Trojak po Lechu: ta drużyna ma „jaja” i charakter

25-05-2024 23:30,
Piotr Okła

Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – To zwycięstwo dedykujemy kibicom, bo zasługują na tę Ekstraklasę – powiedział po spotkaniu Miłosz Trojak, obrońca „żółto-czerwonych”.

Dzięki drugiemu wyjazdowemu zwycięstwu nad „Kolejorzem” w historii kielczanie w ostatniej kolejce utrzymali się w piłkarskiej elicie. Do 1 ligi spadła natomiast Warta Poznań. – Na pewno nie był to nasz sezon. Ta gra długo nam się nie kleiła. Cieszę się, że skończyło się to happy endem, bo myślę, że dla kieleckiej publiczności warto było oddać maksa z siebie. Oni na to zasługują, bo gdy gramy u siebie to zawsze ten poziom Ekstraklasy oni trzymają i jest zawsze po dziesięć tysięcy na stadionie. Zawsze nas wspierali, zawsze byli z nami nawet w najgorszych momentach. To zwycięstwo dedykujemy im, bo zasługują na tę Ekstraklasę. Mam nadzieję, ze już takiego sezonu nie będzie. Liczę na to, że Korona będzie grała ładniej w piłkę i będzie dużo lepiej punktowała. Nie ukrywam, że ten sezon był dla mnie ciężki emocjonalnie, odczuła to bardzo moja rodzina, bo nie do końca byłem osobą „do życia”. Ciężko było mi przechodzić obok tych meczów, które bardzo źle rozgrywaliśmy. Cieszę się, że to tak skwitowaliśmy. Tak jak zawsze powtarzałem ta drużyna ma charakter i duże umiejętności. Mimo mojego błędu, który biorę na klatę, dzisiaj drużyna się podniosła i wydaje mi się, że z przebiegu całego meczu zasłużyliśmy na dzisiejsze zwycięstwo – wskazał.

Korona przez większość sezonu zawodziła swoich fanów, którzy po końcowym gwizdku Daniela Stefańskiego mogli jednak odetchnąć z ulgą. – Jestem już drugi rok w Kielcach i tu nie może być normalnie. Po prostu tak jest. Tu nie może być normalnie, ta drużyna nie jest normalna, może być dobrze i może być źle. Koniec końców wszyscy się cieszymy, że się utrzymaliśmy. Nikt od nas nie oczekiwał przed sezonem, że zajmiemy 5-8 miejsce, bo budżet mamy, jaki mamy i wiemy, jak jest w klubie. Z pewnością jest poukładane, ale to nie są jakieś finansowe kosmosy. Myślę, że warto tu podziękować trenerowi Kuzerze, bo dzisiaj plan na mecz całkowicie zadziałał. Od początku do końca realizowaliśmy go. Myślę i mam nadzieję, że przyszły sezon zaczniemy, tak jak kończymy, że cały sztab zostanie, bo robią dobrą robotę. Nie do końca my dojeżdżaliśmy, a to nie jest wina trenera. My jako cała szatnia jesteśmy całkowicie za Kamilem Kuzerą i za całym sztabem. Zobaczymy, co się wydarzy. Tak jak mówię, tak jak kończymy tak samo zaczniemy kolejny sezon. Myślę, że warto dać tej drużynie i temu sztabowi szansę, bo pokazaliśmy w dwóch ostatnich meczach, że ta drużyna ma „jaja” i charakter. Myślę, że kibice powinni być zadowoleni przynajmniej z nich – podkreślił 30-latek.

Koroniarze po końcowym gwizdku świętowali utrzymanie. Kiedy dowiedzieli się o korzystnych rozstrzygnięciach z innych stadionów? – W 85. minucie zapytałem Bartka Kwietnia czy wie, jakie są wyniki. Powiedział, że nie wie. Po ostatnim gwizdku podbiegł trener Opaliński, który powiedział, że Warta przegrała 0:3. Ja już po naszej ławce wiedziałem, że bardzo się cieszyła, wydawało mi się, że utrzymaliśmy się. To było naprawdę niesamowite uczucie, bo w tym sezonie było ich bardzo mało. Myślę, że większość chłopaków w szatni wie, że ten sezon nie układał się po naszej myśli. Mam nadzieję, że teraz zresetujemy głowy i wejdziemy z całkowicie inną energią w przyszły sezon. Ja nie wiem, czy wytrzymam przyszły sezon taki jak ten. Naprawdę pod względem emocji dla mnie był to najcięższy sezon i w jego końcowych miesiącach nie poznawałem siebie. Nie umiałem się cieszyć z małych rzeczy, wracając do rodziny, cały czas z tyłu głowy było to, w którym miejscu jesteśmy. Jestem bardzo ambitną osobą i bardzo bolało mnie to, że na treningach wyglądało to bardzo dobrze, a przychodziły mecze nie pokazywaliśmy tego co potrafimy. Pokazaliśmy to z Ruchem i teraz z Lechem. Dochodzą do nas też słuchy, że Lech się podłożył, że był słaby, a ja mówię, że nie. Po prostu my byliśmy dzisiaj dobrze dysponowani. Przez większość czasu dobrze wykonywaliśmy plan, mieliśmy ich pressować, wiedzieliśmy, że mają swoje problemy. Dzisiaj bardzo dziękuje drużynie i trenerowi, bo każdy dał z siebie 110 procent – podsumował Miłosz Trojak.

Fot. Mateusz Kaleta

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.

Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group