Lijewski przed Górnikiem: Nie możemy być dla siebie największym wrogiem

14-12-2024 08:00,
Piotr Okła

W 16. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce rozegra domowy mecz z Górnikiem Zabrze. – Grając na luzie bez presji końcowego wyniku mogą być niebezpieczni – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.

Ekipa „Trójkolorowych” jest jedynym z największych rozczarowań trwającego sezonu. Trzeci zespół ostatniej kampanii przed rozpoczęciem weekendowej serii zajmował dziesiąte miejsce z dorobkiem osiemnastu punktów. Na swoim koncie ma tylko sześć wygranych pojedynków i aż dziewięć porażek.

– Górnik Zabrze to aktualnie brązowy medalista i dopóki ten sezon się nie skończył musimy na nich patrzeć przez pryzmat dobrej drużyny. W tym sezonie mieli zarówno lepsze jak i gorsze momenty, tak jak każda drużyna w grach zespołowych. W sezonie są fazy, w których idzie ci lepiej bądź gorzej. Na pewno czują niedosyt po nieudanej przygodzie w europejskich pucharach, a to chyba podcięło im skrzydła. Zmiana trenera również jak na razie nie zmieniła zbyt wiele. Porażkę w Puławach można zrozumieć, ale będąc faworytem w domowym meczu z Zagłębiem Lubin (29:32 - przyp.red.) chwały im nie przynosi. To też jest bardzo istotna informacja dla nas, ponieważ nie przyjeżdżają do nas w roli faworyta. Jak zawsze mówi Tałant Dujszebajew „ranne zwierze jest zawsze bardziej niebezpieczne” i tutaj nie wiesz czego, możesz się spodziewać. Jeśli teoretycznie widzisz, że przegrywają z ekipami z dolnej części tabeli, to musi być z nimi coś nie tak. Natomiast grając na luzie, bez presji końcowego wyniku mogą być niebezpieczni – analizował były reprezentant Polski. 

W ataku szkoleniowiec Arkadiusz Miszka nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Tarasa Minsky'ego. – Na pewno gdy jest na boisku, stanowi o sile swojej ekipy. Ma bardzo dobry rzut i świetnie gra jeden na jeden. Jeżeli takie ważne ogniwo wypada, to trener ma duży znak zapytania – wskazał. 

Niespełna miesiąc temu były szkoleniowiec młodzieżowych drużyn zabrzan przejął stery prowadzenia drużyny po Tomaszu Strząbale (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ). Jak Lijewski ocenia jego dotychczasową pracę?

 – Arek jest bardzo dobrym trenerem. Co prawda dopiero zaczyna stawiać swoje pierwsze kroki w poważnej piłce seniorskiej. To jednak nie oznacza, że nie potrafi dotrzeć do swoich zawodników. Wydaje mi się, że to kwestia czasu kiedy oni złapią jego myśl taktyczną i to wszystko będzie się zazębiać. Do końca roku kalendarzowego zostały trzy mecze, także nie ma za dużo czasu do zbierania punktów. Dużo punktów stracili w tym sezonie, a z pewnością ambicje przed tymi rozgrywkami były o wiele większe. Drużyna, która jest mądrze budowana, która jest silniejsza niż rok temu. Na razie nie zdaje to jednak egzaminu, co nie znaczy że nie są groźni. My podejdziemy do nich na pewno z należytym szacunkiem – zaznaczył. 

Kielczanie po raz pierwszy w sezonie rozegrają spotkanie w poniedziałkowy wieczór. Czy nietypowa pora będzie miała wpływ na zawodników?

– Nie. Musimy także przyzwyczaić się do tego, że w niedzielę gramy o 12.30 czy późnym wieczorem w poniedziałek. Zawodnicy muszą być odpowiednio przygotowani, wiedzą, że obojętnie jaka jest pora dnia, czy roku i jaki przeciwnik, że muszą być przygotowani na sto procent. My musimy poza odrobieniem lekcji i przygotowaniem na Zabrze musimy skupić się na swoich mocnych i pamiętać o słabych stronach. Musimy robić jak najwięcej, żeby tych przestojów jakie mieliśmy w ostatnich meczach było jak najmniej. Czasami są takie chwile, gdzie drużyna gra na fajnym tempie i wygląda to przyjemnie z boku. Natomiast czasami wkrada się jakieś rozluźnienie, może spowodowane jest wypracowaniem przewagi bramkowej, i te nasze sytuacje sam na sam z bramkarzem są do końca niewykorzystane. To powtarza się w prawie w każdym spotkaniu, że możemy budować tę przewagę, ale sami siebie stopujemy. Nie możemy być dla siebie największym wrogiem, tylko musimy mieć instynkt killera, który pozwoli nam dobić przeciwnika gdy tylko mamy na to szanse – podsumował Krzysztof Lijewski. 

Początek poniedziałkowego (16 grudnia) pojedynku Industrii Kielce z Górnikiem Zabrze zaplanowano na godzinę 20.30. 

Fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.

W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group