Po marzenia przez Wronki. Korona zmierzy się z rezerwami Lecha Poznań
W 1/16 finału Pucharu Polski Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Lecha Poznań. Trzecioligowiec może zostać wsparty zawodnikami z pierwszego zespołu i chce sprawdzić nie lada sensację.
Po porażkach z Piastem Gliwice (0:2) oraz Jagiellonią Białystok (1:3) podopieczni Jacka Zielińskiego staną przed szansą awansu do kolejnej rundy krajowego pucharu.
Niestety kielczanie podejdą do tego pojedynku w niepełnym składzie. Najskuteczniejszy napastnik zespołu z województwa świętokrzyskiego Adrián Dalmau złamał nos przy okazji ostatniego starcia. O jego stanie zdrowia klub poinformował w specjalnym komunikacie (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ).
Przed „Koroniarzami” rywalizacja w 1/16 finału Pucharu Polski. W najbliższą środę (30 października) zmierzą się we Wronkach z rezerwami Lecha Poznań. Trzon ekipy tworzyć będą młodzi gracze „Kolejorza”, ale mogą ich także wzmocnić np. Bartosz Salamon, Adriel Ba Loua czy Filip Bednarek (może zagrać trzech zawodników grających w meczu pierwszej rundy z Resovią, a także trzech, którzy znaleźli się w kadrze na wpisanie w Rzeszowie.
– Jedziemy tam wygrać, bo każde zwycięstwo daje kopa mentalnego, a co za tym idzie pewności siebie. My też chcemy w Pucharze Polski zajść jak najwyżej, bo każdy walczy w nim o swoje marzenia. Musimy, w każdym meczu być skoncentrowani, aby wygrywać kolejne pojedynki – podkreślił Miłosz Trojak, obrońca „żółto-czerwonych”.
Jak to zrobić? – Musimy przeanalizować spotkanie z Jagiellonią. Nie możemy tak prosto przegrywać tych meczów w Ekstraklasie. Z Lechem będziemy faworytem i musimy od pierwszej do ostatniej minuty pokazać klasę ekstraklasowicza. Ja cały czas wierzę w tych chłopaków, bo mamy dużo jakości, którą dziś pokazaliśmy. Myślę, że w środę też ją pokażemy i wygramy – zapewniał defensor.
Czy ewentualne wyeliminowanie „Kolejorza” poprawi humory graczy „żółto-czerwonej” drużyny? – Myślę, że tak. Poważnie traktujemy rozgrywki Pucharu Polski, więc jedziemy tam zrobić swoją robotę. Nie będzie to z pewnością łatwy mecz, ale my chcemy pokazać doświadczenie z Ekstraklasy i wygrać eliminując naszych rywali – zaznaczył Wiktor Długosz, wahadłowy kielczan.
Arbitrem tego spotkania będzie Tomasz Wajda z Żywca, a podczas najbliższej potyczki pomagać będą mu jego asystenci Tomasz Listkiewicz i Damian Rokosz. Sędzią technicznym będzie zaś Łukasz Ostrowski. Na wozie VAR zasiądą z kolei Karol Arys oraz Łukasz Karski.
Tylko raz oba zespoły mierzyły się ze sobą w Pucharze Polski. W ćwierćfinale sezonu 2006/07 Korona Kielce wyeliminowała poznaniaków po dwumeczu. W pierwszym starciu „żółto-czerwoni” triumfowali 1:0 po trafieniu Macieja Kowalczyka, natomiast w rewanżu przegrali 2:3 (gole zdobyli wówczas Przemysław Pitry, Marcin Zając i Zlatko Tanevski dla Lecha oraz Zlatko Tanevski (samobójcza) Hermes (z rzutu karnego)). Dzięki większej liczbie bramek zdobytych na wyjeździe dalej awansowali „Koroniarze”. W ubiegłym sezonie Korona wyeliminowała z pucharu rezerwy Jagiellonii Białystok oraz Legii Warszawa. Czas na umieszczenie kolejnego skalpu w kolekcji.
Środowy (30 października) mecz Lech II Poznań – Korona rozpocznie się o godzinie 13.00.
Fot. Mateusz Kaleta





