Łomża Vive liderem na półmetku. "Zachowaliśmy zimną krew"

20-11-2020 08:59,
Redakcja

Na półmetku fazy grupowej Ligi Mistrzów Łomża Vive Kielce ma na swoim koncie 11 punktów i jest liderem grupy A. W czwartek kielczanie po raz pierwszy od pięciu lat wygrali w Skopje z Vardarem. 

- Mieliśmy dużo szczęścia. To był dopiero czwarty mecz dla Vardaru w ciągu trzech miesięcy, a to dla nich niesamowicie niewygodne. W dodatku gospodarze grali bez publiczności, a tutaj zawsze kibice dopingują bardzo mocno, są ósmym zawodnikiem na boisku. Bardzo się cieszymy, że dwa punkty jadą z nami do Kielc - skomentował spotkanie Talant Dujeszebajew.

Do przerwy kielczanie wygrywali 16:13, a pomimo małego zawahania po przerwie, dowieźli wynik do końca. Do wygranej kielczan poprowadził Alex Dujshebaev, który w jedenastu próbach zdobył dziesięć bramek. 

- Rotowaliśmy składem, byliśmy w lepszym "gazie" niż Vardar. Nasz bramkarz odbił więcej piłek, niż rywali. Możemy cieszyć się, że "Andy" zagrał dobre spotkanie. W ciągu 60 minut zachowaliśmy zimną krew - podsumował trener kieleckiej drużyny.

Za tydzień mistrzowie Polski podejmą Vardar w ramach rewanżu w Hali Legionów. Ten mecz w środę o godz. 20:45. Wcześniej, w sobotę, zmierzą się w ramach PGNiG Superligi z Chrobrym Głogów. Początek o godz. 16.

Tabela grupy A na półmetku fazy grupowej. fot: ehfcl.com

fot: Anna Benicewicz-Miazga

 

Wasze komentarze

Kibic2020-11-20 10:09:31
To tez jest promocja miata Kielce przez sport, tylko ze nie za kilkanascie milionow PLN.

Pytanie, ktory klub lepiej promuje Kielce? Przeplacone mniej niz przecietne zamozwancze pilkarskie "gwizdeczki" ze srodka tabeli 1. ligi czy wielokrotny mistrz kraju, wielokrotny zdobywca pucharu Polski, zwyciezca ligi mistrzow, regularnie grajycy w lidze mistrzow?
Scyzor Emigracja2020-11-20 12:16:23
Do Kibic,to i to jest promocja, a grająca w ekstraklasie Korona była w Europie,jednak bardziej rozpoznawalna i kojarzona z Kielcami.Piłka nożna ma dużo większą rzeszę kibiców niż piłka ręczna.W kraju gdzie mieszkam i pracuję(Włochy) piłką nożną żyją i interesują się całe rodziny i dużo osób jak pytało, pyta skąd jestem z jakiego miasta i usłyszy że z Kielc to odpowiada Korona słyszałem. A to,że Vive wygrało ligę mistrzów to nawet znajomi Polacy nie wiedzieli,pytali potem a co to za "Viva "Koronę, niestety trzeba budować od nowa,na zdrowych, jasnych zasadach, nie powielać błędów,a dobrze byłoby znaleźć winnego tego stanu rzeczy, oraz żeby wszyscy szkodnicy zostali ukarani
@Scyzor Emigracja2020-11-20 12:29:32
Może we Włoszech tak to wygląda, bo piłka ręczna jest u nich jak bierki. Ale w ostatnich 4 latach odwiedziłem cyklicznie ze 20 krajów i jakoś nie słyszeli o Koronie. A w Danii, Francji, Węgrzech, Niemczech, Hiszpanii jak mówiłem, że jestem z Kielc to usłyszałem: oh, you have very strong handball team.
Nikt nie odpowiedział: Oh, Korona Kielce...
Tyle w temacie.
Kielce Fan2020-11-20 16:38:08
No widzisz, a w Niemczech jak powiesz Korona, to kojarzą tylko z wirusem, ale jak powiesz Kielce to od razu mówią Vive Kielce. Tak, że: "co kraj to obyczaj."
@Scyzor emigracja2020-11-20 17:04:51
A widzisz, ja mam nieco inne doświadczenia. Czy Korona jest rozpoznawalna w Europie? Tak, o ile tak na prawdę kojarzy ktoś Kielce. I zależy czy pytasz Polaka za granicą, czy mieszkańca danego kraju. Tak więc rozpoznawalność w Europie jest bardzo elastycznym pojęciem. Ty napisałeś o Włoszech, że tam tak ludzie kojarzą Koronę, to dobrze. Czy w Polsce ludzie naprawdę znają wszystkie miasta włoskie i ich kluby? Nie licząc tych z topu. Ciężko mi jest uwierzyć, że Włoch po usłyszeniu "Kielce" od razu kojarzy Koronę, nie pytając "co to Kielce", ale ok - niech będzie. Korona była znana w Europie swego czasu z czołówek serwisów informacyjnych, ale nie tych sportowych ;).
Natomiast co do Vive i Kielc. Wiele razy się spotykam i w Polsce i w Europie z tym, że ludzie po prostu mi zazdroszczą, że mogę taki klub oglądać na żywo i razem z nimi się cieszyć. Na mecze Vive, te na topie, gdzie przyjeżdża PSG, Barca czy Veszprem przyjeżdżają ludzie z całej Polski. Dosłownie. Co więcej, na takie mecze przyjeżdżają Czesi, Słowacy, Ukraińcy, Niemcy itd. Ja wiem, że są to kibice ręcznej, ale jednak jadą daleko żeby zobaczyć mecz na prawdziwym topie, gdzie często nie są kibicami żadnego z tych klubów.
Z całym szacunkiem dla Korony i jej kibiców, ale na jej mecze ktoś jedzie dalej niż z powiedzmy Końskich czy Jędrzejowa? Nawet te topowe, choć nie wiem, co jest topem dla Korony, lub bywało? Temat korony jest, bo u nas w kraju piłka nożna jest ulubionym sportem do oglądania. Co prawda poziom szura po dnie, w Europie wywołujemy uśmieszki (dosłownie), ale to nożna ma najwięcej fanów. Ja z tym nie dyskutuję. VIVE w ręczną osiągnęło już tyle, że żadna polska drużyna w jakimkolwiek sporcie nie zbliży się do tego poziomu, niezależnie od dyscypliny.
I o tym pisali kiedyś zachodni dziennikarze - jeżeli chodzi o dokonania międzynarodowe to w Polsce w sportach drużynowych niezależnie od dyscypliny tylko jeden zespół jest królem - VIVE.
Korona i tematy z nią związane to jest papka i zapchajdziura dla ludu w myśl zasady w lokalnym rozumieniu - "chleba i igrzysk". Przecież na Koronę nie chodzi się dla widowiska, poziomu gry czy żeby oglądać znane nazwiska. Prezydent bądź radny, który pierwszy by powiedział, że koniec kasy na ten klub, bo nic nie daje, poziom podłogi i szkoda kasy będzie potępiony w mieście. Chociaż ludzie będą wiedzieli, że powiedział prawdę, ale cóż .... jakie miasto takie oczekiwania, rozrywki i ich poziom.
ha ha2020-11-20 19:56:19
To nie jest walka Korony z Vive tylko wina nieudolnych władz Kielc ponieważ 2,5 mln musi dostać Korona z umowy a na Vive nie ma 2 mln to jest pośmiewisko miasta!
Bertus niech sam ponownie zacznie dawać ze 2 mln a te prześmiewcze kilkaset tysięcy niech odda osobom, które mu to dadzą w przyszłym roku - powinno to się odbyć w blasku fleszy na konferencji zorganizowanej.
Powinien powiedzieć tez by te osoby również za darmo nie ogrzewały się w blasku sukcesów Vive.
Prokurator milczy??2020-11-21 10:11:41
Miasto wybrało promocję przez ośmieszenie

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group