Misja Wrocław. Korona spróbuje ukąsić wicemistrza
W 5. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wyjeżdża na teren wicemistrza Polski. We Wrocławiu „żółto-czerwoni” będą mierzyli się z podrażnionym Śląskiem.
Wszystko za sprawą bardzo kontrowersyjnych okoliczności porażki z St. Gallen. Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami ekipa Jacka Magiery odpadła z eliminacji Ligi Konferencji po zwycięstwie 3:2 nad rywalami ze Szwajcarii. Dzięki stosunkowi bramek do kolejnej rundy awansowali rywale, ale zdaniem wielu ekspertów stało się to dzięki pomocy arbitra tego spotkania, który był nadzwyczaj skory do pokazywania czerwonych kartek graczom z Polski. Przed lekceważeniem wrocławian przestrzegał szkoleniowiec Korony Jacek Zieliński.
– To będzie dla nas bardzo trudny mecz, nie będzie lekko. Została im tylko liga i będą chcieli regularnie punktować. Ten mecz trwał dużo dłużej, ale będzie to czynnik mobilizujący, w końcu przeżyli horror i przykro było to oglądać. Sądzę, że gdyby doszło do dogrywki, to ten ubytek zdrowia byłby dużo większy – zaznaczył szkoleniowiec.
W dotychczasowych spotkaniach Korona zdobyła zaledwie punkt dzięki wyjazdowemu remisowi 1:1 z Motorem Lublin. Jak zatem przerwać tą niechlubną serię czterech kolejnych ligowych spotkań bez zwycięstwa?
– Musimy strzelić jedną bramkę więcej, ciężko pracowaliśmy w tym tygodniu i głęboko wierzę, że jesteśmy w stanie wygrać. Jestem zdania, że mamy w składzie piłkarzy potrafiących strzelać bramki. Jeśli będę miał okazję, także ja będę próbował szans z dystansu. Trener zwraca nam uwagę, że gole nie zawsze wpadają po pięknych akcjach, czasami trzeba próbować uderzeń spoza szesnastki – wskazał Dawid Błanik, skrzydłowy Korony.
Sędzią pojedynku w stolicy Dolnego Śląska będzie Daniel Stefański. Arbiter z Bydgoszczy prowadził Koronie 43 spotkania, z których 13 kończyło się zwycięstwem „żółto-czerwonych”, 11 remisami oraz 19 porażkami kielczan. Asystentami rozjemcy głównego będą Dawid Golis i Michał Obukowicz. Sędzią technicznym z kolei będzie Piotr Idzik. Za system VAR odpowiedzialni będą natomiast Jarosław Przybył oraz Marcin Kochanek.
Początek niedzielnego (18 sierpnia) starcia Korony we Wrocławiu o godzinie 14.45.
Fot. Mateusz Kaleta





