Surgiel po Piotrkowianinie: Dzisiaj mieliśmy okazję pograć ze sobą po dłużej przerwie
W 11. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce wygrała domowy mecz z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 48:29. – Piotrkowianin, zaskoczył nas grą siedmiu na sześciu w ataku – powiedział po spotkaniu Cezary Surgiel, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Wicemistrzowie Polski zagrali pierwszy mecz po dwutygodniowej przerwie na mecze kadr narodowych. – Dzisiaj mieliśmy okazję pograć ze sobą po dłużej przerwie. Dobrze, że mogliśmy sprawdzić po pauzie na kadrę, jak funkcjonujemy i naprawdę dobrze nam to wyszło. Piotrkowianin, zaskoczył nas grą siedmiu na sześciu w ataku, z czego wyszło nam sporo przechwytów i kontr, z których praktycznie rzucaliśmy na pustą bramkę – opisywał.
Kielczanie wyglądali wyśmienicie fizycznie, a jak odczuwali to z boiska? – Ten okres przepracowaliśmy ciężko. Tutaj pracowaliśmy nad tym, żeby wzmocnić się fizycznie, bo wiadomo, że gdy masz dwa mecze tygodniowo to brakuje tych dni, aby zrobić trening siłowy czy wydolnościowy. Ja osobiście bardzo dobrze się czuje myślę, że reszta chłopaków też – wskazał.
Czy gospodarze myśleli już o pokonaniu bariery 50 zdobytych goli? – Pod koniec meczu tak. Myśleliśmy, że może się uda, ale i tak się skończyło pozytywnym wynikiem. Fajnie, że zagraliśmy dobrze po takiej przerwie, bo dla nas było najważniejsze to, aby dziś dobrze zaprezentować – zaznaczył.
W najbliższy czwartek kielczan czeka potyczka z węgierskim OTP Bank-Pick Szeged. Czy konfrontacja z Piotrkowianinem to dobre przetarcie przed tą rywalizacją? – Będzie to zupełnie inny mecz. Nie można go więc porównywać do dzisiejszego pojedynku. Szeged to zupełnie inny poziom i będziemy się przygotowywać od poniedziałku do najbliższego meczu. Miejmy nadzieje, że w nim wszystko pójdzie po naszej myśli – skwitował wychowanek Iskry.
W sobotnim starciu na parkiet powrócił Alex Dujszebajew. Obecność kapitana zdaniem 22-latka może być ważnym elementem grającym na korzyść 20-krotnych mistrzów Polski. – Oceniając go pod kątem stricte zawodniczym, to jest jednym z najlepszych na świecie. To też dodatkowy gracz na pozycji prawego rozgrywającego, więc to wzmocnienie daje nam większą możliwość rotacji i opcję zachowania większej ilości sił dla każdego z nas – zakończył Cezary Surgiel.
Czwartkowy (21 listopada) mecz w Hali Legionów z OTP Bank-Pick Szeged rozpocznie się o godzinie 20.45.
Fot. Patryk Ptak





