Lijewski po Śląsku: lepiej graliśmy w destrukcji niż z przodu
W 10. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Orbita ze Śląskiem Wrocław 35:18. – Cieszymy się, że rotacja w naszym zespole została zachowana i nikomu nic nie dokucza – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Krzysztof Lijewski (drugi trener Industrii Kielce): – Wiedzieliśmy, że jesteśmy faworytem przed tym meczem, co trzeba było jeszcze udowodnić na parkiecie. Od początku nasza obrona była na dobrym poziomie, przy tym pomagał też Miłosz w bramce, który odbił kilka rzutów, dzięki którym wyprowadziliśmy kontrataki. Na pewno lepiej graliśmy w destrukcji niż z przodu, bo tam brakowało nam pewności, a nasza gra była powolna i szarpana.
Musimy więcej rzeczy poprawić, żeby w następnych meczach ta gra w ataku była tak samo płynna jak w obronie. Cieszymy się, że rotacja w naszym zespole została zachowana i nikomu nic nie dokucza. Teraz w spokoju możemy przygotować się na mecz z Szegedem.
Wspomniany mecz w Lidze Mistrzów z OTP Bank-Pick Szeged odbędzie się w środę (30 października), a jego początek zaplanowano na godzinę 18.45
Fot. Patryk Ptak





