Jakubczyk po prezentacji: Z pewnością środek tabeli jesteśmy w stanie osiągnąć
Korona Kielce została zaprezentowana. – To coś nowego, to nowe rozdanie, nowy zespół, lepiej grający więc idziemy do przodu – powiedział po wydarzeniu Karol Jakubczyk, pełniący obowiązki prezesa klubu.
W kieleckim Parku Miejskim zjawiła się spora grupa kibiców Korony. – Cieszę się, że tyle ludzi dzisiaj przyszło. Widać, że cały czas popularność Korony jest. Mam nadzieję, że stadion będzie również pełny. Prezentacja w środku tygodnia, kilka dni przed startem sezonu, a zaskoczyła mnie ta frekwencja, którą dziś widzimy – wskazał Karol Jakubczyk, pełniący obowiązki prezesa Korony Kielce.
W ostatnich dniach kielecki klub ogłosił przedłużenie kilku umów sponsorskich oraz podpisanie kontraktu z grupą Autorud, która została partnerem motoryzacyjnym Korony (o czym więcej TUTAJ). Już w najbliższą sobotę (20 lipca) Korona podejmowana będzie przez Pogoń Szczecin.
– Najgorsze za nami. Przede wszystkim skompletowaliśmy kadrę. Przystępujemy do rozgrywek usatysfakcjonowani tym, co mamy. Zawodnicy są przygotowani, niektórzy z nowych graczy muszą dojść do siebie. Uważam, że jesteśmy w stanie rywalizować z każdym zespołem na najwyższym poziomie – zaznaczył.
Jakiego sezonu spodziewa się włodarz „żółto-czerwonych”? – Oczekuję od tych zawodników, że będzie coś więcej niż utrzymanie. Nie stawiajmy sobie tak niskich celi, jeśli będziemy to robić, to faktycznie będziemy o nie walczyć. Stawiajmy sobie cele wyższe. Uważam, że zespół, który mieliśmy w tamtym sezonie, teraz jeszcze go wzmocniliśmy, będzie rywalizował o wyższe cele. Z pewnością środek tabeli jesteśmy w stanie osiągnąć a może i coś więcej – podkreślił.
POLACAMY: Pogoń Szczecin - Korona Kielce - zapowiedź spotkania 1 kolejki Ekstraklasy
W koszulkach Korony na nową kampanię zaszły duże zmiany w aspekcie wizualnym. Na domowych trykotach przeważa żółć, a w wyjazdowych fiolet. Po latach zrezygnowano z charakterystycznych „żółto-czerwonych” pasów na koszulach oraz pierwszy raz od czternastu lat „Koroniarze” zagrają w żółtych spodenkach.
– Mnie osobiście się podoba. Każdy ma swój poziom tolerancji, jednemu będzie się podobać drugiemu nie. To coś nowego. Musimy się jednak zmieniać, kluby zagraniczne co sezon zmieniają te drugie stroje. Myślę, że będzie się przede wszystkim podobać kolekcjonerom, którzy zbierają trykoty. Myślę, że kobietom bardzo przypadną do gustu stroje bramkarskie. Mam nadzieję, że kibice będą kupowali drugi komplet. Mnie się podobają oba, z czasem okaże się, czy fani z chęcią będą kupowali te koszulki. To coś nowego, to nowe rozdanie, nowy zespół, lepiej grający więc idziemy do przodu – podsumował Karol Jakubczyk.
Fot. Michał Gajos




