Dla nas był to ostatni sprawdzian przed środowym meczem z Nantes
Łomża Industria Kielce pewnie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa w lidze. Mistrzowie Polski pokonali w Szczecinie 43:23 Sandrę SPA Pogoń. Sobotnie spotkanie było przetarciem przed inauguracją rozgrywek w Lidzie Mistrzów.
Kielczanie w drugim meczu z rzędu przekroczyli granicę 40 zdobytych bramek. - Wynik wysoki, ale trzeba się było trochę nabiegać. Drużyna ze Szczecina ma młody skład, wielu perspektywicznych zawodników. Ich gra wygląda ciekawie. My mamy jednak bardzo doświadczonych graczy, w obronie udało się kilka razy podpuścić rywali, wygarnąć piłkę, stąd wzięło się wiele kontrataków, łatwych bramek i wysoka wygrana. 23 stracone gole to fajny rezultat - komentuje Arkadiusz Moryto.
Teraz ligowa rywalizacja zejdzie na bok. Do gry wraca bowiem Liga Mistrzów. Już na najbliższą środę podopieczni Dujshebaeva zagrają z francuskim Nantes. - Dla nas był to ostatni sprawdzian przed środowym meczem z Nantes na inaugurację Ligi Mistrzów. Musieliśmy przećwiczyć kilka wariantów i fajnie, że one wychodziły. Była koncentracja od pierwszej do ostatniej minuty, wszyscy są zdrowi, a to najważniejsze. Każdy chciał się zaprezentować jak najlepiej. Myślimy już o meczu z Nantes, grupa nie jest łatwa, znamy nasz cel, ponowny awans do Kolonii, ale będziemy tam szli małymi kroczkami - kwituje.
fot. Anna Benicewicz-Miazga




