[CKsportowe historie] Przybyła Korona na Legię. Łazienkowska „odczarowana”

12-10-2024 11:00,
Piotr Okła

Rozpoczynamy nową serię tekstów. „CKsportowe historie” to cykl, w którym będziemy Was zabierać do najciekawszych, najbardziej emocjonujących oraz najbardziej pamiętnych wydarzeń z kieleckiego sportu.

W pierwszym z artykułów powracamy do wydarzeń z 23 sierpnia 2015 roku. Wówczas drużyna prowadzona przez Marcina Brosza wyjechała do Warszawy na mecz z miejscową Legią. 

Przed spotkaniem 6. kolejki sezonu 2015/2016 kieleckie środowisko zastanawiało się, czy podejdzie do niego Piotr Malarczyk. Defensor lada chwila miał bowiem opuścić Koronę i zasilić angielskie Ipswich Town. 

– Patrząc sportowo, jest zaangażowany i przygotowuje się do meczu na Łazienkowskiej. Musimy rozgraniczyć rzeczy, na które mamy wpływ i te organizacyjne. Ja robię wszystko, żeby sportowo Korona była przygotowana na Legię jak najlepiej – skwitował trener Marcin Brosz.

– Bierzemy pod uwagę różne scenariusze, natomiast nie dywagujmy i nie roztrząsajmy tego tematu. Piotrek trenuje, jest zdrowy, zaangażowany i to najważniejsze – dodawał, uspokajając zaniepokojonych utratą lidera obrony a przede wszystkim kapitana zespołu, kibiców.

W odniesieniu do trudnego terenu w Warszawie szkoleniowiec wlewał nadzieję w serca fanów. – Powtórzę to, co powiedziałem przed Poznaniem: piłka jest nieprzewidywalna i w momentach, gdy się wydaje, że walczy Dawid z goliatem, wychodzi inaczej. Przy pełnej konsolidacji i małych brakach, jesteśmy w stanie rozegrać na wyjeździe nawet u mistrza Polski czy w Warszawie dobry mecz – wskazywał. 

– Liczymy na nasz zespół, że będziemy agresywni. Mamy młodych zawodników, szybkich, zdeterminowanych. Może nam zabraknąć jakości, ale możemy też zaskoczyć pozytywnie – uzupełniał Brosz.

Korona jechała na Łazienkowską jako zespół w chwilowym dołku. Po dwóch zwycięstwach na początku sezonu przeciwko Jagiellonii Białystok (3:2) i Zagłębiu Lubin (2:0) nadszedł moment zadyszki – porażka z Ruchem Chorzów (1:2), remis z Lechem Poznań (0:0) oraz porażka z Cracovią 0:3.

Z kolei Legia pokonała Śląsk Wrocław (4:1), Podbeskidzie Bielsko-Biała (5:0), Górnika Łęczna (2:0), zremisowała z Wisłą Kraków (1:1), a także przegrała z Piastem Gliwice (1:2). „Wojskowi” w środku tygodnia rywalizowali w IV rundzie eliminacji do Ligi Europy. Podopieczni Henninga Berga pokonali wówczas na wyjeździe 1:0 Zorię Ługańsk, a jedyną bramkę zdobył Michał Kucharczyk.

Dziewięć meczów przy ul. Łazienkowskiej i zero punktów. Z takim bilansem do niedzielnego spotkania z Legią przystępowali piłkarze Korony. W czterech ostatnich próbach kielczanie nie zdobyli nawet bramki na stadionie „Wojskowych”. „Jaką drużyną Korona by nie była – taki bilans będzie robił wrażenie” – pisała przed meczem – nieco lekceważąco zresztą - oficjalna strona klubowa Legii Warszawa – tak rozpoczęliśmy tekst meczowy.

Źródło: Transfermarkt 

Korona szybko otworzyła rezultat spotkania. Już w 2. minucie po dobrej akcji Tomasza Zająca piłka została zagrana do Kamila Sylwestrzaka, który dośrodkował w pole karnego do Przemysława Trytki, a ten umieścił ją w bramce gospodarzy (1:0). 

W 26. minucie odpowiedzieli „Legioniści”. Adam Ryczkowski zagrał futbolówkę do Marka Saganowskiego, ale napastnikowi zabrakło centymetrów, aby dosięgnąć jej i skierować do bramki.

W drugiej części gry Henning Berg zmienił bohaterów wspomnianej akcji na Guilherme i Aleksandara Prijovicia. Zawodnicy dali potrzebny impuls swojej drużynie, co udokumentowane zostało wykorzystany, rzutem karnym Nemanji Nikolicia z 58 minuty. „Jedenastka” wydawała się kontrowersyjna (faul bramkarza Korony Zbigniewa Małkowskiego na Węgrze), to sędziujący swój drugi mecz w elicie Piotr Lasyk podyktował ją.

W kolejnych fragmentach Legia atakowała, próbując przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, zaś „Koroniarze” czekali na swoje szanse po kontratakach. Chociaż kilka prób z dogrywki mogło zakończyć się zmianą wyniku, w sytuacji sam na sam z golkiperami, słabsi okazali się Sierpina (obronił Kuciak) oraz Prijović (obronił Małkowski) to jednak nie to rozstrzygnęło o podziale punktów.

W ostatniej akcji meczu wprowadzony po ponad godzinie gry Paweł Sobolewski zagrał długą piłkę na lewą stronę do Michała Przybyły. Napastnik stoczył walkę z Jakubem Rzeźniczakiem, który w sobie znany sposób stracił równowagę i piłkę na rzecz kielczanina. Ten pobiegł w kierunku bramki i mocnym strzałem z ostrego kąta pokonał Duszna Kuciaka! Szał radości „żółto-czerwonych” stał się faktem, celebracja bramki z wyskakującą na boisko ławką rezerwowych z Marcinem Broszem na czele pozostaje jednym z najpiękniejszych obrazków w ekstraklasowej historii klubu.

– Poszedłem na niego i nie chciałem dać mu się odwrócić. Dobrze wyszło, że mu wygarnąłem piłkę. Miałem możliwość podania do Pawła (Sobolewskiego – red.), ale zdecydowałem się na strzał i cieszę się, że piłka wpadła do siatki – opisywał strzelec rozstrzygającego gola.

Legia Warszawa – Korona Kielce 

1:2 (0:1)

58’ Nikolić (k.) – 2’ Trytko, 90’ Przybyła

Legia: Kuciak – Broź, Rzeźniczak, Lewczuk, Brzyski – Furman, Makowski (66’ Jodłowiec), Ryczkowski (46’ Guilherme), Duda – Nikolić, Saganowski (46’ Prijović)

Korona: Małkowski – Gabovs, Dejmek, Malarczyk, Sylwestrzak – Fertovs, Jovanović, Sierpina, Zając (69’ Sobolewski), Cebula (63’ Aankour) – Trytko (66’ Przybyła)

Żółte kartki: Furman – Trytko, Zając, Jovanović

Widzów: 16 381

Ostatnia akcja spotkania w wersji komentarza radiowego Mateusza Żelaznego i Marcina Długosza:

Skrót pojedynku w wersji wideo:

Kulisy meczu przygotowane przez Michała Siejaka oraz Daniela Mazura:

Po spotkaniu pokusiliśmy się o wykorzystanie raportów meczowych przesyłanych przez Ekstraklasę. Według ligowych statystyków Legia miała przewagę w niemalże każdym aspekcie gry (więcej TUTAJ).

Jednak raz jeszcze przysłowie o tym, że „statystyki nie grają” znalazło swoje potwierdzenie. W cksportowej sondzie aż 47% głosów oddano na Piotra Malarczyka, który według Was został MVP tego pojedynku. Na podium znaleźli się jeszcze strzelec bramki dającej trzy punkty, Michał Przybyła (17%), oraz rozgrywający dobre zawody w bramce kieleckiego zespołu Zbigniew Małkowski (13%). Co ciekawe, podobne zdanie miały władze Ekstraklasy, które nominowały „Malara” do „jedenastki kolejki”.

W rozmowie z naszym portalem asystent przy decydującej bramce Paweł Sobolewski odniósł się do kwestii lekceważenia Korony przez miejscowych.

Nie odnieśliście wrażenia, że Legia was trochę zlekceważyła? – Na pewno. Ja też zauważyłem, że przed meczem spiker przypominał nasz bilans z Legią. Wiadomo, że mówią to nie bez powodu i chcą, żebyśmy to słyszeli. My nie zwracaliśmy na to większej uwagi i historia pokazała to, że statystyki nie grają, ale ludzie na boisku i passa została przełamana – wskazał popularny „Sobolek”.

GALERIA ZDJĘĆ Z MECZU LEGIA – KORONA 

Fot. Paula Duda 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.

W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group