Dziś jest niedosyt, ale musimy się wspierać. Będziemy walczyć do końca

04-03-2021 20:37,
Redakcja

Talant Dujszebajew z dużym niedosytem wypowiadał się po meczu z SG Flensburgiem-Handewitt. Mistrzowie Polski przegrali kluczowy mecz w grupie 28:31 i spadli z pierwszej na trzecią pozycję. Teraz czeka ich trudniejsza drabinka w drodze do Final Four. 

- Dzisiaj jestem bardzo niezadowolony, ale będziemy dalej walczyć do końca. Jest duży niedosyt. Bramkarz rywali Benjamin Burić był dziś niesamowity, obronił 20 piłek - jeden na jeden, z siódmego metra. Nic nie mogę powiedzieć, to były nasze błędy - powiedział Talant Dujszebajew.

Szkolenowiec żółto-biało-niebieskich wrzucił również mały kamyczek do ogródka swoich rywali, którzy z dużym oburzeniem wypowiadali się przed meczem o decyzjach EHF-u, który rozstrzygnął nierozegrane mecze walkowerami (CZYTAJ WIĘCEJ). Jednocześnie Talant Dujszebajew pokazał wielką klasę - pomimo porażki i straconej szansy, nie szukał winy w europejskiej federacji. 

- Chciałbym podziękować EHF-owi. Słuchałem wiele wypowiedzi, w których ludzie komentowali, krytykowali, nie zgadzali się z decyzjami federacji. Ja mówię: my musimy w takich trudnych czasach wspierać się nawzajem. Możemy się zastanawiać, czemu Paryżowi dali tyle punktów, a Vardarowi tyle. Ja tego nie powiem. Gratulacje dla Flensburga, który zdobył pierwsze miejsce. Wszystko było w naszych rękach. Rok temu nie mogliśmy zagrać w 1/8 i 1/4 finału, ale to akceptowaliśmy te ciężkie decyzje, jakie musiał podjąć prezydent związku - podkreślił Talant Dujszebajew.

Dużo powodów do zadowolenia miał trener gości, Maik Machulla. - Jestem dumny z tego meczu i z pierwszego miejsca, jakie zajęliśmy w tej ciężkiej grupie. Potraktowaliśmy ten mecz jak finał. Daliśmy z siebie wszystko. Prowadziliśmy cały mecz, więc te dwa punkty są dla nas zasłużone. To byl świetny występ bramkarza, Benjamina Buricia. Pomógł nam w trudnych momentach tego spotkania. Wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać w Hali Legionów. Kielce są bardzo fizyczną drużyną, mają silnych zawodników w pierwszej linii. Musieliśmy walczyć cały mecz - zaznaczył szkoleniowiec gości.

fot: Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

abab2021-03-04 21:24:40
Zamiast Zagrzeb, aalborg mamy nantes i.. Veszprem!!
Good2021-03-04 21:58:27
Prawda jest taka że my w ataku pozycyjnym nie mamy żadnego pomysłu na grę... Gramy piłkę sprzed dekady.
Zero pomysłu na grę. Trener już nie jednego gwiazdora zaszufladkałował w tej drużynie. Zanim przyszli... Byli super grajkami. U nas kaplica. Poszli dalej albo poszli gdzie indziej i grają super. Poza tym zawodnicy zajechani totalnie.
ja2021-03-04 22:44:33
Z Nantes tradycyjne bęcki i lm sie skończyła. Było wykorzystać karne albo rzucić choćby połowę sam na sam . Z taką obroną to w polskiej lidze a nie lm grać. Za co bierzecie kasę gwiazdorzy.
kibic2021-03-05 21:18:58
Panie trenerze te bajki opowiadaj Pan dzieciom może czas na zmianę pracy.

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.
Dziś po godzinie 11:00 poznamy wyniki losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagra zarówno Łomża Industria Kielce, jak i Orlen Wisła Płock.
Ta informacja ucieszy kieleckich sympatyków. Gruziński skrzydłowy, który od wiosny tego roku reprezentuje barwy kieleckiej drużyny, zostanie na dłużej w Koronie.
W piątek 1 lipca Korona Kielce zagra czwarty mecz towarzyski na drodze do rozpoczęcia sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni zagrają ze Stalą Mielec. Spotkanie będzie zamknięte dla kibiców i mediów.
Kielczanie odnotowują kolejny powrót. Szeregi sztabu szkoleniowego wzmacnia Grzegorz Opaliński, który będzie w stolicy województwa świętokrzyskiego trenerem koordynatorem współpracującym z pierwszym zespołem, drugą drużyną oraz Akademią.
To był pojedynek dwóch piłkarskich światów. Beniaminek 4. Ligi, Orlęta Kielce przegrały 0:12 z 4. zespołem ubiegłego sezonu rumuńskiej ekstraklasy - FC Voluntari.
Lada moment może się okazać, że Michał Koj to niejedyny piłkarz, który zdecydował się na grę w Puszczy Niepołomice. W meczu kontrolnym z Górnikiem Łęczna, Puszcza wypuściła na plac gry dwóch zawodników Korony Kielce.
Już 1 lipca poznamy układ fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagrają między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Jakiej grupy chcieliby dla swojej drużyny kieleccy kibice?
Wczoraj informowaliśmy, że umowa Michała Koja z Koroną Kielce została rozwiązana za porozumieniem stron. Piłkarz w połowie czerwca dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Dziś defensor został zaprezentowany w pierwszoligowym klubie.
Powolutku klaruje nam się kształt najnowszej odsłony Ligi Mistrzów, w której wezmą udział między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Zawodnicy "Iskry" trafili do drugiego koszyka.
Niemiecki beniaminek 2. Bundesligi, HC Rodertal, będzie nowym klubem Alicji Pękali. 23-letnia leworęczna rozgrywająca po sezonie opuściła szeregi Korony Handball.
Przed nami dwa festiwale wchodzące w ramach Geofestiwalu Kielce 2022. Już 2 lipca w Ogrodzie Botanicznym odbędzie się Magiczny Festiwal w Ogrodzie, zaś w niedzielę Centrum Geoedukacji zaprasza na Festiwal Małych Odkrywców.
Kielecki klub piłki ręcznej, AZS UJK Kielce, wycofuje się z rozgrywek. – Niestety ograniczone fundusze na 2022 rok z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Miasta Kielce nie pozwolą nam na start w rozgrywkach w kolejnym sezonie – czytamy w oświadczeniu.
Korona Kielce porządkuje swoje szeregi przed przystąpieniem do sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni są na etapie kompletowania składu oraz wietrzenia szatni. Dziś z kieleckim klubem żegna się Michał Koj.
Nie lada wyzwanie czeka zespół Orląt Kielce, który dopiero co wywalczył awans do IV Ligi. Kielczanie rozegrają towarzyskie spotkanie z FC Voluntari - klubem grającym w rumuńskiej ekstraklasie.
Poznaliśmy listę klubów, które wezmą udział w zbliżającej się wielkimi krokami Lidze Mistrzów. Wśród zespołów oczywiście nie zabraknie mistrzów Polski. Z kim w grupie powinni znaleźć się zawodnicy Łomży Industria Kielce?
Znamy pełny skład drużyn, które wezmą udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Co bardzo ważne dla polskiego handballa, w rozgrywkach wezmą udział aż dwa zespoły z naszego kraju.
Od wtorku 28 czerwca ruszyła otwarta sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce w rundzie jesiennej.
Ta wiadomość z pewnością ucieszy wielu kieleckich sympatyków. Bohater najważniejszej akcji w meczu z Chrobrym Głogów i legenda Korony pozostanie na dłużej w Kielcach.
Przestawić się będzie ciężko. Z nazwy drużyny mistrza Polski w piłce ręcznej znika bardzo ikoniczna i rozpoznawalna marka "Vive". Od tego momentu zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego to Łomża Industria Kielce.
Historyczny dzień dla kieleckiego szczypiorniaka. Z nazwy mistrza Polski zniknęła nazwa Vive, a klub zyskał nowego sponsora tytularnego - INDUSTRIA z rąk Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych.
Trwają przygotowania Korony Kielce do nowego sezonu. Drużyna prowadzona Leszka Ojrzyńskiego na swojej drodze ma sparing z ekstraklasową Stalą Mielec. Do meczu dojdzie 1 lipca i zgodnie z zastrzeżeniem mieleckiego klubu, odbędzie się on bez publiczności.
W nazwę drużyny grającej na co dzień w Lidze Mistrzów wejdzie nowy sponsor. Konferencja, podczas której klub zdradzi szczegóły, odbędzie się dziś!
Sezon 2021/2022 się skończył i przyszedł czas na podsumowanie dokonań szczypiornistów kieleckiego pierwszoligowca.
Pewną niewiadomą na początku przygotowań do nowego sezonu Korony Kielce była przyszłość Luki Zarandii. Gruzin dołączył do Korony pół roku temu i choć nie pokazał pełni swojego potencjału, z tygodnia na tydzień jego forma rosła. Jego kontrakt wygasa 30 czerwca, ale niebawem obie strony powinny przedłużyć współpracę.

Projekt i wykonanie: CK Media Group