Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie. Zostaliśmy w szatni

11-10-2020 14:59,
Redakcja

Korona Kielce przegrała trzeci mecz na swoim boisku z rzędu. Po Górniku Łęczna i Bruk-Bet Termalice, komplet punktów z Kielc wywiozła Odra Opole. - Nie mamy nic na nasze usprawiedliwienie - mówi Paweł Łysiak, pomocnik Korony.

Kielczanie przegrali spotkanie po własnych, fatalnych błędach w obronie. Wynik meczu został ustalony po dwóch szybkich bramkach na początku drugiej połowy. Antybohaterem był Przemysław Szarek, który najpierw stracił piłkę do spółki z Marcelem Gąsiorem na rzecz Konrada Nowaka, a potem sam umieścił piłkę w siatce, strzelając do własnej siati. Kielczanie przegrali 0:2.

- Ciężko coś powiedzieć po takim meczu. O ile w pierwszej połowie stworzyliśmy sobie jeszcze jakieś sytuacje, po których mogliśmy strzelić bramkę, tak na drugą w ogóle nie wyszliśmy. Zostaliśmy w szatni. Nie ma nic na nasze usprawiedliwienie. Zagraliśmy słabo - kometuje Paweł Łysiak.

Dla Korony była to trzecia z rzędu porażka na Suzuki Arenie.

- U siebie wyglądamy fatalnie. Są sytuacje, ale nie umiemy ich wykorzystać. To jest najgorsze. Jakby nie było tych sytuacji, byłaby katastrofa, ale to nieskuteczność pozostaje naszym największym mankamentem. Nie strzelamy, robi to przeciwnik i potem nie umiemy podnieść się po straconej bramce. W treningu wszystko jest dobrze, ale pokazać trzeba się w meczu. U nas wygląda to tak, że ciężko trenujemy, dobrze wyglądamy na tygodniu, ale przychodzi mecz i nie ma zespołu. Musimy razem temu stawić czoła i podnieść się mentalnie. Wtedy może tą niemoc przełamiemy - kwituje pomocnik Korony.

W następnym meczu kielczanie zagrają w przyszłą niedzielę z liderem tabeli - ŁKS-em Łódź. Początek o godz. 12:40. 

fot: B. Hamanowicz / Miedź Legnica

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Jan2020-10-11 15:17:06
Trudno się mówi .
Trenować dalej, a efekty muszą przyjść.
CK2020-10-11 15:39:17
Cyrkowców odsunąć od składu,gryźć trawę w Łodzi i nie przegrać.
I nie mazać się!
Chłopaki nie płaczą
Judasz2020-10-11 15:53:44
Dobrze zagrali, po co tak wrzeszczeć won Jan won CK. Takich kibiców jak wy odsunąć, ble
REAL2020-10-11 16:18:13
CZY TRENER KORONY SLYSZAL ZE DRUZYNE BUDUJE SIE OD OBRONY I PRZY TAKIM POTENCJALE GRA SIE Z KONTRY, BO DOBRZE WYGLADAC TO MOZE PANNA NA WYDANIU....
tigana342020-10-11 18:33:24
Jak w treningu wyglądacie dobrze? Bo macie naprzeciw siebie takich samych słabych grajków jak ci w lusterku. Przyjeżdża przeciętna druzyna i goli frajerów raz za razem. Bartoszek, Zajc, Paprocki i połowe grajków out!!!
Judasz2020-10-11 18:33:52
Redakcjo, kiedy logowanie, bo niektórzy nie potrafią sobie nicku wymyslec, tylko moim podpisują, jak ten wyżej.
matti2020-10-11 19:55:49
Bilans : trzy mecze u siebie - zero bramek strzelonych - osiem straconych. Osiem rozegranych spotkań - o każdym trener Bartoszek mówi to samo: jedziemy na trudny teren - do Chrobrego, Puszczy, Miedzi, Tych. Po każdym meczu trener klepie: szanujemy punkt zdobyty na trudnym terenie ( po beznadziejnym spotkaniu w którym Korona nie oddała ani jednego strzału na bramkę ( Głogów), po beznadziejnym meczu ze słabym rywalem ( Niepołomice), po meczu praktycznie wygranym, ale tylko zremisowanym po nonszalanckich zagraniach (Legnica). Po meczu z Jastrzębiem trener obwieszcza całemu światu : budujemy w Kielcach twierdzę. I mamy efekt tej deklaracji: trzy spotkania, trzy razy bęcki od drużyn, które z Kielc powinny wyjeżdzać z bagażem bramek - z Niecieczą, Łeczną, Opolem. Za fwa sezony widzimy się na meczach z trudnymi rywalami z Łagowa, Wiązownicy i Giebułtowa.
Sumek2020-10-11 22:11:14
Więcej Cetnarskiego
dramat2020-10-11 22:43:04
Gdzie on te sytuacje widział jak nie było nic, chyba nie ta poprzeczka rozpaczy?
tigana342020-10-11 23:39:33
Zgłoś Judaszu na policję kradzież nicka
Gino2020-10-11 23:43:48
śmiechu warte
Judasz2020-10-12 02:04:25
pozwę wszystkich, którzy kradną mój nick
Uzi2020-10-12 07:24:15
Nie wiem jakim cudem oglądamy to w Tv....
Przecież po czym takim to nawet seta do obiadu jest mało...

Ostatnie wiadomości

Przed Koroną Kielce finałowy mecz sezonu. Zespół ze stolicy regionu świętokrzyskiego wyjedzie do Poznania na spotkanie z miejscowym Lechem. Z jakim „Kolejorzem” zagra?
Fani Lecha Poznań zamierzają pokazać władzom klubu swoje niezadowolenie. Zapowiadają, że zrobią to podczas najbliższego meczu – informuje TVP 3 Poznań.
Już 2 czerwca na terenie Kielc ruszy Puchar Europy w triathlonie. W imprezie weźmie udział 170 zawodników i zawodniczek, w tym 20 z Polski. Zmagania zostaną rozegrane w okolicach ulicy Zagnańskiej, na której w czasie zawodów mogą wystąpić utrudnienia.
Sandro Mestrić znalazł się w szerokiej 20-osobowej kadrze reprezentacji Chorwacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Miejsca zabrakło dla Igora Karacicia.
W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Spotkanie przy Bułgarskiej rozstrzygnie o utrzymaniu „żółto-czerwonych” w piłkarskiej elicie.
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w sobotę Korona Kielce zagra finał o PKO BP Ekstraklasę. Żółto-czerwoni zmierzą się bowiem z Lechem Poznań. Stawką meczu jest utrzymanie.
Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group