Statystycznie? Korona Kielce wygrała mecz, choć mniej biegała

01-03-2020 16:31,
Redakcja

Jeśli sięgniemy do większości danych pomeczowych, przy okazji ignorując najważniejsze zestawienie liczb w tym meczu (1:2), może się okazać, że Korona Kielce była zespołem lepszym. Żółto-czerwoni przeważali nad Lechią Gdańsk, czego papierkiem lakmusowym jest ponad dwukrotnie większa liczba oddanych strzałów.

Kielczanie w ciągu 95 minut meczu oddali aż 29 strzałów, z czego 6 leciało w światło bramki strzeżonej przez Dusana Kuciaka. W tym samym czasie gdańszczanie oddali tylko 13 strzałów (w tym 5 celnych). Warto odnotować, że w samej drugiej części tego spotkania Koroniarze oddali aż 20 strzałów. Biorąc pod uwagę również doliczony czas gry, gospodarze strzelali średnio co 150 sekund.

I nie trzeba sięgać do statystyk, żeby wiedzieć, że Korona najlepiej radziła sobie na boisku w ciągu pierwszych 15 minut drugiej części spotkania. W tym czasie kielczanie oddali 9 strzałów, z czego aż 3 sprawiły nie lada problemy golkiperowi z Gdańska. Ukoronowaniem tej piłkarskiej nawałnicy było strzelenie bramki przez Papadopulosa.

Korona przeważała także w posiadaniu piłki. W pierwszej połowie zestawienie czasu przy piłce wynosiło 52% do 48% na korzyść miejscowych, zaś w drugiej części starcia kielczanie dopisali sobie jeden dodatkowy punkt procentowy. I znowu, największa różnica w posiadaniu miała miejsce w ciągu pierwszego kwadransa drugiej połowy. Przez aż 73% czasu futbolówka była przy kieleckim zespole.

Również podania były mocniejszą stroną gospodarzy. Podopieczni Mirosława Smyły w całym meczu wykonali 446 podań, z czego 78% było dokładnych. Lechia to o 42 podania mniej (dokładność na poziomie 76%). Choć Koroniarze mają na swoim koncie mniej podań kluczowych (14 do 23 po stronie Lechii), tak aż 71% z nich było dokładnych. Dla porównania kluczowe podania gdańszczan były dokładne tylko na poziomie 43%.

Podopieczni Piotra Stokowca byli też nieznacznie słabsi w pojedynkach w powietrzu (96:87 dla Korony), zaś w pojedynkach prowadzonych na ziemi był remis. Kielczanie zaliczyli też więcej oddanych zwodów oraz odbiorów.

O ile powyższe zestawienia świadczą o przewadze Korony, tak kolejne pokazują, że Lechia Gdańsk to zwycięstwo sobie wybiegała. Przyjezdni przebiegli łączny dystans 114,81 kilometrów przy 110,83 kieleckiego zespołu. Gdańszczanie wykonali także więcej sprintów (pow. 25 km/h), bo zaliczyli ich aż 111 przy 95 żółto-czerwonych. Tzw. szybkie biegi (19,8-25.2 km/h) też były siłą drużyny przyjezdnej. Lechia wykonała 507 szybkich biegów, zaś Korona 497.

Dodajmy, że najwięcej sprintów po kieleckiej stronie wykonał Matej Pućko (18), natomiast wśród rywali najlepszym sprinterem był Haydary (21). Z kolei najdłuższy dystans przebył w tym meczu Maciej Gajos (11,44 km), za kolei po stronie gospodarzy najwięcej w nogach miał Erik Pacinda (11,41 km).  

Fot. Maciej Urban

Trening Personalny Fitness Dieta Kielce

Wasze komentarze

krym2020-03-01 16:46:01
Statystyka statystyką a 3 punkty pojechały do Gdańska. Dziś niestety zawiodła defensywa zwłaszcza przy drugiej bramce strzelonej przez Lechitów. Za błędy płaci się sromotnie . Niestety ale na ten moment Korona utwierdza się w strefie spadkowej i brak światełkach w tunelu na poprawę obecnej pozycji w tabeli.
(#)2020-03-01 18:19:29
Statystycznie policjant z psem mają po trzy nogi.
(#)2020-03-01 18:46:36
Do redakcji - przepraszam - nie było moim zamiarem negowanie artykułu, a jedynie wylała mi się złość po tym meczu.
Ja2020-03-01 19:14:02
Z Jagą było słabo, z Wisłą było lepiej, teraz było jeszcze lepiej. Do zakończenia grania jeszcze 13 kolejek! Wyniki przyjdą. W środę wygrana we Wrocku. Będzie dobrze.
Boguś cudotwórca2020-03-01 23:31:38
Przecież pod dowództwem Wenty nasz sport kielecki miała czekać świetlana przyszłość. Teraz wszyscy widzą te standardy POwskie, przepraszam przecież Boguś nie jest z PO , Boguś jest niezależny mistrzem, co się na wszystkim zna. Istny Trzaskowski , bla
Ząbek2020-03-01 23:46:50
Potem taka mocarna Lechia jeśli awansuje do pucharów przegra z trzeci zespołem ligi bizantyjskiej lub asyryjskiej.
@Ja2020-03-01 23:58:11
Z tobą też słabo
sycyzor2020-03-01 23:59:21
to jedź za nimi krymie do Gdańska
REDAKCJA do (#)2020-03-02 00:36:57
Tak też nam się zdawało ;)

Pozdrawiamy serdecznie!
Do Ja Krzysztof2020-03-02 06:57:55
Drużynie potrzebny jest impuls.
Messiego nie kupimy, ale trenera warto zatrudnić.
Do Boguś cudotwórca2020-03-02 08:47:12
Co tu ma wspólnego z Koroną Wenta , PO .Płacą ci za to??? Zmień stronę chłopie !!!
R2020-03-02 13:20:53
Kolejny fatalny mecz w pierwszej polowie. Trzeba bylo w pierwszej polowie zagrac lepiej, to by szturmy nie byly potrzebne.
@scyzor2020-03-02 13:33:12
Twoja wypowiedź jest bez sensu i nie mającą nic wspólnego z tematem zawartym przez kryma. Dobrze by było trochę pomyśleć i nie pisać bzdur. Pomijają wszystko, życzę pomyślności a dla nas obojga sukcesów naszej KORONKI.
@Do Boguś cudotwórca2020-03-02 13:36:13
A niestety ma to wiele wspólnego - "chłopie".
Robert2020-03-02 21:39:01
Górnik z Pogonią przebiegł 120km, Korona tylko 110 widać różnicę w przygotowaniu motorycznym.
Boguś cudotwórcza2020-03-04 16:19:44
Wenta nie jest w PO?

Projekt i wykonanie: CK Media Group