Pierwsza bramka rozwaliła zespół. Nie o takie wsparcie nam chodzi

30-09-2020 20:33,
Redakcja

Trener Korony Kielce tłumaczył na konferencji prasowej przyczyny wysokiej porażki 0:3 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Odniósł się też do okrzyków z trybun i gwizdów kibiców. - Prosimy o wsparcie, a nie deprymowanie tych młodych chłopaków, którzy są na boisku. Jeszcze niedawno wszyscy chcieli, abyśmy grali wychowankami - mówił Maciej Bartoszek na gorąco po meczu.

Maciej Bartoszek (trener Korony Kielce): - Wiedzieliśmy, że to spotkanie będzie dla nas ciężkie, biorąc pod uwagę absencję naszych podstawowych zawodników. Mieliśmy plan na to spotkanie i od pierwszych minut go realizowaliśmy. Pierwsza bramka rozwaliła cały zespół i ciężko było go posklejać. Do tego momentu stworzyliśmy wiele sytuacji, które powinniśmy zamienić na bramkę. W tym okresie nie było jednak żadnego celnego strzału. 

Zespół Bruk-Bet Termaliki wyglądał lepiej na wielu pozycjach, widoczna była przewaga w dojrzałości piłkarskiej. Ciężko wygrywać mecze, jeśli nie możemy strzelić do pustej bramki, jak w sytuacji Piróga w drugiej połowie. Jest ciężko, ale wiedzieliśmy, ze nie będzie łatwo. Gramy młodymi zawodnikami, wychowankami. Dzisiaj na stadionie pojawiły się gwizdy. Rozumiem, że kibicowi może się coś nie podobać, ale jeszcze niedawno wszyscy chcieliśmy, abyśmy grali wychowankami. Dzisiaj oni grają i robią to, na co w tym momencie ich stać. W zamian słyszą za to gwizdy. Myślę, że nie o takie wsparcie nam chodzi. Teraz musimy się zrehabilitować, mamy tylko dwa dni do następnego meczu i w Tychach będziemy walczyć o zdobycz punktową.

Chciałbym się jeszcze odnieść do okrzyków z "Młyna". Każdy czeka na zmiany właścicielskie i wtedy będziemy mogli mówić o dalszych rozstrzygnięciach i dalszym rozwoju tego klubu. Na dziś jesteśmy w takiej sytuacji, w jakiej jesteśmy i prosimy o wsparcie, a nie o deprymowanie tych młodych chłopaków, którzy są na boisku. Ten zespół będzie się rozwijał i już teraz są takie mecze, w których pokazuje swoje możliwości. Może jest jeszcze za wcześnie, abyśmy zagrali dwa równe mecze w tak krótkim czasie, biorąc pod uwagę jeszcze podróż. Nie pomagał też stan murawy. Doświadczenie piłkarzy Bruk-Bet Termaliki dało znać o sobie. Tym doświadczeniem rywale wygrali spotkanie. 

fot: Grzegorz Ksel

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Kibic2020-09-30 20:41:45
Panie Trenerze Bartoszek Termalica dobrze zrobiła że pana pogoniła razem z tym po żal się Boże asystentem Kuzerą. Teraz już najwyższy czas aby Korona uczyniła podobnie !!!!!! Trenerze Brosz ratuj , tak wiem że to jest nie realne :-(
lolo2020-09-30 20:59:02
Przepraszam panie Bartoszek, ale coś tu się nie zgadza. Winni kibice, murawa, pierwsza stracona bramka, wychowankowie, młyn, kgb, Tusk i kto tam jeszcze. A gdzie w tym wszystkim szanowny SZTAB TRENERSKI. Może choć odrobinę taktyki ?
Krzycho2020-09-30 21:03:52
Bartoszek co Ty bredzisz ? w podstawowym składzie wyszło 3 wychowanków reszta to zaciąg wątpliwej jakości kopaczy z drobnymi wyjątkami ( Kozioł, Podgórski, Łysiak )
Domingos2020-09-30 21:19:38
Niedawno o tym pisalem. Kibice murem za trenerem ale tylko do czasu. A ten czas dzisiaj niestety nadszedl. Uparte stawianie na Cetnarskiego bo tak sie umowiliscie przed podpisaniem kontraktu? Slabe to strasznie... Co do mlodych to wydaje mi sie ze pokazuja wiecej swoich mozliwosci pod wodza Grzesika grajac w rezerwach.
Tukka2020-09-30 21:26:08
Jedynym atutem Korony są mistrzowie U19 i młodzież.
To musi zostać zbudowane. To co najmniej dwuletni projekt. W tym roku nie będzie promocji. Daj dzieciom 2000 minut gry w piłkę nożną przeciwko profesjonalistom, aby w przyszłym sezonie mogły zdobyć awans. Ale pomóż im! Napastnik, którego należy umieścić na szczycie tabeli głębokości!
JA2020-09-30 21:30:23
1/2/3 Bartoszek Out! ja byłem po raz ostatni do czasu jego zwolnienia! . - choć mam karnet jak zwykle od 20 lat ale nie mogę na to patrzeć na forum też szkoda pisać bo nie ma o czym. 0 pomysłu a mówiłem że tak będzie że sami go wykopiecie bo to nie trener do budowy - tylko na utrzymanie krzyknąć tyle jak dla mnie potrafi nic po za tym
Piotr 592020-09-30 21:40:28
Z całym szacunkiem Panie trenerze, ale grając w juniorach Błekitnych to po straconej bramce człowiek dostawał kopa, a nie opuszczał głowy. Niestety w chodzonego meczu się nie wygra. Wystarczyło popatrzeć w przerwie na rozgrzewkę rezerwowych, Nieciecza zasuwała, a nasi sobie stali i gawędzili. Takie samo zaangarzowanie było po stronie wyjściowej 11 z wyjątkami Podgórski, Kaczmarski, którym się chciało. To, co dzisiaj grali to poziom A-klasy. Mówi Pan, że nie o taki doping chodziło, a czy o taką grę chodziło? Kibic wybaczy przegraną, zrozumie, że ktoś jest lepszy, ale nie będzie tolerował olewania, bo niestety tak to wyglądało. Tylko z jednym, o czym Pan mówi nalezy się zgodzić, że zawirowania w Klubie nie pomagają szczególnie sztabowi. Życzę powodzenia w następnych meczach oraz obiektywizmu w ocenie tego, cosię dzieje na boisku.
Judasz2020-09-30 21:54:11
Korona ma najgorszych kibiców w Polsce. Chcieli wychowanków, to ich mają, to pluja i gwiżdżą na nich.
haha2020-09-30 21:55:46
A co wy myśleliście, że drużynę buduje się z miesiąca na miesiąc? Jeśli się ją rozwalało przez 2 lata to co najmniej taki sam czas potrzebny jest na zbudowanie nowej.
Judasz2020-09-30 21:56:14
@ja idź i nie wracaj. Kogo chciałeś wpisami w internecie wkręcić, tego nieudacznika z rezerw.
Judasz2020-09-30 21:58:13
@grzesik nie kompromituj się, bo pod twoimi rządami to młodzi dostają baty od byle jakiej wsi, jak jakąś Wolka, jak ostatnio.
DO KRZYKACZY2020-09-30 21:58:40
Ocenicie Bartoszka po sezonie, a dzisiaj dajcie mu i piłkarzom popracować. Na dziś tę drużynę stać na tyle i już. Bartoszeró
Tamtam2020-09-30 22:02:51
Nie ma taktyki, nie ma schematów. Jest kopnij i biegnij. Chce stać trenerem z darmo !
DO NAIWNYCH MALKONTENTÓW2020-09-30 22:09:56
Żaden trener tu nie pomoże. To po pierwsze.

Czy Wy ludzie nie widzicie MIZERII tego naszego składu? Kto tutaj ma jakieś doświadczenie? Gdzie macie jakieś nazwiska ograne w ekstraklasie? Chcecie awansować juniorami i młodzieżą? Tak się nie da. Mamy słaby skład - obiektywnie to oceńcie (poza kilkoma wyjątkami, ale to jest za mało). Na ekstraklasę mamy w tym sezonie bardzo małe szanse chyba, że będą wzmocnienia, ale do tego czasu stracimy jeszcze wiele punktów i czołówka nam odjedzie. Najpierw trzeba uporządkować sprawy właścicielskie, później wzmocnić zespół zawodnikami z doświadczeniem w ekstraklasie i dopiero można myśleć o awansie. Tym składem awansu nie będzie.
Totalny odlot2020-09-30 22:23:03
Gdzie Ty człowieku widziałeś tych wychowanków? Wpuszczanie ich na ostatnie 10 minut (dlaczego tak późno?) to jest dawanie szansy? Teraz się okaże, że Piróg jest winny, bo nie trafił przy wyniku 0:3. Litości! Gdybyś faktycznie grał wychowankami i nawet przegrywał, to nikt by się nawet słowem nie odezwał. Ale jak grają wynalazki pokroju Cetnarskiego czy Szywacza, to się potem nie dziw, że ludzie mają tego dość.
Ito2020-09-30 22:30:55
Chyba Bartoszek nie podołał zadaniu.
Pogubił się. Chyba za duży luz decyzyjny mu zaszkodził.
Może gdy uporządkują się sprawy właścicielskie to nastąpi zmiana również na tym stanowisku.
mm2020-09-30 22:36:02
Nie mam problemu ze słabą grą młodzieży, nie mam problemu z tym, ze wzięliśmy z odrzutu tzw. zawodników doświadczonych. Taka sytuacja. Trudno. Mam problem z brakiem postępu w grze tych zawodników i brakiem zaangażowania młodych i starszych.
jk2020-09-30 22:42:10
Dramat w obronie , bez pomocy i napadu jedynie jest bramkarz Marek Kozioł , który zapobiegł blamażowi . O jakiej ekstraklasie bredzicie ? Ciężka walka o utrzymanie nas czeka Nieporadność , brak ambicji , zaangażowania o braku umiejętności nie ma co wspominać . Ale kim grać ? Niechcianymi w spadkowiczach do II ligi kopaczach . To co wyprawiał Szywacz woła o pomstę , Gąsior po postawieniu piw za karnego w Legnicy dramat , Cetnarski nie nadaje się do III ligi - i kim grać? Biegali za piłką jak barany , bez presingu , dziura jak Rów Mariański w pomocy , klikudziesięciometrowe piłki za linię obrony.Bez napastnika i rozgrywającego kolejny sezon, zresztą poza Koziołem nie ma profesjonalnego piłkarza. Bartoszek też nie pomaga - wszyscy winni tylko nie on i kopacze . jesteśmy w czarnej dziurze. Kolejne bęcki w sobotę . Proponuję Bartoszkowi wariant defensywny - 5 obrońców - bez Szywacza , 5 defensywnych pomocników - bez Firleja , Kiełba , Thiakane .
kibic 19692020-09-30 22:46:06
kuzera brawo
Bartosz2020-09-30 23:11:41
Cetnarski ma jakieś haki na trenera ze gra w podstawowym składzie?! Gość nadaje się do plewienia ogródków
Czyli zdaniem pana Bartoszka2020-09-30 23:19:09
powinny sie rozlegac brawo po tej kompromitacji? 1 mecz wymordowany z czerwona latarnia u siebie na 6... no chyle czola, a to nie pan Bartoszek posciagal tych grajkow i sam ustawia sklad? ludzie trzymajcie mnie
doc722020-10-01 00:56:30
Czy naprawdę nie rozumiecie jak daleko jest z Legnicy???jak długo trzeba jechać...trener Maciej też nie wielbłąd...
xyz2020-10-01 01:15:50
Zaczął dysputy z kibicami, widocznie faktycznie nie panuje piłkarsko nad szatnią. Zmiany właścicielskie to nie broszka trenera. Na szczęście nie wprowadzono w życie durnego pomysłu Suchańskiego, co by trener był także dyrektorem sportowym i członkiem zarządu, o zgrozo. Jak nie ma się na coś wpływu to się tym nie należy zajmować. Zamiast gadać, proponuje gromadzić punkty z zespołami na poziomie obecnego potencjału Korony, mobilizować drużynę, itd. Ewentualnie podać się do dymisji, jeżeli nie ma się pomysłu na ten zespół.
ScyzoryKK2020-10-01 02:40:33
Panie i Panowie, warto spojrzeć na naszą sytuację z nieco szerszej perspektywy.
Zagraliśmy w środę z Termalicą - obok ŁKS-u i Arki - głównym faworytem do awansu w tym sezonie. Na boisku było doskonale widać, że obie ekipy dzieli przepaść. "Słonie" to zespół ukształtowany, doświadczony i - przede wszystkim - zgrany. W ich wyjściowej "11" na Koronę wybiegło 8 zawodników, którzy kończyli sezon 2019/20 w pierwszym składzie (w meczu z Odrą Opole). Wiecie ilu było takich zawodników w Koronie (w meczu z ŁKS-em)? 0. Żadnego.
Wniosek z tego można wysnuć dosyć oczywisty - potrzebujemy co najmniej jednego sezonu, żeby zbudować drużynę, która może realnie powalczyć o awans do ekstraklasy. A najlepiej 2 sezonów przemyślanej budowy i awansu mocnego zespołu, którego najwyższy poziom rozgrywkowy brutalnie nie zweryfikuje (jak np. ŁKS-u czy Miedzi Legnica). Jako kibice musimy uzbroić się w cierpliwość i wspierać tę drużynę, szczególnie w takich momentach jak ten obecnie. A w tym sezonie takich może być sporo. Jasne, możemy gwizdać na piłkarzy, ale to raczej nikomu z nas - mających Koronę w sercu - nie pomoże. To my Kibice musimy budować pozytywne nastawienie. Nawet jeśli nie idzie, to wspierajmy piłkarzy jeszcze głośniejszym dopingiem. Atmosfery i pozytywnej otoczki wokół klubu nikt za nas nie zbuduje.
Mamy w zespole wielu wychowanków, którzy grają w większym (Iwo Kaczmarski, Wiktor Długosz) lub mniejszym (Jakub Górski, Artur Piróg, Mateusz Sowiński czy Dawid Lisowski) wymiarze czasowym. Mamy także kilku nowych zawodników. Dla wielu ten sezon będzie testem przydatności, w tym - miejmy nadzieję - długofalowym projekcie pt. "Korona Kielce". No i nie oczekujmy, że wszystkie transfery będą strzałami w "10". Ale już teraz widać, że Jacek Podgórski, Paweł Łysiak czy Emile Thiakane to zawodnicy, na których można budować podwaliny pod nową Koronę.
Kibice - dajmy czas klubowi (zmiany właścicielskie), drużynie i trenerowi Maciejowi Bartoszkowi. Przychodźmy na stadion wspierać zawodników. Niech wiedzą, że wszyscy gramy do jednej bramki. Dzięki.
Judasz2020-10-01 03:29:20
Bartoszek King
byłem2020-10-01 08:08:17
Panie trenerze!
Z dołu może pan NIE WIDZIAŁ! tego co się stało NA TRYBUNACH!
Takiej katastrofy frekwencyjnej w meczu ligowym nie pamiętam!
1700 osób i to z "przyjezdnymi"!
Przy graniu takiej padliny problem gwizdów i śpiewów zniknie.
Wraz z kibicami......
As2020-10-01 08:50:55
Trzeba było zostawić Pierzachałę, a nie pchać na siłę tego Szywacza, czy Grzelaka na środek obrony. Pierzchała byłby lepszy, a jeżeli nawet nie teraz, to za rok byłby już gotowy na ten poziom. A tych dwóch znając życie po sezonie zakończy przygodę z Koroną i znów, trzeba będzie szukać kogoś w to miejsce. Firlej, to może co najwyżej z ławki wchodzić. Aktualnie jest bardzo słaby. Papę można było też zatrzymać lub Żyro po wypożyczeniu. Znacznie lepiej wyglądali. Ale rozumiem, że wszystko rozbiło się o kasę...
Fan2020-10-01 08:55:37
Młodzi, to w tej sytuacji powinni gryźć trawę, a nie gwiazdorzyć i płakać w szatni, że kibice gwiżdżą i wznoszą niecenzuralne okrzyki. Poza Kaczmarskim (który mimo że w tym meczu był trochę zagubiony, a i tak wyglądał nieźle na tle pozostałych), to słabo to w tej chwili wygląda. Będzie zaangażowanie i walka, będzie wsparcie. Trenerze nie róbcie z kibiców wariatów, bo wszyscy widzą jak to w tej chwili wygląda. Co się dzieje z Sowińskim? Jego powinni spróbować z przodu od początku meczu.
jaNO2020-10-01 10:08:28
Moim zdaniem było za mało dośrodkowań i długich górnych piłek na niewysokiego Firleja. Co to jest 20 dośrodkowań po których nikt z naszych nie dotknął piłki. Przydałoby się ze 30 albo i 40, prawda Panie Trenerze
I jeszcze ostatnie zdanie2020-10-01 11:50:06
Uwielbiam to bredzenie że pierwsza bramka ustawiła mecz. A kto z was wie że 60czy 70 procent męczy wygrywa drużyna która jako pierwsza strzela gola? Mega ważne jest dlatego żeby strzelić jako pierwsi no ale najpierw trzeba trafić w bramkę
Kix2020-10-01 12:30:32
Nawet trener klubu z premier ship nie zbudowałby drużyny w półtora miesiąca po 90% rewolucji w składzie, która biłaby się o najwyższe cele w lidze, nawet gdyby dostał kilku klasowych zawodników ! Trzeba się przyzwyczaić do nierównej gry, nierównych meczy przynajmniej do końca tej rundy. Dobrze jeśli zajmiemy po jesieni miejsce około środka tabeli i dobrze jeśli z niewysoką stratą do czołówki. Różnie może być, kto przypuszczał, że Arka dostanie 2-0 u siebie Tychami, kto by postawił na Miedż, która z nami ledwo zremisowała u siebie a teraz ograła na wyjeździe 2-0 Radomiaka, Widzew też ledwo 1-1 Sosnowcem u siebie ?? Takich wydarzeń będzie więcej. To jest 1 liga i dużo jest możliwe, trzeba zakasać ręce i nogi do roboty i wierzyć w siebie....
Woley2020-10-01 12:33:21
@jaNo, no tak, jeśli Łysiak nie trafia z 7 m do bramki chyba 12 minucie...?
Ekspert2020-10-01 12:52:15
Widzę w komentarzach, że jak zwykle na forum naschodzili się sami sfrustrowani eksperci od piłki kopanej i "prawdziwi kibice".
Żaden z was nie powiedziałby twarzą w twarz tym osobom, na których właśnie wieszacie psy. Chamstwo!
Kix2020-10-01 14:06:39
Ekspercie, to co napisałem powiedziałbym face to face trenerowi i całej drużynie...
kibic2020-10-01 19:28:34
Co się dzieje nie tak dawno Bartoszek cudotwórca a dziś wszyscy jadą po nim jak po łysej kobyle.I dobrze bo to jest taki właśnie trener.Wcześniej był cienki a teraz to tragedia.Wszysvy są winni tylko nie trener. Grzelak kompan od stołu , Cetnarski , Kiełb no i Kuzera łącznie z trenerem elita do degradacji Korony.Czas to przerwać bo może być za późno.
A z Grzesikiem to nie żartujcie bo chłop weźmie to na poważnie i wówczas będzie tragedia. Muszę wspomnieć jeszcze o wielkim Prezesie Paprockim ,katastrofa,żenada i wstyd.
Judasz2020-10-01 20:07:16
@kibic nie wszyscy tylko takie polglowki jak ty. Na paczatku sierpnia trener miał 3 zawodników, gdyby nie sprowadził kilku przeciętniaków to by Kuzera z Zającem grali, a przybłędy nazywające się kibicami już toczą pianę, bo powinien ogrywać ekipy budowane od lat.
Koroniarz662020-10-01 21:32:50
Nie ma co gadac glupot panie bartiszek ze ludzie gwizdali ja i pewnie spora grupa nie gwizdze nigdy na swoich ale z calym szacunkiem mecz byl zenada tracimy bramke i dupa ok potrzeba zgrania ale chce widziec korone ktora przegrywa ale zapieprza a wczoraj zero ambicji i o to chodzi
Patrix2020-10-01 23:33:22
Bartoszek ma moje pełne zaufanie, z drużyny która w tamtym sezonie już wygladala beznadziejnie niewiele zostało i nie ma się co dziwić że gra się nie klei. Ja wiem że większość kibiców myślała że w 1 lidze będziemy obijać kelnerów ale niesty z takim składem ciężko cokolwiek wykrzesać, nie ma co się obrażać na trenera, taka prawda że gdybyśmy go zwolnili to kogo zatrudnimy kto jest na rynku trenerskim jest gwarantem tego że Korona będzie grała lepiej. Lepiej nich trenuje Bartoszek bo on jest zaangażowany w klub a to że nie idzie to się mówi trudno
@Patrix2020-10-02 07:59:53
Nikt nie pisze o tym, że w tym składzie będziemy ogrywali wszystkich w I lidze. Największym problemem jest brak zaangażowania. Nawet wśród młodych wychowanków, co dziwi i smuci najbardziej. Nadal widoczne są podziały w drużynie.
Kibic2020-10-02 09:38:32
Z judaszami co są gotowi sprzedać wszystko i wszystkich niegadam

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Jedziemy po to, żeby zagrać o pełną pulę, a to, co przyniesie mecz, okaże się na boisku – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Kiedy 20 kwietnia Kacper Zawada zamelduje się na zgrupowaniu Wiosennej Akademii Młodych Orłów w Siedlcach, będzie to kolejne potwierdzenie statusu jednego z najbardziej obiecujących zawodników rocznika 2012 w Polsce. Urodzony w Piasecznie Zawada znalazł się w elitarnym gronie czterdziestu piłkarzy, którzy pod okiem trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej będą szlifować swoje umiejętności. Jego droga do tego miejsca była jednak daleka od jednowymiarowości, a obecny profesjonalizm czternastolatka
W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.
Jak zmiany kursów wpływają na typy bukmacherskie i analizę meczu?
Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładny termin wyjazdowego spotkania z Rakowem Częstochowa. Będzie to ich przedostatni wyjazd w sezonie 2024/2025.

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.

To był intensywny czas dla graczy Korony Kielce reprezentujących inne barwy. Podczas gdy Jakub Kowalski cieszył się z trafienia, inni musieli radzić sobie w trudnych warunkach.
Pojedynki z drużynami z ligowej czołówki stoczyły zespoły Korony Kielce w Betclic 3. Lidze oraz KEEZA IV Lidze Świętokrzyskiej. Jak im poszło?
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Łukasz Rogulski.W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Łukasz Rogulski.

W weekend 10–12 kwietnia hala sportowa Zespołu Szkół Technicznych w Płocku gościła uczestników turnieju 1/8 finału Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych. Szczypiorniści KSS Iskry I Kielce, trenowani przez Pawła Sieczkę oraz Paulinę Szadurską, wywalczyli awans do kolejnego etapu rozgrywek, zajmując drugie miejsce w końcowej klasyfikacji grupy K.
To historyczny moment dla świętokrzyskiego sportu. KKF Motus Kazimierza Wielka oficjalnie wywalczył awans do FOGO Futsal Ekstraklasy, stając się nową siłą na mapie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec. „Żółto-biało-niebiescy” wkraczają w decydującą fazę sezonu podrażnieni odpadnięciem z Ligi Mistrzów po konfrontacji z węgierskim OTP-Bank Pickiem Szeged.
W piątek (10 kwietnia) przy okazji meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Jagiellonią Białystok (1:1), kielecki klub zorganizował wyjątkowe obchody. Dokładnie dwie dekady po oficjalnym otwarciu stadionu przy ulicy Ściegiennego 8 (które miało miejsce 1 kwietnia 2006 roku), kibice mieli okazję cofnąć się w czasie do historycznego sezonu 2005/2006.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1 . Po meczu swoimi opiniami podzielili się Konrad Matuszewski i Xavier Dziekoński zawodnicy „żółto-czerwonych z Kielc”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group