjonuje. Może brakuje w ataku Tarasa Minsky'ego w ataku, ale nadal uważam, że mają też zawodników, którzy potrafią go dobrze zastąpić. Myślę, że akurat brak Tarasa do nie jest wymówka dla nich. Na pewno są w stanie grać lepiej, niż robią to do tej pory – uzupełnił.

Czy zatem będzie to spotkanie, po którym 20-krotni mistrzowie Polski „przejdą suchą stopą”?

– Nie. Na pewno nie. Wydaje mi się, że w ich głowach to mecz, który może dać im dużo i podejdą do tego skoncentrowani i będą chcieli go zagrać na dobrym poziomie. Wówczas taki pojedynek, który im wyjdzie coś im „przeskoczy”. Czasem potrzeba takiego impulsu, nie musi być to wygrana. Z pewnością przyjadą skoncentrowani. Oni potrzebują punktów jak tlenu, więc nie ważne jest to, czy grają z nami, czy z innym przeciwnikiem będą chcieli po nie przyjechać – zaznaczył. 

Obrotowy zapewnia, że kielczanie podejdą do tego starcia należycie skoncentrowani. 

– Oczywiście, gramy z brązowym medalistą i pucharowiczem. Podchodzimy właśnie tak do tego zespołu, a nie jak do dziesiątej ekipy w lidze. Wydaje mi się, że to stracie będziemy traktować jak potyczkę w europejskich pucharach. Stawką są trzy punkty, które są bardzo ważne, nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek potknięcie do końca roku. Chcemy zakończyć go dobrze, bo był dla nas ciężki i wiemy, że dobre humory przydadzą nam się na święta – zakończył Łukasz Rogulski.

Początek poniedziałkowego (16 grudnia) pojedynku Industrii Kielce z Górnikiem Zabrze zaplanowano na godzinę 20.30. 

Fot. Patryk Ptak 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group